Maciej: Dobry wieczór! Już dzisiaj rozpoczynamy drugi etap programu, czyli bitwy!
Aleksandra: W każdym teamie trenera jest dziesięć osób. Ale niedługo się to zmieni.
Maciej: Trenerzy podzielili swoich uczestników na pięć duetów.
Aleksandra: Każdy duet stoczy ze sobą muzyczną bitwę na tym oto ringu.
Maciej: Z bitwy zwycięstwo wyjdzie tylko jedna osoba. Z drugą będziemy się musieli niestety pożegnać.
Aleksandra: To na pewno nie będzie łatwe zadanie.
Maciej: Trenerzy gotowi, więc zaczynamy!
Aleksandra: Dzisiaj zmierzą się uczestnicy z teamów pań, czyli Margaret i Kasi Cerekwickiej.
Maciej: Pozostali uczestnicy z zespołów panów za tydzień.
Aleksandra: Zapytamy Margaret. Czym będziesz się kierowała wybierając zwycięską osobę?
Margaret: Przede wszystkim, jak dzisiaj zaśpiewa. Ale również biorę pod uwagę przesłuchania w ciemno, a nawet próby. To wszystko składa się na to, kogo wybiorę.
Maciej: Kasiu, do ciebie kieruję to samo pytanie.
Katarzyna: Dla mnie najważniejszy będzie dzisiejszy występ. Przede wszystkim to, jak dzisiaj spiszą się moi podopieczni zadecyduje o tym, kogo zostawię, a kogo odrzucę. Będzie trudno, już przeczuwam.
Aleksandra; A więc znamy już zdanie pań.
Maciej: Powoli będziemy przechodzić do tego, na co czekamy najbardziej.
Aleksandra: Jako na pierwszy ogień pójdzie drużyna Margaret. Zobaczmy, jak przebiegały próby i jak uczestnicy zareagowali na wieść o tym, kogo mają za przeciwnika.
Margaret: Witam was wszystkich na pierwszej próbie, na której dowiecie się też, kto z kim będzie walczył na ringu już w tą sobotę. Jednak najpierw chciałabym wam wszystkim pogratulować przesłuchań w ciemno, byliście niesamowici i wielkie oklaski dla każdego z was.
Lesław: Fajnie było słyszeć takie słowa od naszej podopiecznej.
Karolina: Czułam się wyróżniona, chociaż nie uważam, że dobrze mi poszło w pierwszym etapie.
Margaret: Myślałam nad tym całą noc i teraz jestem pewna, że podzieliłam was sprawiedliwie. Tutaj nikt nie będzie miał przewagi nad swoim rywalem, każdy ma takie same szanse. Chcecie wiedzieć, jak was podzieliłam?
Wszyscy: Tak!
Krzysztof: Boję się, że trafię na trudnego przeciwnika.
Filip: Serce mi waliło, jak nigdy. Nie wiedziałem, kogo mam się spodziewać.
Margaret: A więc uwaga. Klaudię Halejcio połączyłam z Magdą Lamparską. Jakub Wesołowski powalczy z Filipem Bobkiem. Karolina Malinowska będzie musiała zmierzyć się z Emilką Komarnicką. Krzysztof Kwiatkowski dostał piękną panią, a mianowicie Martę Wierzbicką. I pozostali nam Leszek Stanek i Jakub Mazurek, wy powalczycie jako ostatni.
Jakub: Masakra, będę walczył z Leszkiem, a to właśnie z nim się najbardziej zaprzyjaźniłem. Niedobrze...
Magda: Śpiewać z Klaudią to wielkie wyzwanie i będę musiała się bardzo starać, aby wygrać ten pojedynek.
Emilia: Mam nadzieję, że Margaret nie będzie kierowała się urodą, bo jak tak, to już mam przegrane <śmiech>.
Margaret: My się widzimy na próbach już za chwilkę, podam też wam piosenki, jakie zaśpiewacie. Trzymajcie się.
Maciej: Czas na pierwszą bitwę w programie. Zmierzą się ze sobą dwie piękne aktorki. Niestety, za chwilę jedna z nich dowie się, że to już koniec. W prawym narożniku aktorka, która jak sama mówi, żadnych wyzwań się nie boi Klaudia Halejcio! W lewym narożniku niezbyt pewna siebie aktorka Magdalena Lamparska! Let's get ready to rumble!
Klaudia Halejcio vs. Magdalena Lamparska
'Run The Show'
Maciej: Wielkie brawa dla naszych uczestniczek! Margaret, ty się zastanów kogo wziąć do dalszej podróży, pomogą ci w tym pozostali trenerzy. Proszę o opinię Czesława.
Czesław: Oboje byłyście znakomite. Tryskała z was pozytywna energia, każda chciała zawojować tym ringiem. Jestem w wielkiej kropce, nie mogę wybrać jednej, najlepszej. I Klaudia, i Magdalena pokazała dzisiaj o wiele więcej niż na przesłuchaniach. To jest wielki plus. Tak jak powiedziałem wcześniej, nie pomogę Margaret, bo każda była genialna.
Maciej: To może pomoże Kasia?
Katarzyna: Tak, ja pomogę. Powiem od razu, że bardziej w tym utworze podobała mi się Klaudia. Już mówię dlaczego. Klaudia miała większą swobodę na scenie, śpiewała pewniej. Magda natomiast, szczególnie na początku, była tylko dodatkiem, taką szarą myszką. Musisz się jeszcze bardziej otworzyć.
Maciej: Łukaszu?
Łukasz: Ja myślę, że każda z was jest już artystką kompletną, nic wam nie brakuje. Śpiewacie perfekcyjnie czysto, nie ma żadnych błędów. To zasługuje na wielkie oklaski dla was obu. I tym bardziej trudno by mi było wybrać jedną osobę, na szczęście tego nie muszę robić. Ale gdybym był przymuszony, to jednak bardziej odpowiada mi śpiew Magdy.
Maciej: Nadchodzi ten moment. Margaret, proszę.
Margaret: Uf, aż musiałam się napić wodę, bo bym zemdlała. Jesteście jedne z najlepszych uczestniczek w mojej grupie i dzisiaj to udowodniłyście bezapelacyjnie. Każda z was jest inna, każda ma inną, niesamowitą barwę głosu. Nie wiem co mam robić.
Maciej: Gosiu, nie chcę cię ponaglać, ale to już ten czas.
