sobota, 18 stycznia 2014

Nokaut

Aleksandra: Przed ostatnie dwa tygodnie byliśmy świadkami niesamowitej walki o pozostanie z programie.
Maciej: Przez ten czas aż połowie uczestnikom musieliśmy powiedzieć ''do widzenia''.
Aleksandra: Niby najgorsze już za nami, jednak ja bym tego nie była aż tak pewna.
Maciej: Każdy trener w swojej drużynie ma po pięć gwiazd.
Aleksandra: Jednak wiadomo, że do odcinków na żywo może przejść najlepsza czwórka.
Maciej: Dlatego dzisiaj odbędą się ostatnie eliminacje przed ostateczną rozgrywką.
Aleksandra: Zaczynamy nokauty w The Voice of Poland - Stars!


Maciej: Każdy z trenerów musiał przez ten tydzień zastanowić się, które dwie gwiazdy z tego drużyny są najsłabsze. 
Aleksandra: I dzisiaj te gwiazdy zawalczą o uczestnictwo w ostatnim etapie programu, czyli odcinki na żywo.
Maciej: Pozostała trójka będzie kompletnie bezpieczna i nie będzie musiała obawiać się odpadki.
Aleksandra: Dziś odcinek nieco krótszy, myślę, że nie ma co zbytnio i tak przedłużać.
Maciej: A więc zaczynamy!
Aleksandra: Za chwilkę dowiemy się, które dwie osoby są zagrożone z grupy Margaret. Zapraszam na filmik.


Margaret: Witajcie moi kochani. Dwa poprzednie tygodnie były bardzo dla mnie trudne, podejrzewam, że dla was również. Niby najgorsze za nami, ale do odcinków live może przejść jedynie czwórka wykonawców. A jest was obecnie piątka. To jest jeszcze gorsze zadanie, wybrać dwie najsłabsze osoby, bo przecież wszyscy jesteście już profesjonalnymi wokalistami. Jakby było inaczej, to na pewno nie stalibyście w tym miejscu. Trzy osoby już moją spokojnie szykować się do odcinków na żywo. Tymi osobami są ... Filip Bobek, Emilia Komarnicka i Klaudia Halejcio. Jakub Mazurek i Marta Wierzbicka będą musieli zaśpiewać jeszcze raz, aby do końca przekonać mnie, że zasługują na dalsze uczestnictwo. Uważam, że na bitwach nie pokazaliście wszystkiego, czego potraficie. Na nokautach będziecie mieli okazję się poprawić. Trzymam za was kciuki.

Maciej: Zgodnie z decyzją Margaret, w nokaucie wystąpią Marta Wierzbicka i Jakub Mazurek. Zaśpiewają oni pojedynczo, z wybraną przez siebie piosenką. Czas zacząć! Pierwsza zacznie Marta Wierzbicka!


