sobota, 8 lutego 2014

LIVE 3

Przed państwem zwyciężczyni 3. edycji holenderskiej edycji The Voice
Leona Philippo 'Could You Be Loved'

Aleksandra: Leona Philippo, proszę o wielkie brawa dla niej!
Maciej: Była to zwyciężczyni 3. edycji The Voice of Holland. 
Aleksandra: Za tydzień jedna z naszych gwiazd również zdobędzie nagrodę i kto wie, może wystąpi jako gość specjalny w jednej z zagranicznych wersji programu?
Maciej: No właśnie, bo dzisiaj już wielka walka o finał programu. 
Aleksandra: Każdy trener ma w swoich teamie dwójkę uczestników. 
Maciej: Po dzisiejszym odcinku się to zmieni. Trenerowi pozostanie jedna, najlepsza gwiazda.
Aleksandra: I za tydzień będzie rywalizowała o główną wygraną.
Maciej: Dziś odcinek pełen niespodzianek, bo oprócz solowych występów gwiazd, każdy zaśpiewa duet z kolegą ze swojej drużyny.
Aleksandra: Więc będzie się działo!

Maciej: Oj, będzie, będzie. Zaczynamy! Na pierwszy ogień idzie grupa Margaret. Najpierw zaśpiewa Marta Wierzbicka


Marta Wierzbicka
'Kiedyś cię znajdę'

Maciej: Chyba nietypowy utwór jak na Martę, no zobaczymy, jak sobie z nim poradziła. Łukasz Zagrobelny.
Łukasz: Ja bym nie ryzykował taką piosenką. To był utwór kompletnie nie dopasowany do ciebie. Wróżyłem tobie wielką porażkę. Jednak o dziwo obroniłaś się! Przerobiłaś tą piosenkę w bardziej szybszą, młodzieżową. I jakoś się udało. Ale proszę cię, nigdy więcej takich kawałków. Błagam!
Maciej: Jakie zdanie ma Katarzyna?
Katarzyna: A mi się Marta podobała w pełni, piosenka w ogóle mi nie przeszkadzała. Półfinaliści programu The Voice powinni odnajdywać się w każdym nurcie muzycznym i bardzo się cieszę, że Marta zaryzykowała. Ryzyko opłaciło się. 
Maciej: Margaret, czy twoja uczestniczka zasługuje na finał?
Margaret: No pewnie, tutaj nie mam cienia wątpliwości. Ja jestem zdania, że Marta poradziła sobie rewelacyjnie, nie spodziewałam się, że pójdzie jej aż tak dobrze. W końcu odnalazłaś się na scenie, nawet z takim utworem. Obiecuję, że jak zajdziesz do finału, to tam dam ci piosenki, które lubisz. Dzisiaj miał być test, czy potrafisz dobrze zaśpiewać to, co ci się nie podoba. Test zdałaś celująco.
Maciej: Drodzy państwo, teraz trzeba czym prędzej chwycić komórki i głosować na Martę. To jest walka o finał, więc każdy głos się liczy.

Aleksandra: Rywalka Marty tak łatwo się nie podda. Przecież jest o krok od finału. Przywitajmy Emilię Komarnicką!


Emilia Komarnicka

Aleksandra: Kasiu, co ty na to?
Katarzyna: Emilko, ty jesteś stworzona do właśnie takich utworów. Udowodniłaś to już dwa tygodnie temu, tydzień temu, dzisiaj nie było inaczej. Dla mnie jesteś kompletną wokalistką, która bez żadnych przeszkód mogłaby wygrać program.
Aleksandra; Przechodzimy do opinii Czesława Mozila.
Czesław: Ja się w twoim głosie zakochałem już na przesłuchaniach w ciemno. I jak na razie to mi się utrzymuje. Śpiewasz zawodowo, takie kawałki są napisane wprost dla ciebie. Nie mam słów, aby opisać mój zachwyt. Powinnaś być w finale.
Aleksandra: I jeszcze Margaret.
Margaret: Ja nie wiem, jak to możliwe, ze tylko jedna z was przejdzie do finału? To jest bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące. Marta i ty to dwie zupełnie inne osobowości, dlatego tak trudno jest was porównać i wybrać lepszą osobę. Dzisiaj dałaś z siebie wszystko, albo i nawet jeszcze więcej. Bardzo mi się podobało.
Aleksandra: Za chwilę okaże się, która pani według widzów jest lepsza. Ale do zakończenia głosowania mamy jeszcze trochę czasu. Jeżeli chcecie ujrzeć Emilkę w finale show, nie ma na co czekać. Głosujcie!