Margaret: Wiedzcie, że obie jesteście niesamowite, każda z was powinna zrobić karierę muzyczną. Ale wybieram Klaudię Halejcio. Magdo, przepraszam cię, ale musiałam kogoś wyeliminować.
Maciej: Klaudia Halejcio pierwszą kandydatką do odcinków live! Wielkie gratulacje! Teraz jeszcze musisz tylko przejść nokauty i live twoje! Zapraszam was backstage, gdzie czeka na ciebie Aleksandra.
<backstage>
Aleksandra: Znamy już pierwszy wynik bitew! Klaudia Halejcio wygrała z Magdaleną Lamparską. Klaudio, co czujesz w tej chwili?
Klaudia: Wow! Jestem w wielkim szoku, to przechodzi moje największe wyobrażenia. Jestem już tylko o krok od odcinków na żywo! Niesamowite.
Aleksandra: Magdo, z tobą niestety będziemy musieli się pożegnać. Powiesz coś na koniec?
Magdalena: Tak jak mówiłam, nie za bardzo byłam pewna siebie, przypuszczałam, że ten pojedynek może wygrać Klaudia. Gratuluję ci, na pewno na to zasługujesz. Będę ci kibicowała z całych sił.
Aleksandra: Dziękuję wam za występ i te emocje, a ja zapraszam na kolejny pojedynek.
Maciej: Tym razem będzie to męski pojedynek. W prawym narożniku aktor, który tańczy, śpiewa i robi to rewelacyjnie Jakub Wesołowski! W lewym narożniku aktor, który od serialu 'BrzydUli' nie może opętać się od fanek Filip Bobek! Let's get ready to rumble!
Jakub Wesołowski vs. Filip Bobek
'Rock Your Body'
Maciej: Panowie, wspaniale wyszedł ten duet! No ale ja tutaj nie jestem jurorem ... Margaret, ty wypowiesz się na koniec, na razie zapytamy pozostałych trenerów, na przykład Kasię.
Katarzyna: Na samym początku muszę pochwalić Margaret za dobór muzyczny. Naprawdę piosenki trafione w punkt do duetów. Dzisiaj bardziej przekonał mnie Filip, a to tylko dlatego, że śpiewał od Kuby o wiele czyściej. Nie wiem czemu dzisiaj tak fałszowałeś, na przesłuchaniach było zupełnie. I na tobie się trochę zawiodłam. Natomiast Filip trzyma poziom i tak dalej!
Maciej: Czyli wnioskuję, że Katarzyna zabrałaby ze sobą Filipa. A Czesław?
Czesław: No ja też, zdecydowanie. Kubo, ty kompletnie nie poradziłeś sobie z zadaniem, było czuć twój stres, wszystko się pokiełbasiło. A bardzo szkoda, bo uważam, że jesteś utalentowanym uczestnikiem. Przepuszczam, że na tej twojej wpadce skorzysta twój rywal i uczestnictwo skończysz na bitwach. Szkoda.
Maciej: Łukaszu, proszę.
Łukasz: Nie mogę się nie zgodzić w moimi poprzednikami, Filip zdecydowanie zdominował ten ring. Jakub ma dzisiaj albo zły dzień, albo po prostu za mało przygotował się do występu. Fałszowałeś, nie trzymałeś się muzyki. Nie podobało mi się. A Filip zrobił swoją robotę perfekcyjnie.
Maciej: Pamiętajmy, że ostateczną decyzję podejmie Margaret.
Margaret: Na samym początku chciałabym wam pogratulować, bo naprawdę ciężko było na próbach, nie czuliście tej piosenki. Ale na całe szczęście przekonaliście się do tego i zaśpiewaliście. Ja tutaj muszę obronić trochę Kubę, bo na treningach szło mi o wiele, wiele lepiej. Natomiast Filipowi trochę nie szło. Dzisiaj role się odwróciły. To nie był wcale taki łatwy wybór, ale jednak wygrywa Filip Bobek! Kubo, ty dobrze wiesz, dlaczego odpadasz. Nie udało się dzisiaj. Przepraszam
Maciej: Filip Bobek to drugi uczestnik z drużyny Margaret, który już jedną nogą jest w odcinkach live! Zapraszam was na backstage.
Maciej: Pamiętajmy, że ostateczną decyzję podejmie Margaret.
Margaret: Na samym początku chciałabym wam pogratulować, bo naprawdę ciężko było na próbach, nie czuliście tej piosenki. Ale na całe szczęście przekonaliście się do tego i zaśpiewaliście. Ja tutaj muszę obronić trochę Kubę, bo na treningach szło mi o wiele, wiele lepiej. Natomiast Filipowi trochę nie szło. Dzisiaj role się odwróciły. To nie był wcale taki łatwy wybór, ale jednak wygrywa Filip Bobek! Kubo, ty dobrze wiesz, dlaczego odpadasz. Nie udało się dzisiaj. Przepraszam
Maciej: Filip Bobek to drugi uczestnik z drużyny Margaret, który już jedną nogą jest w odcinkach live! Zapraszam was na backstage.
<backstage>
Aleksandra: Ogromne brawa dla Filipa! Jak emocje? Dociera do ciebie, że być może za kilka tygodni będziesz walczył o główną nagrodę?
Filip: O ja, nawet o tym staram się nie myśleć. Na razie muszę dojść do siebie, musi dotrzeć do mnie to, że wygrałem bitwę.
Aleksandra: Jakubie, tobie się nie powiodło. Dlaczego?
Jakub: Sam nie wiem dlaczego. Na próbie generalnej było o wiele lepiej, mówiła tak sama Margaret. Ale cóż, mówi się trudno.
Aleksandra: Szkoda, ze straciliśmy taki talent. Ale ktoś musiał odpaść. Przechodzimy do kolejnej bitwy.
Maciej: Na ten pojedynek warto czekać nawet wiekami. Dwie piękne kobiety, za chwilę stoczą walkę o pozostanie w programie. W prawym narożniku aktorka, a także pani doktor Emilia Komarnicka! W lewym narożniku modelka, mama trzech chłopców Karolina Malinowska! Let's get ready to rumble!
Karolina Malinowska vs. Emilia Komarnicka
Maciej: Karolina i Emilia! Prosimy o opinie, zaczniemy od Łukasza.
Łukasz: To było najlepsze wykonanie podczas bitew. Mówię to całkiem serio! Tak, jak na przesłuchaniach miałem kilka wątpliwości, tak teraz wziąłbym was do swojej drużyny bez żadnego ale! Wszystko było w punkt, żadnych błędów, wspaniale! Nie wiem, jak zadecyduje Margaret, ale ja jej nie pomogę, bo naprawdę każda z was była bezbłędna i obie zasługujecie na odcinku live.