Marta Wierzbicka


Jakub Mazurek

Maciej: Wysłuchaliśmy dwa solowe występy podopiecznych Margaret. Niech ona jeszcze zastanowi się nad ostatecznym wyborem, przejdziemy najpierw do Łukasza.
Łukasz: I Marta, i Jakub byli dzisiaj bezbłędni, no ale tego można było się spodziewać. Osobiście bardziej spodobał mi się kawałek od Jakuba, ale Marta również wybrała fajną i jednocześnie ciężką do zaśpiewania piosenkę. Marta bardzo dobrze frazowała, było widać wielkie skupienie w twoich oczach i nadzieja, że wygrasz. Zobaczymy, jak zadecyduje Gosia. U Jakuba natomiast podobał mi się power, która ta piosenka zdecydowanie potrzebuje. Margaret ma ciężki orzech do zgryzienia, nie zazdroszczę jej.
Maciej: Katarzyna, proszę o twoje zdanie na temat tych występów.
Katarzyna: Witam wszystkich na nokautach, myślałam, że najgorsze za nami, ale kto wie. Poziom na nokautach będzie jeszcze większy, bo zostali najlepsi. Na pewno w tej grupie najlepszych znajdują się Marta i Jakub. Bezapelacyjnie jesteście jednymi z najbardziej utalentowanych uczestników w programie i trochę dziwię się decyzji Margaret, ma u siebie gorszych. Mnie zachwyciliście, oboje wykonaliście kawał dobrej roboty i bardzo chciałabym was usłyszeć w odcinkach na żywo. Kurde, czemu nie ma kradzieży... Piotrek, po myśl o tym przy kolejnej serii!
Maciej: Piotrek to nasz producent, tak na marginesie. Czesław Mozil.
Czesław: Jakubie, ja pamiętam twoją bitwę z Leszek, tam niezbyt dobrze wypadłeś. I bardzo chciałem, abyś wystąpił w tych nokautach, po to, żeby udowodnić, że to był tylko wypadek przy pracy. No i tak było! Dzisiaj pokazałeś na co cię stać, to był lepszy wykon niż na przesłuchaniach, a tam już pokazałeś bardzo, bardzo dużo. Jestem z ciebie bardzo zadowolony i szczęśliwy, że się udało. Marta zaśpiewała pierwsza i czułem trochę stres u ciebie, ale to jest jak najbardziej zrozumiałe. Nie wpływa to na moją ocenę. Podobało mi się, że używasz wibrato, bo niektórzy o nim zupełnie zapomnieli. A szkoda. 
Maciej: Nikt nie powiedział, za kim jest, więc Margaret musisz sobie radzić sama.
Margaret: Jak ja lubię takie wybory, brrr. To była ostateczność, każdy z mojej drużyny jest niesamowity i wyeliminować jeszcze jedną osobę, tuż przed tym etapem, o którym każdy marzy, to jest bardzo niewdzięczne zadanie. I z całą pewnością niesprawiedliwe. Ale nie miałam innego wyboru, trzeba było wybrać dwie osoby. Jakubie, jestem z ciebie mega zadowolona, bo udowodniłeś nam wszystkim, że jednak potrafisz śpiewać, a bitwa to był wypadek przy pracy, tak jak powiedział to Czesław. Na Martę nie mam słów, dobrze wiesz, że jesteś niepokonana. Tym razem również. Do odcinków na żywo przechodzi Marta Wierzbicka! Jakubie, wiedz, że jesteś również świetnym wokalistom, ale Marta jednak trochę cię przegoniła. Nie martw się i tak osiągnąłeś bardzo dużo.

Maciej: A więc znamy już cały skład grupy Margaret! Do Filipa, Klaudii i Emilki dołącza Marta! Gratuluję wam występu i Martę, i Jakuba zapraszam na króciutki wywiad u Oli.

<backstage>

Aleksandra: Marta i Jakub! Wielkie brawa dla nich, to był dla nich bardzo trudny czas. Z rozgrywki cało wyszła Marta. Marto, po raz trzeci wygrywasz! Najpierw przesłuchania w ciemno, następnie bitwy i teraz nokauty. Jesteś niepokonana?
Marta: Chyba tak <śmiech>. Jestem w szoku, że po raz kolejny mi się udało, to się nazywa mieć szczęście. W życiu nie pomyślałbym, że zajdę aż tak daleko. Przekracza to moją wyobraźnię. 
Aleksandra: Jakubie, raz udało pokonać się rywala, za drugim razem nie było tak łatwo. Będziemy się musieli z tobą pożegnać. Jest smutek, żal?
Jakub: No jest, bo byłem tak blisko... Ale mówi się cóż, i tak bardzo dużo tutaj osiągnąłem, o wiele więcej, niż się spodziewałem. Bałem się, aby nie odpaść już na samych przesłuchaniach, a tu proszę. Byłem w najlepszej piątce w grupie Margaret, więc nie jest źle!
Aleksandra: Mimo przegranej się uśmiechasz i to mi się podoba. Nie poddawaj się i  śpiewaj dalej. Maćku, na kogo teraz czas?

Maciej: Teraz kolej na uczestników Kasi Cerekwickiej. Zobaczmy, kogo wystawiła do ponownej walki.