Maciej: Emilia szybko idzie za kulisy, aby przygotować się do wspólnego występu. Już za chwile przyjaciółki, ale jednocześnie rywalki, Marta Wierzbicka i Emilia Komarnicka zaśpiewają razem w duecie. Przypominam też o głosowaniu. Jest ono bardzo ważne, przecież od niego zależy, która z pań zawalczy w finale o główną nagrodę. A teraz przez państwem niesamowity duet, zaraz przed wynikami. Marta Wierzbicka i Emilia Komarnicka w piosence 'Only Girl' Rihanny!


Marta Wierzbicka & Emilia Komarnicka

Maciej: Nasze piękne panie, brawa!
Aleksandra: Znakomicie sobie poradziły w tym utworze, udowodniły, że każda zasługuje na upragniony finał.
Maciej: Zostańcie już z nami na scenie, bo za chwilkę poznacie prawdę.
Aleksandra: Która z was będzie w finale? A która będzie musiała się obejść smakiem?
Maciej: Zapytajmy się trenerów, co oni o tym sądzą? Czesław Mozil.
Czesław: Drogie panie, chciałbym wam pogratulować, bo zajście do półfinału, to naprawdę wielkie wyróżnienie. Nie ważne, która z was dzisiaj zwycięży, to i tak obie powinnyście czuć się wygrane. Ja jeżeli bym musiał wybieram, to chyba wybrałbym Emilkę. Jej głos mnie powala na kolana. Ale życzę powodzenia obu paniom.
Aleksandra: Łukasz?
Łukasz: Tak jak powiedziała Margaret przy występie Emilki. Każda z was jest kompletnie inna i dosyć trudno jest was porównywać. Emilia jest królową ballad, natomiast Marta muzyki popowej. I kogo tu teraz wybrać? Chyba Martę, bo jej muzyka jest mi bliższa. Ale Emilia również jest świetna.
Maciej: Prosimy o opinię Katarzyny.
Katarzyna: Oj, ciężki orzech do zgryzienia mają telewidzowie. Dwie wspaniałe panie i wielki dylemat, kogo w ostateczności wybrać. Podejrzewam, że różnice w głosowaniu będą minimalne. Marto, wiesz co chcesz osiągnąć i krok po kroku do tego celu zmierzasz. Ja ci kibicuję z całych sił. 
Aleksandra: Margaret, na kogo ty stawiasz?
Margaret: Olu, proszę, nie zadawaj mi takich pytań <śmiech>. Nie pogodzę się z tym, że kogoś będę musiała pożegnać. Ale w finale jest miejsce tylko dla jeden z was. Wierzcie, że ktokolwiek by wygrał ten pojedynek i tak jestem z was obu bardzo dumna i wróżę wam wielką muzyczną karierę.
Maciej: Poznaliśmy zdanie trenerów.
Aleksandra: Tutaj jest trochę kontrowersji, jedni są za Emilką, inni za Martą.
Maciej: Ale w głosowaniu nie ma remisu. Ktoś zdobył mniej głosów, a ktoś więcej.
Aleksandra: Jesteście gotowe na ogłoszenie wyników? Widzę, że potakujecie, więc zaczynamy. 

Maciej: Obie jesteście niesamowite. Obie zaszłyście niesamowicie daleko. Z tygodnia na tydzień coraz bardziej się rozwijałyście, aż doszłyście do perfekcji. Jednak jak dobrze wiecie, w finale może walczyć tylko jedna osoba z każdej drużyny. Zasady są nieubłagane. Z wielką radością mogę ogłosić, że pierwszą finalistką w pierwszej edycji The Voice of Poland - Stars zostaje .

..........
........
......
....
..
.
..
....
......
........
..........

EMILIA KOMARNICKA!


Maciej: Emilio, widzę, że chyba nic nie powiesz z przejęcia, ale wykrztuś chociaż 'dziękuję' za wszystkie głosy!
Emilia: O mój Boże, czuję się, jakbym wygrała cały program! Jestem bardzo szczęśliwa, że widzowie dali mi szansę i że mogę wystąpić w finale. Aaa!! Dziękuję, jesteście kochani. 
Aleksandra: Emilia Komarnicka jest pierwszą osobą, która już za tydzień będzie walczyła o wygraną.
Maciej: Marta Wierzbicka będzie musiała się zadowolić tylko półfinałem. Niestety zabrakło dla niej miejsca w finale.