Maciej: Łukasz wstrzymał się od głosu, to Kasia.
Katarzyna: Ulalala, chyba największe zaskoczenie jak na razie. Na przesłuchaniach w ciemno śpiewałyście przeciętnie, ale przez ten czas się tak wyszkoliłyście, że głowa mała! Jestem pod wielkim podziwem, ten występ był wyśmienity! Uczta dla uszu po prostu! Też nie wiem, kogo bym wybrała.
Maciej: To może Czesław poda swój typ? Bardzo proszę.
Czesław: Nie mogę Maćku, naprawdę nie mogę. Obie byłyście najlepsze i kompletnie nie wiem, jakbym rozstrzygnął ten pojedynek. Wiem tylko tyle, że każdy wynik będzie niesprawiedliwy, bo jedna z was odpadnie za nasze. Nie mogę sobie tego wyobrazić.
Maciej: Margaret, proszę o decyzję.
Margaret: <płacze>. Przepraszam, ale emocje sięgają zenitu. Po prostu nie wiem, co mam zrobić, bo każda z was był rewelacyjna. Każda jest inna charakterem, ale jednak w duecie wyszłyście wspaniale. Boże, co ja mam robić? Nie wiem. Chyba nie zadecyduję.
Maciej: Ja wiem, ze to jest trudna decyzja, ale musisz ją podjąć.
Margaret: I Karolina, i Emilka jesteście już zawodowymi piosenkarkami. Każda z was śpiewa perfekcyjnie i to nie jest tylko moje zdanie. Chyba każdy tak uważa..
Maciej: Proszę o wybranie jednej osoby.
Margaret: Dobrze. To jest mój najcięższy wybór i najbardziej niesprawiedliwy, bo któraś z was odpadnie. A to nie jest sprawiedliwe. Zabieram ze sobą .... Emilkę Komarnicką. Nie mogę uzasadnić swojego wyboru, nie wiem, dlaczego akurat ona. Po prostu. Emilka, jesteś dalej w programie!
Maciej: Emilia Komarnika kolejną zwyciężczynią bitew! Wielkie brawa dla ciebie, ale także dla Karoliny, która również była niesamowita! Idźcie do Oli.
<backstage>
Aleksandra: Emilka i Karolina! Obje zasługujecie na aplauz, byłyście wspaniałe. Ale niestety Margaret mogła wybrać tylko jedną osobę i tą osobą jest Emilia. Pierwsze wrażenie po ogłoszeniu werdyktu?
Emilia: Szczęście, niesamowite szczęście. Ale z drugiej strony bardzo szkoda mi jest Karoliny, bo bardzo się zaprzyjaźniłyśmy i wiem, że ona też zasługuje na dalsze uczestnictwo.
Aleksandra: No właśnie, Karolino. Czy nadal zostaniecie przyjaciółkami, czy to już skończone? <śmiech>.
Karolina: Olu, proszę cię, nie wypowiadaj takich rzeczy. Odpadłam sprawiedliwie, tak uważała Gosia. I ja muszę się z tą decyzją pogodzić.
Aleksandra: Oddaję głos Maćkowi.
Maciej: Był duet męski, był żeński, więc teraz czas na męsko-żeński! W prawym narożniku aktorka młodego pokolenia, jedna z najmłodszych uczestniczek programu Marta Wierzbicka! W lewym narożniku aktor, który zrobi wszystko, aby wygrać tą bitwę Krzysztof Kwiatkowski! Let's get ready to rumble!
Emilia: Szczęście, niesamowite szczęście. Ale z drugiej strony bardzo szkoda mi jest Karoliny, bo bardzo się zaprzyjaźniłyśmy i wiem, że ona też zasługuje na dalsze uczestnictwo.
Aleksandra: No właśnie, Karolino. Czy nadal zostaniecie przyjaciółkami, czy to już skończone? <śmiech>.
Karolina: Olu, proszę cię, nie wypowiadaj takich rzeczy. Odpadłam sprawiedliwie, tak uważała Gosia. I ja muszę się z tą decyzją pogodzić.
Aleksandra: Oddaję głos Maćkowi.
Maciej: Był duet męski, był żeński, więc teraz czas na męsko-żeński! W prawym narożniku aktorka młodego pokolenia, jedna z najmłodszych uczestniczek programu Marta Wierzbicka! W lewym narożniku aktor, który zrobi wszystko, aby wygrać tą bitwę Krzysztof Kwiatkowski! Let's get ready to rumble!
Krzysztof Kwiatkowski vs. Marta Wierzbicka
Maciej: Cóż to był za wykon! Czesław.
Czesław: Wykon perfekcyjny, po raz kolejny w tym odcinku! Piosenka nie była wcale taka łatwa, bałem się tu trochę o Krzysztofa, ale dał sobie radę. Marta też wyszła niczego sobie. Ale po głębszym zastanowieniu wybrałbym Martę, bardziej odpowiada mi jej barwa głosu oraz styl poruszania się na scenie. Po prostu jest bardziej swobodna, a to również jest ważne.
Maciej: Jaką opinię wyda Łukasz Zagrobelny?
Łukasz: Troszkę odmienną od Czesława. Ja słyszałem nieco fałszów ze strony Krzysztofa, Marta miała o wiele mniej wpadek, chociaż takowe również się zdarzyły. Ale to szczegóły. Ogólnie występ mi się bardzo podobał, świetnie zaplanowany, świetnie zinterpretowana piosenka. Takie wykony chcę słyszeć przez całe czas.
Maciej: Czyli Łukasz bardziej stoi po stronie Krzysztofa. Kasia?
Katarzyna: A ja jestem rozdarta, bo oboje mi się mega podobaliście w tym repertuarze, zaśpiewaliście o wiele lepiej niż na przesłuchaniach. Marta bardziej drapieżna była w tym utworze, Krzysztof łagodniejszy, świetnie to się razem łączyło. Trudno mi jest wybrać jedną, lepszą osobę, ale gdybym musiała, to wybrałabym Krzysztofa.
Maciej: Czyli dwa do jednego dla Krzysztofa. Ale to nic nie oznacza, bo Margaret ma ostatecznie zdanie.