Katarzyna: Kurcze, coś mało was się zrobiło. Jeszcze całkiem niedawno spotykałam się z dziesiątką, a teraz liczba ta zmniejszyła się do piątki. I to niestety nie jest koniec selekcji, ponieważ muszę wyeliminować jeszcze jedną osobę. Nie wiem, jak ja to zrobię, bo do wszystkich was bardzo się przywiązałam i trudno będzie powiedzieć 'koniec' jeszcze jednemu uczestnikowi. Za chwilkę wypowiem trzy osoby, które już na sto procent będą śpiewali w odcinkach na żywo. Dwie pozostałe zawalczą w nokautach. Przemku, ty jesteś bezpieczne! Do Przemka dołączy również Marek! Jak jestem już przy mężczyznach, to Andrzej też może być szczęśliwy. Karolino i Magdo. To będzie żeński pojedynek, zróbcie wszystko, aby nie odpaść. To jest ostatnia szansa, więcej nie będzie.

Maciej: Pojedynek rozpocznie Magdalena Cielecka z piosenką, którą sama sobie wybrała. Zapraszam na występ!


Magdalena Cielecka


Karolina Gorczyca
'Burn'

Maciej: Margaret, ty już jesteś spokojna, bo wybrałaś. Zacznij opinie.
Margaret: Dla mnie wielkim zaskoczeniem jest udział w tym nokaucie Karoliny, bo jestem zdania, że świetnie rokuje i wyrasta nam na wielką gwiazdę programu. Wielka szkoda byłoby ją pożegnać i to jeszcze w tym momencie. Mnie bardziej przekupiła Karolina, bo miała lepszy utwór, pokazała na co ją stać. Magdalena natomiast wybrała zły repertuar, który kompletnie do niej nie pasował. Chwilami nie chciało się tego słuchać, chociaż ty też śpiewasz czysto. Ale ja jestem za Karolą i trzymam kciuki, aby jej się udało.
Maciej: Łukasz Zagrobelny, głos należy do ciebie.
Łukasz: Uhuhu, gorąco się zrobiło. My nie możemy narzekać, że do nokautów trafiły świetne osoby, bo teraz każda pozostała gwiazda w poszczególnej drużynie zasługuje na finał i nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Te oba występy były jak na razie najlepszymi, nie wiem, co mam się spodziewać w dalszej części odcinka. Magdalena zaśpiewała zabójczo, piosenka niesamowita, ty Margaret nie znasz się na dobrej muzyce chyba <śmiech>. Mówię to w żartach oczywiście. Podoba mi się u ciebie to, że wiesz o czym śpiewasz, zawsze jesteś perfekcyjnie przygotowana. Karola wypadła równie świetnie, nie mam słów. Nie mam pojęcia, którą bym wybrał. Nie wiem...
Maciej: To może podpowie Czesław?
Czesław: Ja powiem szczerze, że bardziej odpowiada mi styl śpiewania Karoliny. Na przesłuchaniach, o ile się nie mylę, odwrócili się wszyscy. Już wtedy udowodniłaś nam, że potrafisz śpiewać. Na bitwie było jeszcze lepiej, ale teraz zwaliłaś mnie z krzesła. Magda trochę była w tyle, to Karoliny występ zapamiętam na bardzo, bardzo długo. Magdo, nie chcę cię urazić, ale chyba na tym trzeba by było skończyć przygodę, zaszłaś i tak bardzo daleko. Ja osobiście kibicuję Karoli.
Maciej: Kasiu, spoglądam na ciebie, dobrze wiesz, że czas najwyższy ogłosić wyniki.
Katarzyna: Jak dobrze, że to już ostatni raz dokonuję takiego wyboru, bo dalej bym nie wytrzymała. Od kolejnego tygodnia na całe szczęście decydować będą tylko widzowie. Zacznę od Magdaleny. Ty dobrze wiesz na co się piszesz, piosenka jest bardzo trudna do poprawnego odtworzenia, poszłaś na głęboką wodę. Albo się uda, albo nie. To ja, jako twoja nauczycielka mówię ci, że ci się udało. Jestem z ciebie tak dumna, że ja nie mogę. Naprawdę na próbach tak nie śpiewałaś. Chyba wszystkie siły magazynowałaś właśnie na ten wieczór. Teraz Karolina. Z tej piosenki akurat nie byłam zadowolona, bo uważam, że jesteś przeznaczona na inne typy utworów, no ale to był twój wybór. Chciałam zobaczyć, jak się sprawdzisz i sprawdziłaś się równie świetnie, jak twoja rywalka! Cholera, muszę to ogłosić. Karolo, ja w ciebie nie wierzyłam, a jednak się obroniłaś. Wybieram siebie. Karolina Gorczyca zostaje u mnie!