Aleksandra: Czyli wiemy już, kto na pewno wystąpi w finale od Margaret.
Maciej: Teraz czas na kolejną grupę. Zobaczmy, jak swoich podopiecznych przygotowała do występów Katarzyna Cerekwicka. Jako pierwszy zaśpiewa Andrzej Młynarczyk!


Andrzej Młynarczyk

Maciej: Zobaczymy, jak sobie poradziłeś w oczach Margaret. 
Margaret: Najpierw to chciałbym bardzo pogratulować Emilce, jesteś wielka. A teraz przechodzę do Andrzeja. Andrzeju, na przesłuchaniach jako jedyna się nie odwróciłam i teraz widzę, jaki to był błąd. Jesteś niesamowicie utalentowany, na początku byłeś diamentem, ale nieoszlifowanym. Teraz możesz zdobywać szczyty. Jesteś genialny.
Maciej: Jakiego zdania jest Łukasz Zagrobelny?
Łukasz: Lubię cię w takich kawałkach, bo wtedy pokazujesz na co cię stać. Fajnie wczułeś się w klimat utworu, twoja energia udzieliła się także trenerom i widowni. Nie mam nic więcej do dodania, tylko powiem to, że bardzo na ciebie liczę. 
Maciej: I jeszcze wypowie się mentorka, czyli Katarzyna.
Katarzyna: Andrzejku mój kochany, jestem z ciebie zadowolona. Wykonałeś to tak, jak ja sobie wyobrażałam. Posłuchałeś mojej koncepcji i chyba wyszło, prawda? Opinie trenerów o tym świadczą. Jesteś bardzo pracowitym uczestnikiem i szkoda byłoby, abyś odpadł przed samym finałem.
Maciej: Dziękuję. Myślę, że telewidzom również by było szkoda, jakby okazało się, że Andrzej nie wystąpi w finale. Dlatego głosujcie.

Aleksandra: Kolejny uczestnik przez wielu jest wskazywany, jako największy faworyt programu. Czy po dzisiejszym odcinku coś się zmieni? Marek Kaliszuk!


Marek Kaliszuk

Aleksandra: Porwałeś naszą publiczność do tańca! Czesław, co ty na to?
Czesław: Ja na takie występy czekam! Tak jak powiedziała Ola, jesteś głównym faworytem tego programu, myślę, że to może się sprawdzić i za tydzień będziesz godnie walczył o wygraną. Tylko że robisz  konkurencję dla moich i za to cię nie lubię <śmiech>. Ale tak na serio, to naprawdę jesteś bardzo zdolnym uczestnikiem, gratuluję.
Aleksandra; Swoje zdanie wyrazi teraz Łukasz.
Łukasz: Podoba mi się twój styl śpiewania. Jesteś perfekcyjny w każdym detalu, w twoim występie nie ma ani trochę sztuczności. Jesteś prawdziwy w tym co robisz. Brawo! Myślę, że bez większych przeszkód powinieneś wystąpić za tydzień.
Aleksandra: I oczywiście Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Mam bardzo zdolnych panów w swojej grupie, szkoda, że jeden będzie pokrzywdzony. Ale takie zasady, nic na to nie poradzę. Marku, to był twój najlepszy wykon, chociaż wszystkie były na wagę złota. Nie mam słów.
Aleksandra: Oj, to będzie walka na głosy. Jeżeli chcecie, aby Marek Kaliszuk zaśpiewał wam w wielkim finale, głosujcie!

Maciej: Jesteśmy już po dwóch występach gwiazd z grupy Katarzyny Cerekwickiej. Jednak to nie wszystko, bo za momencik wystąpią w duecie. Z tego powodu macie jeszcze trochę czasu, aby ratować swojego faworyta. Pamiętajcie, że o tym, kto wygra, decydują tylko i wyłączenie wasze esemesy. A już teraz. Andrzej Młynarczyk i Marek Kaliszuk w nieśmiertelnym hicie Perfectu 'Kołysanka dla nieznajomej'! 