Margaret: Jestem z was bardzo dumna, zrobiliście kawał dobrej roboty. Bałam się tego duetu, nie wiedziałam do końca, czy to wyjdzie. A jednak wyszło i to o wiele lepiej niż się spodziewałam. Dlatego wielkie pokłony dla was. I przede mną druga bardzo trudna decyzja. Znowu powiem, że najlepiej zabrałabym dwójkę do kolejnego etapu, ale to zabronione. Dlatego ostatecznie zadecydowałam, że idzie ze mną dalej .... Marta Wierzbicka. Masz potencjał, nie pokazałaś jeszcze wszystkich swoim możliwości, przeczuwam, że możesz nieźle namieszać. Krzysztofie, przepraszam cię, ale odsyłam cię do domu. Kogoś musiałam, przepraszam.
Maciej: Marta Wierzbicka zostaje w drużynie Margaret! Krzysztof Kwiatkowski będzie się z nami musiał pożegnać! Zapraszam was do Oli, tam ochłoniecie po występie.
<backstage>
Aleksandra: Są już razem ze mną. Słyszycie te oklaski? To wszystko dla was! Marto, wiem, że jesteś oszołomiona tym wszystkim, ale muszę zadać ci jedno pytanie. A mianowicie jak się czujesz, jako prawie już uczestniczka live'ów?
Marta: Naprawdę? To już tak blisko? Już straciłam rachubę, naprawdę <śmiech>.
Aleksandra: Tak, naprawdę! Krzysztofie, było tak blisko ...
Krzysztof: Tak, nie ukrywam, że było bardzo blisko do zwyciężenia w tej bitwie, ale cieszę się, że wygrała ją Marta, wierzę, że da czadu w kolejnym etapie. Będę za nią trzymał kciuki.
Aleksandra: My wszyscy będziemy trzymać kciuki. Zapraszam na kolejne starcie.
Maciej: Tak, to już ostatnia bitwa podopiecznych Margaret. W prawym narożniku aktor i reżyser, który niedawno świętował 10-lecie swojej pracy Jakub Mazurek! W lewym narożniku aktor, model, fanki na jego widok mdleją. Przynajmniej niektóre. I to wcale nie jest Dawid Kwiatkowski, a Leszek Stanek! Let's get ready to rumble!
Jakub Mazurek vs. Leszek Stanek
Maciej: Panowie, za chwilę dowiecie się, który z was będzie nadal w drużynie Margaret. Ale zanim to, to poproszę o opinię pozostałych trenerów. Łukasz.
Łukasz: Nie ukrywam, że niestety, ale mi ten występ się nie spodobał. Może dlatego, że piosenki też nie lubię. W przeważającej części występu byliście pod dźwiękiem, w szczególności Leszek. Ale Kuba również nie był bez grzechu, on natomiast znacznie bardziej fałszował. Nie wiem, kogo bym wygrał, bo oboje byliście słabi. Prawda jest brutalna.
Maciej: Uu, nie za dobrze się zaczyna. Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Mam podobne odczucia. Kurcze, takie były porządne występy, a wy musieliście na sam koniec to wszystko spieprzyć. Szkoda, wielka szkoda. W pierwszym etapie wypadliście o sto razy lepiej. Może dzisiaj był większy stres? A może niedopasowana piosenka? Nie wiem.
Maciej: I jeszcze Czesław, przed ostateczną decyzją Margaret.
Czesław: A mi się właśnie podobało, o. Może faktycznie były te błędy, o których wspomnieli koledzy, ale tutaj liczy też się charyzma na scenie, zabawa. A w tym jesteście nieprześcignięci. Jestem z was zadowolony, chociaż nad fałszami jeszcze powinniście popracować. Ale to na pewno na skutek stresu i emocji. Ja wam wybaczam.
Maciej: Margaret, oddaję ci głos.
Margaret: Oj, chłopcy moi, dobrze wiecie, że trochę poszaleliście, nie? To miało wyglądać zupełnie inaczej, ale co się stało, to się nie odstanie, wszystko leci na żywo. Tak jak powiedział Łukasz, było tu za dużo fałszu i innych niedociągnięć. Przepraszam, że muszę krytykować swoim, ale niestety. Obaj nie zasłużyliście tym występem na odcinki live, dlatego posłużę się moimi wrażeniami po waszym występie w przesłuchaniach w ciemno i próbach. Bardziej zachwycił mnie Jakub Mazurek. I to on przechodzi, gratuluję.
Maciej: Jakub Mazurek ostatnim podopiecznym Margaret, który zapełni pięcioosobową drużynę! Wspaniale, uciekajcie na backstage!
<backstage>
Aleksandra: Trochę posypało się krytyki, nawet od Margaret. Jakubie, jesteś w kolejnym etapie. Czy tam udowodnisz, że jednak potrafisz śpiewać?
Jakub: Pewnie. Chcę się odwdzięczyć Margaret za to, że mnie wybrała, chociaż nie byłem idealny. Nie wypadałoby po raz kolejny jej zawieść.
Aleksandra: Leszku, do ciebie szczęście się nie uśmiechnęło. Smutno mi jest, że odpadasz.
Leszek: Mi też, ale odpadłem zdecydowanie zasłużenie. To nie było to, czego uczyliśmy się na próbach. Wszystko się posypało. Ja i tak się cieszę, że przeszedłem przesłuchania w ciemno i uczestniczyłem w bitwach. To jest mój sukces.
Aleksandra: Dziękuję. To byli ostatni uczestnicy od Margaret. Oddaję głos Maćkowi.
Maciej: Tak. Margaret ma już stras za sobą, jej uczniowie już zaśpiewali w całości. Tym samym drużyna Gosi skróciła się o połowę. Zobaczmy, jak się teraz to układa.
Maciej: Szczęśliwcami są Marta Wierzbicka, Klaudia Halejcio, Emilia Komarnicka, Jakub Mazurek i Filip Bobek. Z programem musieli pożegnać się Jakub Wesołowski, Magdalena Lamparska, Leszek Stanek, Karolina Malinowska i Krzysztof Kwiatkowski. Aleksandro, jesteś?
Aleksandra: Tak, oczywiście. Już teraz przygotowują się uczestnicy Katarzyny Cerekwickiej, bo za chwilę oni stoczą walkę na ringu. Jednak zanim to, zobaczmy, jak przebiegały treningi.