Maciej: Karolina Gorczyca wygrywa z Magdaleną Cielecką! Cóż to były za emocje, zapraszam was na backstage, gdzie czeka na was już Aleksandra.

<backstage>

Aleksandra: Słyszycie te oklaski? To wszystko dla was! O, nawet kwiaty się przytrafiły Karolinie. Karolinko, jak się czujesz? Czy wiesz, że już za tydzień będziesz rywalizowała w odcinkach na żywo?
Karolina: Jeszcze to do mnie nie dociera <śmiech>. Nie mogę w to uwierzyć, ale chyba czas najwyższy! Dziękuję wszystkim za wsparcie za kulisami, bez fanów na pewno nie zaśpiewałabym tak dobrze. To między innymi dla nich się tak staram. Kocham was!
Aleksandra: Magdaleno, ty też masz pełno fanów, bo po ogłoszeniu wyników było słychać wiele zasmuconych głosów.
Magdalena: Tak, na widowni siedzi cała moja rodzina, przyjaciele...Czuję, że ich zawiodłam. Ale gratuluję Karolinie wygranej, na pewno będę jej kibicowała. Z tobą przegrać, to jak wygrać!
Aleksandra: Ja wam gratuluję obu, bo naprawdę te występy były znakomite. Pora na następny występ.

Maciej: Przechodzimy do kolejnej grupy i do kolejnych uczestników, którzy będą musieli za chwilę zmierzyć się na muzycznym ringu. Zapraszam na film z przygotowań od grupy Czesława Mozila.


Czesław: I jak się czujecie? Zaszliście już bardzo daleko, przesłuchania za wami, bitwy za wami, teraz czas na nokauty. Jednak z naszej piątki tylko dwie osoby zaśpiewają w nokaucie, reszta będzie mogła żyć spokojnie i myśleć o odcinkach na żywo. To był dla mnie trudny wybór, długo rozmyślałem, kto z kim ma stoczyć walkę. Ale ostatecznie podjąłem już tą decyzję. Magdo Schejbal, myślę, że masz tyle sił, aby zaśpiewać ponownie w nokautach. Ty jesteś pierwszą zagrożoną osobą. A do Magdaleny dołączy druga pani, Edytka Jungowska. Uwielbiam cię jako aktorkę, ale chcę się przekonać do końca, że zasługujesz na bycie w mojej drużynie. To co? Wszystko jasne? Ćwiczcie, to wasze być, albo nie być.

Maciej: Gwiazdy są już gotowe, więc nie mamy co dłużej przetrzymywać. Na pierwszy ogień idzie Magdalena Schejbal.