Marek Kaliszuk & Andrzej Młynarczyk

Maciej: To byli Marek Kaliszuk i Andrzej Młynarczyk. Prosimy brawa dla nich!
Aleksandra: Już za chwilę jeden z nich dowie się, że jest w finale. Drugi będzie musiał pogodzić się z porażką.
Maciej: Jakie typy mają trenerzy? Jak oni sądzą? Kto bardziej zasługuje na finał? Łukasz Zagrobelny.
Łukasz: Nie ma wątpliwości c oto tego, że i Marek, i Andrzej zasługują na trofeum. Jednak ja będę kierował się całokształtem, jak ci panowie radzili sobie od samego początku. I tutaj wygrywa Marek. Zawsze był perfekcyjny.
Maciej: Margaret?
Margaret: Andrzej ma trudne zadanie, bo naprawdę ma bardzo mocnego rywala. I chyba niestety to on według mnie jest odrobinkę lepszy. Takiej pięknej barwy głosu, jaką ma Marek chyba nie ma nikt inny. Jesteś niepowtarzalny i kibicuję tobie.
Aleksandra: A może Czesław ma inny typ?
Czesław: Ja jestem rozdarty. Nie chcę nikogo faworyzować, bo tu chyba nie o to chodzi. Przecież wiemy, że każdy półfinalista zasługuje na tą najwyższą nagrodę. Teraz tylko pytanie, kogo bardziej lubią widzowie. Ja myślę, że pojedynek ten wygra Andrzej. Mam takie przeczucie.
Maciej: Już niebawem okaże się, czy Czesław ma dobre przeczucia.
Aleksandra: A właściwie to już teraz.
Maciej: Idzie do nas koperta, co jest oznaką, że linie do głosowania zostały zakończone i znamy już wyniki pojedynku w grupie Katarzyny.
Aleksandra: Serca biją coraz szybciej i głośniej, bicie serc Marka i Andrzeja słyszę aż tutaj.
Maciej: Olu, poprzednio ja ogłosiłem zwycięzcę, teraz czas na ciebie.

Aleksandra: Z miłą chęcią. Ja już nam prawdę i wiem, który z tych przystojnych i bardzo utalentowanych panów będzie rywalizował między innymi z Emilią Komarnicką. Przypominam, że ona już ma zapewnione miejsce w finale. Trenerzy bardziej stawiali na Marka, ale z doświadczenia wiemy, że telewidzowie bardzo często nie zgadzają się z opinią trenerów. Czy dzisiaj było podobnie? A może jednak i im bardziej spodobał się Marek? Proszę o uwagę. Drugim finalistą programu The Voice of Poland - Stars zostaje 

..........
........
......
....
..
.
..
....
......
........
..........

MAREK KALISZUK!


Aleksandra: A więc jednak! Marek Kaliszuk jest drugim finalistą!
Maciej: Marku, oddaję tobie na chwilę głos.
Marek: Kurcze, dziękuję bardzo za to wyróżnienie i za to, że państwo mi zaufali. Jestem niezmiernie za to wdzięczny. Obiecuję, że w finale dam z siebie wszystko. Dziękuję jeszcze raz!
Aleksandra: Czyli znamy już połowę składu finału. Emilia i Marek. Kto do nich dołączy?

Maciej: Wiem jedno. Dołączy ktoś od grupy Czesława Mozila, bo właśnie teraz zaśpiewają uczestnicy Czesława. Pan konta pani. Kto wygra tą walkę? Pierwsza zaśpiewa Izabella Miko!


Izabella Miko

Maciej: Bardzo ambity repertuar, czy Iza się w nim odnalazła? Margaret.
Margaret: Zdecydowanie. Izo, ty jesteś tak uniwersalna, pasujesz do każdego repertuaru. To jest bardzo ważna rzecz. Poza tym wzięłaś się za bardzo trudną piosenkę, ale ja nie miałam ani cienia wątpliwości. Musiało się tobie udać. I się udało. Jesteś moją faworytką z tej grupy.
Maciej: Łukaszu, proszę o twoje zdanie.
Łukasz: Sylwia Grzeszczak powinna być z ciebie dumna, bo wykonałaś tą piosenkę po prostu zawodowo. Pan, który grał na fortepianie stworzył bardzo fajną atmosferę, a ty swoim śpiewem tylko to dopełniłaś. Jestem pod wielkim wrażeniem.
Maciej: I Czesław.
Czesław: Jakby ktoś nie zauważył, to ja zaprosiłem Sylwię na ten odcinek, siedzi na widowni. Pozdrawiam cię! Podobał ci się wykon Izy? Kiwa głową na tak, zresztą w ogóle nie jestem tym zdziwiony. Wiesz o czym śpiewasz Izo, robisz to perfekcyjnie. Trzymam za ciebie kciuki. 
Maciej: Izabella ma już swój występ za sobą. Czyżby rosła konkurentka Sylwii? <śmiech>. Trenerom jej występ się bardzo podobał, wierzę, że wam także. Jeżeli tak, to chwytajmy za komórki i ślijmy esemesy. Masę esemesów.

Aleksandra: Była pani, czas przyszedł na pana. Aktor młodego pokolenia, kocha go co druga Polska. Po cichu powiem, że ja się do tego zaliczam <śmiech>. Czy utworem 'Mirros' wyśpiewa sobie drogę do finału? Mateusz Banasiuk!


