sobota, 11 stycznia 2014

Bitwa 2

Aleksandra: Pierwsze koty za płoty, pierwszy odcinek bitew za nami.
Maciej: Drużyny Margaret i Katarzyny Cerekwickiej są już prawie przygotowane do odcinków na żywo.
Aleksandra: Dzisiaj przyszedł czas na panów. Już za chwilę dowiemy się, jakie osoby wyeliminują ze swojego zespołu Łukasz Zagrobelny i Czesław Mozil.
Maciej: Z doświadczenia z poprzedniego tygodnia wiemy, że to na pewno nie będą łatwe decyzje.
Aleksandra: Ale trzeba będzie je podjąć.
Maciej: Zaczynamy drugi, ostatni odcinek bitew. Zapraszamy!


Aleksandra: Ja jeszcze szybciutko przypomnę, jakie obowiązują zasady. Każdy trener podzielił swój team na pięć duetów. Staną one dzisiaj na tym ringu i tylko jedna osoba będzie mogła cieszyć się wygraną. Druga niestety bezpowrotne odpadnie. 
Maciej: Olu, ty zmykaj na backstage, bo za chwilę wystąpi pierwsza para. Rozpoczniemy od Czesława Mozila. Zobaczmy, jak przebiegały próby. 


Czesław: Witajcie na pierwszym wspólnym spotkaniu. Zebraliśmy się tutaj, aby za chwilę dowiedzieć się, z kim będziecie walczyli w bitwach. To będzie dla mnie bardzo trudny odcinek, bo będę musiał wyeliminować połowę grupy. To jest niewdzięczne zadanie.
Izabella: Czesław tam mówił, mówił, a ja tylko modliłam się, abym trafiła na jakiegoś łatwego rywala.
Małgorzata: Najbardziej chciałabym powalczyć z Olgą Borys, bo uważam, że mamy taki sam temperament, razem mogłybyśmy powalić wszystkich na kolana.
Kamil: Obawiam się tego, kogo mi przydzieli Czesław, bo przecież od tego zależało będzie moje dalsze uczestnictwo w programie.
Krzysztof: Jestem dobrej myśli, trzeba się tylko porządnie wziąć do roboty i zwycięstwo jest moje.
Czesław: A więc uważajcie moi kochani. Olga Borys zawalczy z Małgorzatą Foremniak. Mateusz Banasiuk zaśpiewa z Kamilem Kulą. Izę Miko połączyłem z Krzysztofem Wieszczekiem. Weronika Rosati pośpiewa sobie z Magdą Schejbal. I ostatni duet to Edyta Jungowska i Piotr Adamczyk
Mateusz: Myślę, że Marta nie jest jakąś trudną przeciwniczką. Jestem spokojny.
Edyta: Chciałam zaśpiewać z mężczyzną, więc jestem zadowolona z tego przydziału.
Magdalena: Trochę trudno będzie wygrać z Weroniką, ale ja tak się łatwo nie poddam.
Czesław: Życzę wszystkim powodzenia na bitwach.

Maciej: To już ten czas. Zaczynamy pierwszą bitwę. Panie i panowie w prawym narożniku Małgorzata Foremniak! W lewym narożniku Olga Borys! Let's get ready to rumble!


Olga Borys vs. Małgorzata Foremniak

Maciej: Pierwsze koty za płoty, niech Czesław myśli nad swoją decyzją, ja teraz zapytam Margaret. 
Margaret: Ja wiedziałam, że ktoś da ten utwór, byłam przekonana <śmiech>. Cieszę się, że akurat przypadł wam, bo wyszło to wszystko rewelacyjnie! Te stroje nawiązujące do teledysku, energia, humor, charyzma. Ja jestem oczarowana w całości. I jeżeli bym musiała wybrać, to chyba bardziej bym poszła za Olgą, ale to tylko dlatego, że ma bardziej podoba mi się jej barwa głosu. Ale Gosia też jest niepokonana.
Maciej: Przechodzimy do Łukasza. 
Łukasz: Śmiałem się przez cały wykon, ale to chyba dobrze, prawda? W końcu uczestnicy zrozumieli, że to jest program rozrywkowy, a nie teatr telewizji. Był szał, była zabawa, a co najważniejsze czyste dźwięki. Z tego wszystkiego mogłyście pomylić się w tekście, zafałszować, czy co innego, a wy zaśpiewałyście bezbłędnie. Nie mogę wybrać jednej osoby, po prostu nie mogę. Zostawię to Czesławowi.
Maciej: Katarzyna. 
Katarzyna; Ja tej piosenki nienawidzę, ale o dziwno w waszym wykonaniu mi się nawet spodobała. I to jest cud muszę powiedzieć. Pochwalę was za przepiękną barwę głosu, która idealnie pasowała do utworu. Jak śpiewałyście razem, to mi aż ciarki przeszły po ciele. Po raz pierwszy podczas bitew! Nie mam nic do dodania. Swojego typu nie ujawnię, chociaż mam.
Maciej: A szkoda. Czesławie, nadchodzi ta chwila.
Czesław: Nie przypuszczałem, że na żywo wyjdzie to tak dobrze! Widocznie w was nie wierzyłem, zupełnie nie wiem dlaczego. Obie wykonałyście kawał dobrej roboty, jestem z was mega dumny i zadowolony. Serce mi pęka, że za chwilkę z jedną z was będę musiał się pożegnać, bo naprawdę na to nie zasługujecie. Ale jak mus, to mus. Wiedzcie, że obie jesteście najlepsze, obie powinniście zajść do finału programu, ale ostatecznie tą możliwość otworzę Małgorzacie Foremniak. Olgo, jest mi strasznie przykro, ale musisz opuścić program. 