Katarzyna: Witam was, moje dzieciaki. Ma was dziesiątkę, ale po najbliższych bitwach skrócicie się o połowę. To będzie dla mnie bardzo trudny czas, bo naprawdę bardzo się z wami zżyłam i nawet sobie nie wyobrażam, że miałabym wyeliminować choć jedną osobę. Jednak zasady są zasadami. Za chwileczkę dowiecie się, kto z kim zaśpiewa.
Marek: Boję się tego, że trafię na bardzo dobrą osobę i będę miał ciężką drogę, aby z tym kimś wygrać.
Daria: Szczerze powiem, to chciałabym zaśpiewać z kobietą. Będę czuła się swobodniej, jakoś lepiej mi się śpiewa z babkami.
Karolina: Proszę, może być każdy, tylko nie Magda Wójcik. Ona przecież jest genialna, ja nie dorastam jej do pięt! Polegnę z nią na pierwszej nucie.
Katarzyna: A więc uważajcie. Marek Kaliszuk zaśpiewa z Andżeliką Piechowiak. Anna Guzik wystąpi z Przemkiem Cypryańskim. Karolina Gorczyca zawalczy z Magdaleną Wójcik. Joannę Brodzik połączyłam z Magdą Cielecką. Natomiast Daria Widawska pobije się na ringu z Andrzejem Młynarczykiem.
Karolina: Masakra, wiedziałam, że tak będzie ... No ale cóż, wkładam rękawice i będę walczyła, chociaż nie wiadomo co!
Przemysław: Jestem zadowolony z mojej rywalki, Ania jest pogodną osobą, będzie mi się dobrze z nią współpracowało. Ale na ringu nie dam jej szans <śmiech>.
Joanna: Obawiam się trochę tego starcia, ale muszę myśleć pozytywnie. Rozwalę Magdę na łopatki.
Maciej; Są zwarci i gotowi. Zaczynamy pierwszą bitwę w drużynie Katarzyny. W prawym narożniku aktor, który sam przyznaje, że po przesłuchaniach w ciemno śpiewanie odgrywa najważniejszą rolę w jego życiu Marek Kaliszuk! W lewym narożniku niepokonana aktorka Andżelika Piechowiak! Let's get ready to rumble!
Marek Kaliszuk vs. Andżelika Piechowiak
Maciej: Pierwsza bitwa uczestników Kasi. Dajmy jej czas na zastanowienie się. Łukaszu, poproszę ciebie pierwszego do oceny tego występu.
Łukasz: Występ jak najbardziej na poziomie, tutaj wszystko było poukładane, każdy dźwięk przemyślany. Tak sobie myślałem, że Katarzyna na pewno wyszkoli swoich uczniów perfekcyjnie. I tak się stało. Nie mam żadnych zastrzeżeń, kompletnie nie wiem, na kogo bym postawił. Trudne zadanie przed Kaśką.
Maciej: Czesław?
Czesław: Dziękuję was za ten wykon, a szczególnie za piosenkę, jest jedna z moich ulubionych, które wyszły poprzedniego roku. Mogę bez żadnych ogródek powiedzieć, że dla mnie jesteście polskimi Matt Cardle i Melanie C. To było świetne i jestem za tym, aby każdy z was przeszedł do kolejnego etapu.
Maciej: Ale to niestety nie jest możliwe. Margaret, proszę.
Margaret: Tak jak cię nie lubię Kasieńko, tak muszę pochwalić twój duet, bo to było znakomite. Naprawdę ja potrafię pochwalić jak naprawdę jest coś dobre. To nie było dobre. To było bardzo, bardzo dobre! Wielkie brawa dla was! I już ci współczuję wyboru Katarzyno, ciężko będzie wybrać jedną, najlepszą osobę...
Maciej: A pro po Kasi, przechodzimy do ciebie.
Katarzyna: O Boże, co ja narobiłam... Nie ukrywam, że chciałam połączyć bardzo dobrych uczestników z bardzo dobrymi, aby nie było tak, że ktoś ma łatwiej w duecie, a ktoś trudniej. Ale nie spodziewałam się, że tak to się skończy. Oboje zasługujecie na dalsze uczestnictwo, to jest wiadome bez dwóch zdań. I nie potrafię powiedzieć, kto był lepszy. Nie potrafię po prostu...
Maciej: Kasiu, ale musisz podjąć decyzję.
Katarzyna: Ja się za chwilę poryczę i się cała rozmarzę... Ludzie, co to za emocje, za chwilę zemdleję chyba. Andżeliko, byłaś wspaniała, genialna, niesamowita. I tak bym mogła wymieniać godzinami. Ale do dalszej rywalizacji biorę Marka Kaliszuka.
Maciej: Marek Kaliszuk pierwszy ocalały w drużynie Kasi! Ale brawa dla nich obojga, byliście nie do prześcignięcia. Zapraszam do Aleksandry.
<backstage>
Aleksandra: Ale było wzruszająco, ja też o mało się nie poryczałam, jak słuchałam Kasi. Miała bardzo trudne zadanie, chyba nikt nie chciałby być na jej miejscu. Marku, jesteś zwycięzcą. Co teraz czujesz?
Marek: Wielka, ale to wielką radość. Czuję, że razem z Andżeliką wykonaliśmy kawał dobrej roboty, sami trenerzy tak uważali, więc coś w tym musi być. Ale okropnie smutno mi jest, ze Andżelika odpadła. Bardzo się ze sobą zżyliśmy.
Aleksandra: Andżeliko, jak zapamiętasz ten program?
Andżelika: Och, nie wiem, co mam powiedzieć. Na pewno jako niesamowitą przygodę, która już nigdy się nie zdarzy. To wszystko.
Aleksandra; Oj, teraz Andżelika się nam wzruszyła. Wszyscy płaczemy, a to dopiero pierwszy występ od Kasi. Kto będzie następny Maćku?
Maciej: Czas na następny pojedynek. W lewym narożniku aktor, który postanowił rzucić rolę w 'M jak miłość'. Zaryzykował i warto było, bo z planu serialu trafił prosto do nas. Przemysław Cypryański! W lewym narożniku aktorka, której nie znany jest smutek Anna Guzik! Let's get ready to rumble!
Anna Guzik vs. Przemysław Cypryański
'Ważne'
Maciej: Margaret, co sądzisz o tym wykonie?
Margaret: Zaryzykowała Katarzyna tym utworem, ja bym raczej go nikomu nie wybrała. Ale obroniliście się, chociaż bardziej przekonał mnie do siebie Przemek. Masz dobry, mocny głos, który pasowałby do tego programu. Ale Anka również wystąpiła na poziomie, też mi się podobało. Ale Przemysław odrobinę bardziej.