Mateusz Banasiuk

Aleksandra: Co o tym występie sądzą trenerzy? Zaczniemy do Katarzyny Cerekwickiej.
Katarzyna: Mateuszu, powiem prosto z mostu. Miałeś lepsze występy, ten zdawał mi się za bardzo przerysowany, przekombinowany. Można było to zaśpiewać o wiele lepiej, prościej. Tym razem kombinowanie nie poszło ci tobie na dobre. Mi osobiście się nie podobało, przepraszam.
Aleksandra: Czegoś takiego się nie spodziewałam. Margaret, ratuj Matiego!
Margaret: Ależ oczywiście że uratuję. Kasieńko, ty się nie znasz na dobrej muzyce i proszę cię, nie gadaj takich głupot. Dla mnie Mateuszu jesteś najlepszy, to był najbardziej wiarygodny i najbardziej profesjonalny występ tego wieczoru. Nie widzę finału bez ciebie.
Aleksandra: Uhuhuh, dwie skrajne opinie. A co sądzi mentor Mateusza, czyli Czesław?
Czesław: Tym razem muszę zgodzić się z Gosią. Nie wiem, o co chodzi Kasi, ale chyba nie lubisz Mateusza, prawda? Ja cię będę bronił rękoma i nogami, bo uważam, że nie zasługujesz na taka krytykę. Zaszedłeś do półfinału nie przez przypadek. 
Aleksandra: To jak? Ja mam nadzieję, że widzowie zdecydowanie są za większością. Pomóżcie Mateuszowi dojść do finału. Jakim sposobem? No musicie głosować oczywiście.

Maciej: Ale szybko to zleciało. Iza i Mateusz już zaśpiewali pojedynczo, za chwilę pokażą na co ich stać w duecie. Na głosowanie macie jeszcze kilka minut, mam nadzieję, że dobrze wykorzystacie ten czas. Słyszę, że Mateusz i Iza są już gotowi. A więc zaczynamy. Przed państwem Mateusz Banasiuk i Izabella Miko w piosence 'I Believe I Can Fly'


Izabella Miko & Mateusz Banasiuk

Maciej: Chyba nie jednemu w tym momencie spadła łezka. 
Aleksandra: To był bardzo wzruszający występ, uważam, że Iza i Mateusz zasługują za to na wielkie, wielkie brawa.
Maciej: Wszyscy wstali, wraz z trenerami. 
Aleksandra: Czuję, że po tym występie napłyną tysiące esemesów na naszych bohaterów. Czesław, jak oceniasz Izę i Mateusz? Kto był dzisiejszego wieczora lepszy?
Czesław: Co jak co, ale tym duetem rozbroiliście mnie kompletnie. Masakra, nie spodziewałem się, że kiedykolwiek w tym programie się poryczę. Ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Olu, nie zadawaj mi teraz takich pytań, przecież przed chwilą pokazali, że są najlepszą dwójką w tym programie. Obaj powinni wygrać ten program.
Maciej: Margaret?
Margaret: Ja bardzo łatwo się wzruszam, a jak dowiedziałam się, że zaśpiewacie tą piosenkę, to byłam pewna, że się rozbeczę. Przepraszam, ale nie mogę nic mówić. Chcę wam tylko pogratulować. 
Aleksandra: Chyba po raz pierwszy w tym programie jest taki wybuch emocji. Łukaszu, widzę, że ty nie płaczesz, więc możesz coś powiedzieć.
Łukasz: Płaczę wewnętrznie <śmiech>. Izo, Mateuszu, to było naprawdę bardzo wzruszające, mogę się pokusić o stwierdzenie, że utwór ten na dwa głosy jest o wiele lepszy, niż na jeden głos. Doda i inne pseudo gwiazdeczki przy was mogą się chować!
Maciej: I bardzo ciekaw jestem opinii Katarzyny.
Katarzyna: Ciekawe dlaczego... Mateuszu, ja tylko wyraziłam swoje zdanie, po prostu twój pierwszy występ mi się kompletnie nie podobał i mam do tego prawo. Ale za to duetem nadrobiłeś zaległości. To było coś. Gratuluję wam.
Aleksandra: Panie i panowie, zamykamy linie!
Maciej: Mam nadzieję, że z powodu tego wzruszenia nie zapomnieliście, że mogliście w tym czasie oddawać swoje głosy.
Aleksandra; Teraz jest już wszystko jasne. Z tej dwójki tylko jeden uczestnik przejdzie do finału.
Maciej: To będzie chyba najtrudniejszy wybór.
Aleksandra; Koperta nadeszła, oddaję ją w ręce Macieja.