Maciej: Małgorzata Foremniak pierwszą zwyciężczynią w grupie Czesława! Ogromne brawa również dla Olgi! Zapraszam was do Oli.

<backstage>

Aleksandra: Małgorzato, jesteś szczęściarą! Jak się czujesz chwilę po tym, jak dowiedziałaś się, że będziesz dalej walczyła o odcinki live.
Małgorzata: Naprawdę? Ja wygrałam? Czy to jakieś żarty? Jak widać, jestem w wielkim szoku, musi to do mnie jeszcze dotrzeć.
Aleksandra: Niestety, ale Olgi zabraknie już w kolejnym etapie. Jest mi smutno z tego powodu, bardzo.
Olga: A tam, nie zamartwiaj się. Myślę, że to był odpowiedni moment, przeszłam przesłuchania w ciemno, na bitwach się nie powiodło. Nie będę rozpaczała.
Aleksandra; Tak się skończyła bitwa Małgorzaty i Olgi. Maćku, kto następny w kolejce?

Maciej: Tutaj też może być ciekawie i emocjonująco. W prawym narożniku Kamil Kula! W lewym narożniku Mateusz Banasiuk!  Let's get ready to rumble!


Kamil Kula vs. Mateusz Banasiuk

Maciej: Piosenka nietypowa, jak na chłopaków. Łukaszu, zacznij. 
Łukasz: Właśnie, niesamowita odwaga zaśpiewać piosenkę wykonywaną przez kobietę. Na dwa męskie głosy wyszło to całkiem interesująco i jak najbardziej pozytywnie. Było czuć w waszym głosie stres, ale po krótkim czasie on znikł i mogliśmy się delektować wspaniałym wykonaniem, bez żadnych usterek. Gratuluję.
Maciej: Margaret.
Margaret: A ja właśnie bardziej chciałabym, aby zaśpiewał to duet dziewczyn, wypadłoby to chyba odrobinę lepiej. Niestety mnie tym wykonem nie do końca przekonaliście, nie za bardzo mogłam przyzwyczaić się, że śpiewają to mężczyźni. To nie jest to, czego od was oczekiwałam. Zawiodłam się.
Maciej: Uuu, powiało zgrozą. Kasia może ociepli atmosferę. 
Katarzyna: Maćku, bardzo bym chciała, ale nie mogę. Również nie przekonaliście mnie tym występem, było tu za dużo hałasu, miałam wrażenie, jakbyście się w połowie sami pogubili. To nie był występ na miarę tego programu i szkoda, bo na waszym miejscu mogliby być o wiele zdolniejsi uczestnicy, którzy już odpadli.
Maciej: Czesławie, do ciebie należy ostateczna decyzja.
Czesław: A ja się kompletnie nie zgadzam z paniami. Chyba nie zrozumiały przekazu tej piosenki. Mi się bardzo podobaliście, wszystko wyszło tak jak miało wyjść, więc nie mam żadnych zarzutów. Jednak u Kamila było większe zdenerwowanie i ten głos nie był tak stabilny, jak u Mateusza. Wybieram Mateusza Banasiuka

Maciej: Mateusz kolejnym wygranym! Brawa dla obu, uciekajcie za scenę.

<backstage>

Aleksandra: Ja w ogóle nie popieram pań, według mnie wyszliście znakomicie! W waszym brzmieniu ta piosenka odzyskała nowy blask. Mateuszu, co czuje wygrany? 
Mateusz: Jak się czuje? Jestem bardzo szczęśliwy, ale jednocześnie trochę zasmucony, bo odpadł mój serdeczny kolega. Szkoda mi ciebie, wiem dobrze, że to ty byłeś lepszy.
Aleksandra: Czy Kamil będzie wspierał Mateusza w kolejnych etapach? 
Kamil: Pewnie, nie miałbym powodów, aby miałoby być inaczej. Jesteś genialny i należała ci się wygrana.
Aleksandra: Maćku, kto kolejny w kolejce o sławę?