Maciej: Margaret jest za Przemkiem, a Czesław?
Czesław: Ja zdecydowanie za Anką. Już od przesłuchań w ciemno jestem twoim fanem i jestem zły na ciebie, że mnie wtedy nie wybrałaś. Idealnie pasowałabyś do mojego zespołu. No ale to twój wybór i go szanuję. Dzisiaj znowu pokazałaś pazura i do tego świetny wokal. Zdecydowanie Anna Guzik!
Maciej: Jest remis. Łukasz.
Łukasz: Ciężki utwór, widać, że bardzo kombinowaliście, aby nie wyszła kopia oryginału, tylko coś własnego. No i właśnie to mnie nie do końca przekonało. Dlatego już na samym początku macie u mnie minusa. Technicznie lepiej poradziła sobie Anka, więc wybrałbym ją.
Maciej: Przechodzimy do Katarzyny.
Katarzyna: Wiedziałam, że na pewno nie każdemu się spodoba ta interpretacja, ale według mnie wyszliście obronną rękę. Mi się bardzo podobało, jestem z was obu zadowolona. Co do błędów, które popełniliście, to słyszałam dosyć dużo fałszów ze strony Ani, jednak wierzę, że to tylko przed tremę. Na próbach wypadłaś lepiej. Przemek też nie był bez winy, ale podobałeś mi się bardziej. Dlatego zostaje ze mną Przemysław Cypryański!
Maciej: Przemysław Cypryański, drugi pan, który wywalczył sobie miejsce w drużynie Kaśki. Uciekajcie na backstage, tam czeka na was Ola.
<backstage>
Aleksandra; Są już z nami! Przemku, czy spodziewałeś się tego, że wygrasz bitwę i będziesz w kolejnym etapie?
Przemysław: Miałem takie myśli, ale zaraz je odsuwałem od siebie, aby wtedy nie było zaskoczenia. Jestem tym bardziej zaskoczony decyzją Katarzyny, że na próbach sama mówiła, że lepiej wypadała Ania. Naprawdę to dla mnie wielki szok.
Aleksandra; Aniu, dzisiaj się nie powiodło. Ale widzę nadal na twojej twarzy uśmiech!
Anna: Tak, jestem szczęśliwa, że mój serdeczny kolega przeszedł dalej. Ja tam i tak dużo osiągnęłam, nie potrzebuję więcej. Będę trzymała mocno kciuki za ciebie Przemku.
Aleksandra: Czas na kolejny występ. Macku, oddaję ci głos.
Maciej: Oj, będzie się teraz działo. Nadchodzi żeńska moc! W prawym narożniku aktorka, która mówi, że nigdy nie jest za późno na nauczenie się śpiewu Magdalena Wójcik! W lewym narożniku młoda aktorka, która nie wierzy w swoje własne umiejętności i jest pewna, że przegra Karolina Gorczyca! Wielkie brawa. Let's get ready to rumble!
Karolina Gorczyca vs. Magdalena Wójcik
Maciej: Czesławie, poproszę o ocenę występu Karoliny i Magdaleny.
Czesław: Co jak co, ale na taki występ to ja czekałem całą edycję. I nareszcie się doczekałem! Przede wszystkim to muszę pochwalić Katarzynę za dobór muzyczny, ta piosenka idealnie pasowała do pań, wykonały ją świetnie! Wstaję i biję wam brawo, to był najlepszy występ spośród wszystkich dotychczasowych bitew.
Maciej: Czy podobnego zdania jest Łukasz?
Łukasz: To było naprawdę na poziomie. Żadne tam takie karaoke czy disco polo, tylko porządna muzyka i porządne wykonanie. Nie umiem wyróżnić jeden osoby, bo obie byłyście wspaniałe. Każda reprezentowała sobą bardzo wysoki poziom i każda jest przygotowana już na odcinki live. Nie wiem, jak zadecyduje Kasia.
Maciej: Margaret, co ty na to?
Margaret: Kolejny przyjemny występ! Zaśpiewałyście bardzo fajnie, troszkę dodaliście humoru, co tylko u mnie punktuje. I do tego te stroje, są świetne! Ja jestem w pełni z was zadowolona i szczerze nie mam pojęcia, kogo bym zostawiła dla siebie, a kogo bym wyeliminowała. Powodzenia Kasiu w wyborze!
Maciej: No właśnie, Kasiu. Czas na ciebie.
Katarzyna: Masakra. Ja wiedziałam co robię gdy podpisywałam umowę, ale żeby było aż tak ciężko? Tego to ja się nie spodziewałam. Kochane, wypadłyście najlepiej jak można by było, to był wasz najlepszy występ, zdecydowanie. Ta decyzja nie będzie sprawiedliwa, bo każda z was zasługuje na finał. Będę kierowała się sercem. A ono mi mówi, żebym wybrała Karolinę Gorczycę.
Maciej: Karolina Gorczyca wygrywa ten pojedynek! I tym samym jest pierwszą panią w grupie Katarzyny, która powoli może szykować się do odcinków live! Zapraszam was na backstage.
<backstage>
Aleksandra: Karolina, Magdalena, podejdźcie tu do mnie! Karolino, wygrałaś! Jak emocje? Opadają?
Karolina: Nie i jeszcze długo nie opadną. Dziwne, ale jak śpiewałyśmy, to w ogóle się nie stresowałam. Dopiero później, po skończonej piosence poczułam tremę. Nie wiedziałam, co się stanie, czy odpadnę, czy wygram.
Aleksandra: Magdaleno, zostałaś znokautowana. Ale chyba nie porzucisz śpiewania?
Magdalena: Ja zawsze śpiewałam i będę to robiła, choćby nie wiem co. Program się dla mnie skończył, ale pasja nie.
Aleksandra: Bardzo się z tego cieszę. Macieju, kto następny w kolejce?
Maciej: Oj, boję cię, czy aby nie polała się krew przy kolejnym starciu. W prawym narożniku dojrzałość i piękno czyli Magdalena Cielecka! W lewym narożniku również dojrzałość, piękno, ale także niesamowity spokój Joanna Brodzik! Let's get ready to rumble!
Joanna Brodzik vs. Magdalena Cielecka
Maciej: Gotowe na oceny? Łukasz.