Maciej: Nadszedł ten moment. Znam już wyniki, wiem, kto wygrał. Iza czy Mateusz? Dzisiaj dowiedli tego, że naprawdę dla każdego z nich powinno znaleźć się miejsce na ostatniej prostej. Ale nie ma tak łatwo. Ktoś z nich uzyskał mniej głosów i odpadnie z programu. Nie będę przedłużał w nieskończoność, bo widzę, że za chwilę Iza i Mateusz zemdleją. Mam zaszczyt ogłosić, że z grupy Czesława Mozila o główną nagrodę w programie będzie rywalizował lub rywalizowała 

..........
........
......
....
..
.
..
....
......
........
..........

MATEUSZ BANASIUK!


Maciej: Mateusz Banasiuk trzecim finalistą show!
Aleksandra: Mimo niezbyt pozytywnej opinii Kasi, jednak wygrywasz! Chcesz coś powiedzieć?
Mateusz: Ja tak bardzo krótko. Jest mi bardzo miło, że widzowie obdarzyli mnie taką sympatią i że mój śpiew im się podoba. To jest największe wyróżnienie. Dziękuję za wszystkie głosy, jesteście niesamowici. Będę w finale aaaaa! 
Maciej: Lista finalistów już się powoli zamyka.
Aleksandra: Na liście tej są już Emila Komarnicka, Marek Kaliszuk i Mateusz Banasiuk.
Maciej: Pozostało jeszcze jedno wolne miejsce.

Aleksandra: To miejsce zajęte będzie przez uczestnika z drużyny Łukasza Zagrobelnego, bo tylko on nam pozostał. Jako pierwszy zaśpiewa dla nas Mateusz Janicki.


Mateusz Janicki

Aleksandra: Ciekawe, czy Mateusz śpiewał to do konkretnej osoby... Czesław.
Czesław: Zaśpiewał bardzo autentycznie, więc kto wie. Mateuszu, muszę szczerze powiedzieć, że nie spodziewałem się, że zajdziesz aż do półfinału. Zdawałeś mi się uczestnikiem przeciętnym, który pewnie odpadnie na etapie bitew albo ewentualnie na nokautach. A tu proszę! Trzymam za ciebie kciuki, niech ci się wiedzie.
Aleksandra: Katarzyna?
Katarzyna: Ja uważam, że Mateusz jest jednym z lepiej śpiewających panów w tej edycji. Każdy śpiewa rewelacyjnie, ale ty masz to ''coś'', czego brakuje innym. Tak jak wspomniał Czesław, jesteś autentyczny, wierzę w to, co śpiewasz. Fajnie, naprawdę fajnie.
Aleksandra: Łukaszu, jak oceniasz swojego ucznia?
Łukasz: Myślę, że dałeś z siebie wszystko. Na próbach coś tam nie wychodziło, ale dzisiaj poszło wszystko tak, jak miało być. Jestem z ciebie zadowolony, myślę, że ty sam z siebie również jesteś zadowolony. Przynajmniej powinieneś być.
Aleksandra: Wszystkim trenerom się podobało, ale to nie gwarantuje, że Mateusz będzie śpiewał w finale. O tym zadecydujecie wy. Zapraszam do głosowania.

Maciej; I przed nami ostatni solowy występ w półfinale. Przywitajmy gorącymi brawami Tomasza Ciachorowskiego!


Tomasz Ciachorowski

Maciej: Tą samą piosenkę zaśpiewali dla nas trenerzy na początku edycji, czy wykonanie Tomka było lepsze Hmmm... Margaret, proszę o ocenę występu.
Margaret: Nasza interpretacja jest niepokonana <śmiech>. Tomku, bardzo się cieszę, że zaszedłeś aż do półfinału, bo od początku czułam w tobie potencjał. Myślę, że jak dobrze pójdzie, to będziesz śpiewał w finale. No ale nie zapeszam. 
Maciej: Jak podobało się Kasi?
Katarzyna: Jesteś szalony Tomku, ta piosenka idealnie do ciebie pasuje. Podoba mi się twój ruch na scenie, nie stoisz jak kołek, a starasz się poruszać, łapiesz ten kontakt z publicznością. To zaraz podwyższa ocenę występu. Jesteś wiarygodny, ja jestem na tak.
Maciej: Czy na tak jest również Łukasz?
Łukasz; Ja jestem zdania, że Tomasz znakomicie by się odnalazł na profesjonalnej scenie muzycznej z milionem fanów przed nim. Ty jesteś stworzony do koncertów, nikt by się na nich nie nudził! Jestem co do tego zupełnie pewny. Liczę, że nawet jak nie wygrasz programu i tak nagrasz płytę.
Maciej: Drodzy państwo, Tomek bardzo liczy, że na niego zagłosujecie. Przecież stawką jest wielki finał. Dlatego zapraszam do oddawania głosów, czasu coraz mniej!