Magdalena Schejbal


Edyta Jungowska

Maciej: Czesławie, gratuluję ci takich zdolnych pań. Łukaszu, kto spodobał ci się bardziej?
Łukasz: Oj, to jest ciężki wybór, nie umiem odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. I Magdalena, I Edyta mają wiele zalet, a praktycznie żadnych wad. Udowodniły nam wszystkim, że jednak nie przez przypadek są tutaj i godnie reprezentują swoją grupę. Magdo, wybrałaś hit ostatniego roku i być może to podniesie twoją ocenę, bo wiadomo, że to co lubimy, słucha nam się lepiej. Chwilami słyszałem u ciebie, jak załamywał się głos, ale to były krótkie momenty, dla większości pewnie niewykryte. Edyto, nie mam nic do zarzucenia, odwaliłaś kawał dobrej roboty. Fajne wibrato, dotąd chyba przez ciebie nieużywane. I bądź tu mądry, wybierz lepsza, jak każda jest naj, naj ...
Maciej: Kasiu, słuchamy ciebie.
Katarzyna: Powiem prosto z mostu, Edyta była dzisiaj o niebo lepsza. Edytko, jesteś niesamowita, ja kibicuję ci od początku, mimo że na przesłuchaniach się nie odwróciłam. Zrozumiałam twój błąd i jest mi strasznie głupio, bo być może byłabyś u mnie. Ale co się stało, to się nie odstanie. Podziwiałam cię jako aktorkę, a teraz również jako piosenkarkę. Magdo, mimo ze również wypadłaś dobrze, to niestety, ale występ Edyty przyćmił wszystkie inne. Przykro.
Maciej: Gdyby Margaret była na miejscu Czesława, to wybrałaby ...
Margaret: A może ty byś tak odpowiedział na to pytanie? Ja nie wiem, kurcze, co to za okrutne zasady są. Mamy tyle znakomitych uczestników, a tylko 16 może przejść do odcinków na żywo. Dlaczego? Zdecydowanie nie chciałabym być na miejscu Cześka. Magdo, zaśpiewałaś pierwsza, więc pierwsza ciebie ocenię. Ta piosenka ma fajną, wpadającą w ucho nutkę, udało ci się ją uchwycić, to był najlepszy ze wszystkich twoich wykonań. Nalezą się dla ciebie brawa. Edyto, spodziewałam się, że wybierzesz żywszy utwór, bo to one leżą ci najlepiej. Było świetnie. Bardzo, bardzo mi się podobało. 
Maciej: I przechodzimy do ostatniego, najważniejsza w tym starciu trenera. Czesław Mozil.
Czesław: Moje drogie panie, dobrze, słyszałyście te wrzaski, jak skończyłyście śpiewać? Obie byłyście najlepsze ze swoimi piosenkami, dobrałyście sobie je super. Magdo, ja się w twoim głosie zakochałem od pierwszego wystąpienia i dotąd nie mogę się odkochać. Masz taką niesamowitą, zupełnie inną barwę głosu, że ja nie mogę! Ale miałaś bardzo mocną przeciwniczkę w postaci Edytki. Edyta to zdecydowanie objawienie tego programu, chyba nikt nie przypuszczał, że może tak śpiewać. I mam naprawdę duży dylemat, kogo wybrać. Eh... Chyba jednak Magda Schejbal bardziej jest bliższa, więc to ona przechodzi.

Maciej: A więc mamy sprawę wyjaśnioną! Magda Schejbal przechodzi do następnego etapu! Ale dla Edyty również należą się wielkie brawa! Uciekajcie do Oli!

<backstage>

Aleksandra: Hohoho, co za szał! Magdo, widzę radość na twoich ustach, no ale masz się z czego cieszysz, w końcu jesteś w najlepszej 16 uczestników!
Magdalena: To się dzieje naprawdę? O kurde, nigdy nie byłam tak uradowana! Nawet bitwy nie dały mi tyle emocji. Przejść pomyślnie przez tyle etapów, to jest coś. Dziękuję Czesławowi za zaufanie, obiecuje, że na live'ach dam czadu.
Aleksandra:  Edyto. Byłaś faworytką, szczególnie u Kasi, ale niestety Czesław zadecydował inaczej.
Edyta: Oj, ja płakać nie będę, to nie jest w moim stylu! Cieszę się ze szczęścia Magdy, widocznie bardziej na to zasługiwała.
Aleksandra: Nie do wiary, lecz za chwilkę usłyszymy już dwa ostatnie występy. Do kogo będą należały?

Maciej: Tego jeszcze nie wiemy. Najpierw zapraszam na filmik z prób w grupie Łukasza Zagrobelnego.