Łukasz: Niesamowite, bo u Joasi w ogóle nie czułem żadnego stresu. Śpiewała tak, jakby robiła to przez wieki i ta bitwa to dla niej nic trudnego. Jestem w niemałym szoku. Magda z kolei dała ponieść się emocjom i nie do końca wyszło tak, jak miało wyjść. Na przesłuchaniach było lepiej. Ja jestem za Joasią Brodzik.
Maciej: Mamy już typ jednego jurora, jak będzie u Margaret?
Margaret: Stoją tutaj dwie, niesamowicie utalentowane aktorki, które śmiało mogłabym nazwać również wokalistkami. Bardzo mi się spodobałyście, czułam na scenie przyjaźń, nie żadną rywalizację. Trudno mi jest wybrać osobę, z którą dalej bym chciała współpracować, ale ostatecznie postawiłabym chyba również na Joannę. Jest opanowana, w ogóle się nie stresuje. To jest to.
Maciej: Czesławie, proszę, teraz ty.
Czesław: Też żałuje, że nie mam Joanny w swoim zespole, bardzo o nią walczyłem. Ale widzę, że u Kasi jest ci bardzo dobrze, bo zrobiłaś ogromne postępy. I nie ukrywam, że to ty mi się bardziej spodobałaś w tym występie, chociaż nie mówię, że Magdalena była zła. Jednak Joanna ma coś w sobie, że do siebie przyciąga odbiorców i chce się jej słuchać.
Maciej: Katarzyno, każdy stawia na Joannę, ale ty postąpisz tak, jak ty uważasz. Proszę.
Katarzyna: Kiedy skończą się te bitwy, bo na zawał padnę. Co bitwa, to trudniejsza decyzja. Ale po kolei. Zaśpiewałyście przepiękny utwór bardzo utalentowanej piosenkarki, której według mnie się nie docenia. Chciałam odświeżyć jej numer, bo jest świetny. Dziękuję wam za to wykonanie, każda z was zaśpiewała na poziomie. Ale muszę was zaskoczyć, bo ja wybieram Magdalenę Cielecką! I nie chcę komentować swojego wyboru. Po prostu. Magda jest lepsza.
Maciej: I jest zaskoczenie! Magdalena Cielecka zostaje w drużynie Katarzyny, Asia musi się z nami pożegnać! Na backstage czeka na was Aleksandra, zapraszam.
<backstage>
Aleksandra: Ta decyzja na pewno nie jednego zaszokowała. Wszyscy byli za Joanną, a tu nagle Kasia wybrała ciebie, Magdo.
Magdalena: O mój Boże, co tu się dzieje? Ja już jestem pogodzona z tym, że to już koniec, a tu nagle Katarzyna wypowiada moje nazwisko. Coś nieprawdopodobnego.
Aleksandra: Joanno, jesteś zaskoczona tym werdyktem?
Joanna: Bardziej zasmucona, bo bardzo chciałam przejść do kolejnego etapu, starałam się. Ale nie udało się, cóż.
Aleksandra:: Dziękuję za rozmowę. Przed nami ostatni występ, zapraszam!
Maciej: Tak, dokładnie. To już ostatni występ w drużynie Kasi i ostatni w dzisiejszym wydaniu. W prawym narożniku przystojniak, który jest gotowy na nowe wyzwanie Andrzej Młynarczyk! W lewym narożniku kobieta promieniejąca optymizmem, humorem Daria Widawska! Let's get ready to rumble!
Daria Widawska vs. Andrzej Młynarczyk
Maciej: Wprowadziliście odrobinę humoru i tak ma być! Łukasz.
Łukasz: Zabawnie, ale jak profesjonalnie zarazem! Jest bardzo cienka granica, gdy występ zabawny, z humorem przekształca się w kiczowaty. Na szczęście tutaj nic takiego nie miało miejsca. Świetnie dopracowany, nie mam żadnych zastrzeżeń. Kogo bym wybrał? No ja wolę kobiety, więc Darię.
Maciej: Jakie typy ma Czesław.
Czesław: Ja też jestem za kobietami, ale tym razem muszę zrobię wyjątek. Bardziej w tym utworze spodobał mi się Andrzej, szczerze sam nie wiem dlaczego. Może po prostu w oryginale też śpiewa to facet i dlatego? Ale Daria bardzo ładnie dzisiaj się ubrałaś, jesteś piękna. Przesyłam buziaki do ciebie, ale jestem za Andrzejem.
Maciej: A jak sądzi Margaret?
Margaret: Cholera, co ta Katarzyna robi, że każdy z jej grupy śpiewa rewelacyjnie? Dawałaś im przed występem coś czy co? No kolejny występ, który bardzo mi się spodobał, naprawdę! Tym występem udowodniliście, że macie do siebie dystans, a tego niestety w naszym społeczeństwie brakuje. Dario, myślę, że ty wygrasz. Jestem za tobą.
Maciej: I przechodzimy do Katarzyny.
Katarzyna: Jak dobrze, że to ostatni występ, bo kolejnych bym chyba nie wytrzymała. Decyzje są na serio bardzo trudne. Bardzo ... Chciałam trochę wprowadzić humoru do tego występu i to się udało. Z tego jestem zadowolona. Natomiast słyszałam kilka pomyłek u Darii. A to w tekście, a to w postaci fałszu. I niestety to zadecydowało, że dalej idzie ze mną Andrzej Młynarczyk!
Maciej: Andrzej Młynarczyk ostatni na liście uczestników Katarzyny Cerekwickiej! Gratulacje dla ciebie. Uciekajcie do Oli!
<backstage>
Aleksandra: Witamy, witamy! Andrzeju, na pewno cieszysz się, że to jeszcze nie koniec. Czy dobrze czułeś się w tym utworze?
Andrzej: Pewnie! Ja uwielbiam ten kawałek, jak dowiedziałem się, że będę go śpiewał razem z Darią, to aż podskoczyłem ze szczęścia. Tak, jak dowiedziałem się, że przechodzę dalej.
Aleksandra: Ale Daria musi się z nami pożegnać. Czujesz żal do Kasi, że tak postąpiła?
Daria: Nie, kogoś musiała przecież wyeliminować. Padło na mnie. Pogodziłam się z tym. Gratuluję Andrzejowi wygranej, zasługiwał na to.
Aleksandra; Macieju, co tam u ciebie?
Maciej: U mnie już spokojnie, stoję sam na ringu, bo na dzisiaj to koniec. Choć do mnie! Ja w tym czasie przedstawię państwu grupy trenerek Margaret i Kasi. U nich lista gwiazd skróciła się o połowę. Grupa Margaret.