Aleksandra: Dokładnie, czas ucieka. Za nami już prawie wszystkie występy, pozostał nam jeszcze duet Tomka z Mateuszem. Przypominam jeszcze raz o głosowaniu, możecie głosować przez cały występ. A już teraz na tej scenie najlepsza dwójka od Łukasza Zagrobelnego we wspólnej piosence. Przed państwem Mateusz Janicki i Tomasz Ciachorowski!


Tomasz Ciachorowski & Mateusz Janicki

Maciej: Ależ żywiołowe wykonanie!
Aleksandra: Nie wiem jak innym, ale mi się bardzo podobało.
Maciej: Na pewno nie tylko tobie.
Aleksandra: Chłopacy, poczekajcie na scenie, bo za chwilę ogłoszenie wyników. Jednak zanim to, zapytajmy o opinię trenerów. Zacznie Margaret.
Margaret: Na początek chciałabym obu wam pogratulować, bo reprezentujecie sobą bardzo wysoki poziom. Mi osobiście bardziej podoba się głos Tomasza, jednak Mateusz też naprawdę jest rewelacyjny. 
Maciej: Kasiu, prosimy o twoje zdanie.
Katarzyna: Na pewno Mateusz Janicki to największe zaskoczenie tego programu. Nikt chyba nie spodziewał się, że dojdzie aż do półfinału. A kto, wie? Może i finał należał będzie do niego? Szczerze, to ja nie miałabym nic przeciwko.
Aleksandra: Czesław?
Czesław: Świetnie wyszliście razem, to na pewno tez zasługa piosenki, która była genialna. Po tym występie nie mam swojego faworyta, każdy powinien znaleźć się w finale. Nie wiem, jak rozstrzygną to widzowie.
Maciej: I jeszcze opinia Łukasza Zagrobelnego.
Łukasz: Jestem z was dumny. Naprawdę powinniśmy być dumni z tego, że mamy takie utalentowane gwiazdy. Oboje jesteście już profesjonalistami i szkoda, że w finale może wystąpić tylko jeden z was. Kto to będzie? Ja nie mam pojęcia.
Aleksandra: Powoli nadchodzimy do tego momentu.
Maciej: Za chwilę poznamy cały skład finałowy.
Aleksandra: Linie zostały już zamknięte, właśnie dociera do nas koperta.
Maciej: Oznacza to tylko jedno. Wszystko jest przesądzone i nic nie da się zmienić. Otwieramy zawartość koperty i ...

Aleksandra: Znam już odpowiedź na najbardziej nurtujące nas pytanie. Kto dołączy do Emilii Komarnickiej, Marka Kaliszuka i Mateusza Banasiuka? Wiemy jedynie, że na pewno będzie to pan. Tylko kto? Tomasz czy Mateusz? Mateusz czy Tomasz? Panie i panowie. Z wielką radością w głosie mówię, iż czwartym, ostatnim finalistą programu pozostaje 

..........
........
......
....
..
.
..
....
......
........
..........

TOMASZ CIACHOROWSKI!


Aleksandra: Tomku, to ty wygrałeś ten pojedynek i przechodzisz do finału!
Maciej: Oddaję ci głos.
Tomasz: Boże, dziękuję! Jestem szczęśliwy, że to się udało, ja zawsze jestem pesymistą i przypuszczałem, że dzisiaj to już na pewno będzie mój koniec. No bo walka z Mateuszem naprawdę jest nie równa. Jestem zdania, że on bardziej zasługuje na wygraną. Ale dziękuję za głosy na mnie i obiecuję, że nie zawiedziecie się na mnie!

Maciej: Oj, Olu. Tak to szybko zleciało.
Aleksandra: Tak, no ale nic nie może wiecznie trwać, jak śpiewała Anna Jantar.
Maciej: Właśnie teraz kończymy półfinał.
Aleksandra: Znamy też już cały skład finałowy. Czekaliśmy na tą chwilę kilka dobrych tygodni.
Maciej: I już wiemy, że w wielkim finale, który już za tydzień wystąpią Emilia Komarnicka od Margaret, Marek Kaliszuk od Katarzyny Cerekwickiej, Mateusz Banasiuk od Czesława Mozila i Tomek Ciachorowski od Łukasza Zagrobelnego..
Aleksandra: Już za tydzień ostatnia prosta. Dowiemy się, kto jest najlepszym głosem Polski.
Maciej: Ja już się nie mogę doczekać. Do zobaczenia za tydzień!
Aleksandra: Pa!