Łukasz: Witajcie. Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni z bitew, każdy z was odwalił kawał dobrej roboty. Ja to doceniłem i takim sposobem jesteście w topowej piątce uczestników. Jednak jak dobrze wiecie, jest to o jedną osobę za dużo. W odcinkach na żywo może zaśpiewać tylko czwórka. W tym celu w tym tygodniu odbędą się ostateczne eliminacje. Będę nudny, bo każdy tak mówi, ale dla mnie to był trudny wybór. Kogo tu wybrać, jak wszyscy są na najwyższym poziomie? Ale już wybrałem tych dwóch nieszczęśliwców. Mikołaju, mogłeś się spodziewać, że zaśpiewasz na nokautach, bo bitwa w twoim wydaniu nie była najlepsza. A razem z Mikołajem zaśpiewa drugi pan, Mateusz Janicki. Chłopacy, dajcie z siebie 300 procent normy, liczę, że oboje dacie niezły koncert. 

Maciej: Rozpoczynamy walkę o ostatnie miejsce w kolejnych odcinkach! Jako pierwszy zaśpiewa Mikołaj Roznerski.


Mikołaj Roznerski


Mateusz Janicki

Maciej: Jestem ciekaw, jak te występy ocenią trenerzy, Czesław.
Czesław: Ja ocenię całkiem pozytywnie, chociaż nie będę ukrywał, że Mikołaj zrobił na mnie większe wrażenie. Fajnie wypadłeś, masz w sobie energię, myślę, że idealnie pasujesz do tego programu. Jednak z drugiej strony muszę powiedzieć, że bitwa była lepsza. Teraz chyba jednak było więcej emocji, stresu... Ale i tak uważam, że w tym starciu byłeś lepszy. U Mateusza zabrakło mi wiary w siebie, śpiewałeś od tak, w twoich oczach nie było żadnych emocji. Puste śpiewanie, jak to nazywamy. Mikołaj był lepszy.
Maciej: Jaką opinię przygotuje nam Margaret?
Margaret: No ja nie wiem, co mam powiedzieć, bo tacy przystojniacy przede mną stoją... Ale postaram się być obiektywna. Po raz kolejny gratuluję gwiazdom doboru repertuaru, Mikołaj wybrał hit ostatniego roku, Mateusz trochę starszy, ale oba kawałki są przecudne. Także przecudne były wasze wykonania, bez żadnego wyjątku. Powinniście być z siebie dumni, Łukasz także, że tak wyszkolił swoich podopiecznych. Nie pomogę Łukaszowie, nie powiem, kto był lepszy.
Maciej: A tak na to liczyłem. To może Katarzyna?
Katarzyna: Walka była bardzo wyrównana. Gdy skończył śpiewać Mikołaj, pomyślałam sobie, że Mateusz ma bardzo trudne zadanie przegonić swojego rywala. Ale chyba mu się to udało. Mimo że i Mikołaj, i Mateusz byli dzisiaj bezbłędni, to jednak w mój gust bardziej trafia głos Mateusza. Doceniam cię też za to, że sięgasz po stare utwory, bo one mają to ''coś'', czego brakuje nowym kawałkom. Życzę powodzenia wam obu, ale chciałabym, aby przeszedł dalej Mati.
Maciej: Łukaszu, widzę, że bardzo się denerwujesz. Ale to nie usprawiedliwia cię od wyboru.
Łukasz: Stres większy niż przy bitwach. Chyba każdy się ze mną zgodzi. Miałem wątpliwości co do tego, czy dobrze postąpiłem,typując was do nokautów, bo obaj jesteście mega utalentowani i macie aspiracje na odcinki live. Mikołaju, zrehabilitowałeś się po bitwie, pokazałeś na co cię stać.Podoba mi się twoja postawa, walczysz do końca. Tak dalej. Mateuszu, fajnie wypadłeś, refren zaśpiewany na celująco, a wiem, że tego bałeś się najbardziej. Doceniam twoje starania i wybieram ciebie.