Maciej: W grupie pozostali Marta Wierzbicka, Klaudia Halejcio, Emilka Komarnicka, Jakub Mazurek i Filiip Bobek. Teraz grupa Kasi Cerekwickiej.
Maciej: Tutaj wygrali Magdalena Cielecka, Przemysław Cypryański, Karolina Gorczyca, Marek Kaliszuk i Andrzej Młynarczyk.
Aleksandra: Te trenerki mają już spokój, przynajmniej przez kolejne dwa tygodnie, bo dopiero wtedy odbędą się nokauty, gdzie wyeliminują jeszcze jedną osobę ze swojej drużyny.
Maciej: A ocalała czwórka już automatycznie przejdzie do odcinków live.
Aleksandra: Stres związane z eliminowaniem osób przechodzi na panów, Czesława Mozila i Łukasza Zagrobelnego.
Maciej: O tym, kto z kim będzie walczył, podaliśmy już kilka dni temu na Facebooku.
Aleksandra: My się już żegnamy, do zobaczenia za tydzień!
Maciej: Pa, dobranoc!





















Ten program to klasa sama w sobie, gratuluję pomysłu i realizacji, no jestem zachwyconym! Tak jak w oryginalnym programie, albo nawet i lepiej! Wspaniałe bitwy, dobór repertuaru i uczestnicy, chociaż żal mi było niektórych, jak np. dwójka faworytów musiała walczyć razem w bitwie, ale to jednak nie jest uniknione, skoro dzisiaj walczyło o awans 16 faworytów! Niestety spośród nich pożegnaliśmy Kubę, Karolinę, Krzyśka, Leszka, Andźelikę, Magdę, Asię oraz Darię... Ale nic nie można było zrobić... W sumie nie dziwię się Margaret i Kasi, że tak emocjonalnie podchodziły do wyborów uczestników, bo łatwo naprawdę nie było. Czekam na kolejne bitwy, tym razem będę jednak bardziej spokojny, bo się sporo nagłosowałem i może jest większa szansa, że ta piątka od Czesława szczęśliwie pojawi się w dalszym etapie. [Let's Dance 8]
OdpowiedzUsuńOdcinek Ci się udał, był wspaniały :) Bitwy to moja ulubiona część z całego The Voice Of Poland. Emocji było bardzo dużo, nie było do końca wiadomo kogo kto wybierze. Margaret miała świetną drużynę, dwóch faworytów od niej pożegnaliśmy, mianowicie Krzyśka i Leszka, no ale osoby które z nimi śpiewały były jeszcze moimi większymi faworytami. Klaudia wymiata, moim zdaniem jest najlepsza w tej drużynie i stała się moją faworytką numer 1, choć Marta też super. W drużynie Kasi natomiast również w podobnym przypadku pożegnaliśmy dwie mocne faworytki, najbardziej jest mi szkoda Magdy Wójcik, nie wiem czy nie wolałam jej od Karoliny.. Szkoda, że nie było kradzieży chociaż jednej :( No ale trudno. Ogółem bardzo mi się odcinek podobał i przebolałam wyniki. Teraz pasuje się postarać o głosy w ostatniej, najmocniejszej grupie :) Czekam na kolejny odcinek! [Dancing 4You 10/ Fashion Queen 3]
OdpowiedzUsuńJa nadal żałuję, że nie ma kradzieży :c Wszyscy moi faworyci przeszli bezpiecznie, jestem niesamowicie szczęśliwy! Mam nadzieję, że kolejny odcinek również przejdzie większość moich faworytów.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe te bitwy. Co prawda szkoda, że znaliśmy duety wcześniej, ale też było ok. Nadal podtrzymuje to, że Margaret ma świetną drużynę, dzisiaj zobaczyliśmy pięć wspaniałych duetów, Klaudia vs. Magda - wspaniały występ, obie lubię bardzo, ale cieszę się, że to właśnie Klaudia przeszła. Kuba vs. Filip - najbardziej bolał mnie ich duet, uwielbiam obu panów i szkoda, że miejsce było tylko jedno. Karolina vs. Emilia - oczywiście byłem za tą drugą i cieszę się z jej awansu. Krzysiek vs. Marta - kolejny znakomity duet, szkoda że Krzysiek odpadł, ale wolałem Martę mimo wszystko. Kuba vs. Leszek - słaby występ, ale wolałem Leszka. Grupa Kasi to trzech wspaniałych panów, Marek vs. Andżelika - ciekawy utwór, cieszę się z awansu Marka. Ania vs. Przemek - najbardziej ciekawy i emocjonujący występ dla mnie, obie osoby uwielbiam, ale dobrze, że przeszedł Przemek. Karolina vs. Magda - obie panie były mi obojętne, ale z tego względu, że nie lubię Magdy jestem szczęśliwy, że nie przeszła. Joanna vs. Magda - babki spoko, dały czadu i bardzo szkoda, że to Asia nie awansowała. Daria vs. Andrzej - najbardziej energiczny i humorystyczny występ, cieszę się, że Andrzej awansował, nie zniósłbym Darii w dalszych etapach. Ogólnie oceniająć, że oddałem nie za wiele głosów to dobrze się to potoczyło wobec moich faworytów. Wszyscy przeszli, ale szkoda mi Jakuba ;c Muzyka cudowna, dużo emocji i już nie mogę się doczekać kolejnej bitwy, te drużyny będą jeszcze silniejsze, mam nadzieję, że moje głosowanie na marne nie pójdzie. [Battle-Stars]
OdpowiedzUsuńOdcinek świetny. Bardzo lubię etap bitw, więc miło mi się go czytało. Uczestnicy nawet poradzili sobie, ale niestety niektórzy odpadli w bitwach :( W dalszych odcinka z tego odcinka mam 6 faworytów, którzy przeszli. Więc jest ok. Typy moich faworytów podałem w poprzednim odcinku, więc nie będę teraz tu wypisywał. Czekam na kolejny odcinek i głosuje.
OdpowiedzUsuńSuper odcinek, bitwy są bardzo ciekawe. Szkoda mi kilka osób, ale w większości faworyci przeszli bezpiecznie. Wspaniałe utwory dobrałeś :) W grupie Kasi zostało mi 3 faworytów, a w grupie Margaret dwóch. Najlepszy utwór to oczywiście Bałkanica i "Piersi" :) Czekam na kolejny odcinek!
OdpowiedzUsuń