5 komentarzy:

  1. Fantastycznie napisany półfinał i wiele, wiele w nim emocji! Niejednokrotnie nawet przeszły mnie dreszcze, a to za sprawą wspaniałych, przecudownych piosenek. Teraz już absolutnie wszyscy w jakimś stopniu udowodnili swoją godność bycia w finale, co prawda tam pojawiło się pare złych opinii, ale to tylko jakieś upodobanie jednego jurora, więc tym nie ma się co zbytnio przejmować. Wiedziałem, że to dość trudny wybór będzie przy wyborze najlepszych finalistów, ale przy każdym werdykcie otwierały mi się usta z wrażenia, bo mimo iż 7 osób bardzo lubię, to właśnie ten skład marzyłem sobie zobaczyć w finale! Wybór teraz będzie strasznie ciężki, ale już chyba wiem, kogo chciałbym jako zwycięzcę! Czekam na finał! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny odcinek, znów było czuć emocje, aż szkoda że to półfinał programu :( Jednak jak na półfinał było czuć wiele świetnej muzyki i fenomenalne wykonania. Piosenki spodobały mi się, głównie te duetów, świetny pomysł z duetami. Niestety dwie mocne faworytki odpadły z programu, mianowicie Marta i Izabela, szkoda mi szczególnie tej pierwszej bo chciałam aby to właśnie ona wygrała program. Cóż, trudno, i tak nie miałabym szans dużo głosując, 500 głosów to dla mnie trochę niemożliwe jest :D Ale mam za to dwóch faworytów w finale, cieszę się że są tam dwaj mocni faworyci - Marek i Tomek. Nie wiem na kogo głosować, ale mam nadzieję że któryś z nich wygra program ;) Czekam na finał! [Fashion Queen 3]

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry półfinał, emocje było co nie miara. Zacznę od muzyki, która była świetna, masz talent do dobierania muzyki :) W finale najbardziej kibicuje Mateuszowi i mam nadzieję, że wygra pierwszą edycję. Z programu odpadł mój faworyt Mateusz, szkoda mi go, ale Tomek też jest dobrym finalistą. Bardzo fajne były występy duetów, pokazały one kto tak naprawdę lepiej śpiewa. Czekam na finał programu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny odcinek. Muzyka świetna. Emocje były i to nie byle jakie :) Co do moich faworytów to dobrze se poradzili. W grupie Margaret została Emilia i dobrze, bo to moja wielka faworytka :) W grupie Kasi, było mi obojętnie kto przejdzie, bo miałem tam 2 faworytów :) W ekipie Czesława kibicowałem Mateuszowi i przeszedł dalej :) U Łukasza było mi obojętnie, bo żaden z panów nie jest moim faworytem. A więc w finale mam 3 faworytów :) Najbardziej licze na Mateusza. Czekam na finał i głosuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny wspaniały odcinek za nami, nie do wiary, że to już półfinał. Panie od Margaret zachwyciły, ich wspólny utwór był genialny no i dały czadu. No i przeszła Emilka z czego się bardzo cieszę, bo głosowałem na nią, mimo iż Martę także lubię. Panowie od Kasi oboje poradzili sobie wyśmienicie, też oboje byli moimi faworytami, ale mógł przejść tylko jeden i tak jak głosowałem przeszedł Marek. Utwory również świetne. Grupa Czesława także sobie poradziła. Iza wielka klasa, ich wspólny występ rozbroił wszystkich jurorów. Cieszę się, że Mateusz przeszedł dalej, bo głosowałem właśnie na niego. Na koniec grupa Łukasza, oboje panowie na wysokim poziomie dziś zaśpiewali, mógł przejść lepszy, no i przeszedł... Tomek oczywiście, cieszę się. Poziom odcinka i edycji bardzo wysoki, panowie chyba najwięcej dają emocji. Jestem pewny, że któryś z nich wygra ten program. Nie mam pojęcia na kogo będę głosował, Emilka odpada i tu jest problem, bo któryś z panów jest moim największym faworytem, ale jeszcze nie wiem który. Muszę to przemyśleć, czekam na finał i będę głosował :) [Battle-Stars]

    OdpowiedzUsuń