Maciej: Mateusz Janicki jest zwycięzcą w tym pojedynku i zasila team Łukasz!  Zmykajcie na backstage, bo tam już z niecierpliwieniem czeka na was Ola.

<backstage>

Aleksandra: A żebyś wiedział Maćku, że z niecierpliwością. Mateuszu, podejdź tu do mnie. Ja wiem, że z emocji pewnie nie wiele będziesz mógł powiedzieć, ale czy spodziewałeś się takiego werdyktu? Tylko szczerze!
Mateusz: Było 50% szans, że przejdę, więc oczywiście, takie myśli przechodziły mi przez głowę. Ale starałem się o tym nie myśleć, tylko skupić na mojej pracy. I się udało!
Aleksandra: Mikołajku, było tak blisko, ale jednak nie udało dostać się do odcinków na żywo.
Mikołaj: Było blisko, rzeczywiście. Bałem się tego nokautu, tym bardziej, że miałem rywalizować przeciwko Mateuszowi, którego osobiście podziwiam. Nie dziwi mnie moja odpadka.
Aleksandra: Ale przestań, ty też byłeś znakomity. Macieju, ja już do ciebie idę na scenę, ty w między czasie podsumuj nokauty.

Maciej: Już na ciebie czekam Olu! Po tym odcinku grupy trenerów skróciły się jeszcze o jedną osobę i pozostało ich czwórka. Ta czwórka już za tydzień będzie śpiewała w koncertach na żywo. Zaczynamy przegląd od grupy Czesława Mozila


Maciej: Od Czesława zaśpiewają Mateusz Banasiu, Iza Miko, Magda Schejbal i Małgosia Foremniak. Zespół Margaret.


Maciej: U Margaret przetrwali i zaśpiewają na żywo Marta Wierzbicka, Klaudia Halejcio, Emilia Komarnicka i Filip Bobek. Grupa Łukasza Zagrobelnego


Maciej: Szczęśliwcami od Łukasza są Mateusz Janicki, Maciek Zakościelny, Tomasz Ciachorowski i Katarzyna Kępka. I grupa Kasi Cerekwickiej.


Maciej: Uczestnicy, którzy wystąpią za tydzień od grupy Katarzyny to Przemysław Cypryański, Karolina Gorczyca, Marek Kaliszuk i Andrzej Młynarczyk.

Aleksandra: Oto szesnaście gwiazd, które razem usłyszymy już za tydzień!
Maciej: Za tydzień koncerty na żywo, a jak wiecie, w tym etapie o losach uczestników nie decydują już trenerzy, tylko wy, widzowie.
Aleksandra: Dokładnie. W kolejnym odcinku pożegnamy aż cztery osoby, jedną z każdej grupy.
Maciej: I tak przez kolejne epizody, aż zostanie tylko jeden uczestnik z każdego teamu i odbędzie się wielki finał.
Aleksandra: Zapraszamy do głosowania, ono jest teraz bardzo ważne!
Maciej: Widzimy się za tydzień!



7 komentarzy:

  1. Nokauty to taki odcinek, który jest wyjątkowy, bo taki jest tylko jeden! Fajnie, że jeszcze mogliśmy dokonać eliminacji, taki nawet dreszczyk emocji się pojawił u mnie, kto może przejść dalej, a kto opuści program. Gratuluję doboru utworów - świetne są! Najbardziej mi przypadł do gustu występ Karoliny Gorczycy i nie ukrywam, że jest większą z faworytek. Reszta również fajnie sobie poradziła, wiadomo, że każdy walczy o wejście do programu. Niestety nie oddałem zbyt wielu głosów - zresztą wnioskuję, że prócz mnie jeszcze tylko jedna osoba oddawała głosy. Karolina z Martą przeszły :) , Edyta z Mikołajem nie... :c Nie lubię Mateusza Janickiego i myślałem, że to on się pożegna z nami, co prawda za Mikołajem też średnio przepadam, ale wolałem go zobaczyć dalej. No cóż... Będę mógł się wyszaleć w głosowaniu tym razem i postaram się, aby było ich dużo. :) [Let's Dance 8]

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest dobrze, bardzo przyjemny odcinek. Co prawda nokaut jest według mnie najnudniejszą częścią tego programu, ale było ciekawie. Z grupy Margaret zdecydowanie wolałem Marte i dobrze, że przeszła, z resztą poradziła sobie wyśmienicie. Od Kasi było mi obojętne kto przejdzie, ale wolałem Karolinę, bo Magdy nie lubię i dobrze się stało. Od Czesława wolałem Edyte, ale tylko z tego względu, że nie znoszę Schejbal. No i na koniec grupa Łukasza i dwóch faworytów. Jednak Mateusz to ten mocniejszy i cieszę się, że przeszedł. Muzyka według mnie dobrze dobrana, Sporo kawałków bardzo lubię. No za tydzień w końcu live'y - mój ulubiony etap zaraz po przesłuchaniach w ciemno. Czekam i będę głosował :) [Battle-Stars]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodać jeszcze muszę, że poziom bardzo wysoki. Wszyscy, którzy dostali się do odcinków na żywo mega świetni są, gwiazdy jakich mało. Mam aż 14 mocnych faworytów i nie wiem jak będzie przy każdej odpadce kogoś z nich, bo pewnie co odcinek ktoś będzie odpadał z tego grona. Zdecydowanie panowie są silniejsi i ja już to wiem, że ten program na bank wygra mężczyzna, pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Naprawdę zacięty poziom i każdy zasługiwał na przejście dalej. Każdy z trenerów ma mocny skład, ale chyba najlepszy znaleźli Czesław i Margaret. Ja chcę już live'y!

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny odcinek, nokauty to mój ulubiony moment zaraz po Bitwach w The Voice <3 Ależ były emocje.. W grupie Margaret osoby które stanęły do dogrywki to akurat moi najmocniejsi faworyci z tej grupy.. Jednak głosowałam na Martę, była chyba lepsza więc dobrze że to ona przeszła. W drużynie Kasi nie miałam wątpliwości na kogo głosować, dobrze się stało że Karolina przeszła dalej. Choć Magdę też lubię, ale była słabszą faworytką. U Czesława w sumie to było mi obojętne kto odpadnie, ale jakoś Magdę wolę bardziej. I tak myślę że on ma chyba najgorszą grupę. Najlepiej w grupie Łukasza, bo wszyscy mocni faworyci nie musieli śpiewać w dogrywce, większą sympatię jednak darzę Mateusza i to na niego głosowałam. Cieszę się, że widać mój wkład w głosowanie, tych których chciałam zobaczyć w odcinkach na żywo to zobaczymy ;) Teraz jest strasznie ciężko oddać głosy, bo są same fajne osoby.. Ale jakoś muszę zagłosować. Czekam na odcinek, ależ teraz będą emocje <3 :) [Dancing 4You 10/ Fashion Queen 3]

    OdpowiedzUsuń
  5. To był najlepszy odcinek tej edycji, a poziom był mega wysoki. Przeszli prawie wszyscy moi faworyci, z czego bardzo się cieszę. Podobały mi się wszystkie dzisiejsze utwory. Dopiero teraz przypomniałem sobie, że Mateusz Janicki grał w "Pierwszej Miłośći" Pawła, którego potem grał Mikołaj Krawczyk - przy okazji stał się moim faworytem. No to teraz czas na odcinki na żywo, ciekawe jak poradzą sobie uczestnicy. Będę głosował!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nokautów nie lubię! A to dlatego, ze w TVOP na nich dużo moich faworytów się sypie. Co do twoich nokautów to mi sie nawet podobają, chociaż jeden fajny uczestnik odpadł. Ogólnie program jak na razie jest an wysokim poziomie. W grupie Cześka mam 1 faworyta, w grupie Margaret 1, u Łukasza 1 i u Kasi 4 (cały skład), więc Kasia ma najlepszą drużynę. Łącznie mam 7 faworytów. Czekam na kolejny odcinek.

    OdpowiedzUsuń