Maciej: Widzę na  horyzoncie kolejnych kandydatów. W prawym narożniku Izabella Miko! W lewym narożniku Krzysztof Wieszczek!  Let's get ready to rumble!


Izabella Miko vs. Krzysztof Wieszczek

Maciej: Jak spodobało się trenerom? Katarzyno, proszę. 
Katarzyna: Jako całość to w ogóle nie współgrało. Miałam wrażenie, jakby każdy z was śpiewał osobno, kompletnie nie było nici porozumienia. Ja rozumiem, rywalizacja jest, ale trzeba też trochę razem pośpiewać. To jest jeden błąd. Kolejny to to, że Krzysztof bardzo dużo fałszował. Bardzo dużo i to jest nie do przyjęcia. Dlatego z tego słabego duetu jednak wybrałabym Izabellę.
Maciej: Łukasz.
Łukasz: Ja mam inne odczucia niż Katarzyna, mi się bardzo spodobał ten występ i szkoda, że się już skończył. Według mnie bardzo fajnie współgraliście, śpiewaliście dosyć czysto, chociaż Krzysztof rzeczywiście czasami przeginał z tymi fałszami. Ale Iza też nie była lepsza, bo owe nieczystości też się zdarzały. 
Maciej: Margaret, kieruję wzrok w twoją stronę. 
Margaret: Super piosenka, od tego trzeba zacząć. Myślę, że ten duet wyszedł całkiem, całkiem, lecz nie obyło się bez wpadek, o których wspomnieli moi poprzednicy. Ja jednak skupię się na całokształcie. Atmosfera podczas występu była niesamowita, to wszystko wasza zasługa. Śpiewaliście do widowni, nawiązywaliście z nią kontakt. To jest super.
Maciej: Czesławie, czy masz już podjętą decyzje?
Czesław: Ja zawsze będę bronił swoich i jestem zdania, że zaśpiewaliście najlepiej jak potraficie. Było czuć, że bardzo wam na tym zależy i to doceniam. Jednak tylko z jedną osobą mogę kontynuować dalszą przygodę z programem. I postanowiłem, że to Izabella Miko wygra tą bitwę. 

Maciej: Izabella Miko zwyciężczynią bitwy! Gratuluję ci, a także Krzysztofowi za walkę. Zapraszam na backstage.

<backstage>

Aleksandra: Izo, Krzysiu, już cały stres powinien schodzić, ja również gratuluję występu, bo moim skromnym zdaniem był on jak na razie najlepszy. Izo, wygrałaś. Twoje marzenia o zwycięstwie są nadal realne!
Izabella: To jest niesamowite uczucie, jak dowiadujesz się, że zostajesz tak doceniony przez swojego własnego nauczyciela. Cześku, dziękuję ci i obiecuję, że cię nie zawiodę.
Aleksandra; Krzysztofie, podejdź tu do mnie, powiesz coś ostatni raz, tak na pożegnanie?
Krzysztof: Nie jestem zawiedziony tą decyzją, widocznie nie zasługiwałem na dalsze uczestnictwo. I jak najbardziej szanuję tą decyzję. Najbardziej szkoda mi będzie tej atmosfery, spotkań z kolegami z grupy ...
Aleksandra: Też powinieneś przejść, no ale wiadomo, że to nie było możliwe. Macieju, oddaję ci głos.

Maciej: Powoli zbliżamy się do końca wystąpień z grupy Czesława, jest to przedostatni występ. W prawym narożniku Weronika Rosati! W lewym narożniku Magdalena Schejbal!  Let's get ready to rumble!


Weronika Rosati vs. Magdalena Schejbal

Maciej: Nowy kawałek Lady Gagi, czyżby powróciła na szczyty? Czy Weronika i Magda jej dorównały? Katarzyna.
Katarzyna: No nie przesadzajmy. Ale rzeczywiście zrobiłyście kawał dobrej roboty, dało się to słuchać. Magdalena jakby tak trochę przewyższała Weronikę, była bardziej widoczna. Natomiast Weronika rozkręciła się dopiero gdzieś w połowie. Dlatego ostatecznie postawiłabym na Magdalenę.
Maciej: A jakie typy ma Margaret?
Margaret: Dosyć podobne, chociaż nie ukrywam, że to nie był łatwy wybór. Obie śpiewacie na bardzo wysokim poziomie, każda z was ma inną, wyróżniającą się barwę głosu. Czesław zrobił wam krzywdę, że śpiewacie razem, bo i Weronikę, i Magdę widzę w odcinkach na żywo. 
Maciej: I poproszę jeszcze Łukasza.
Łukasz: Zrobiło się gorąco, uwielbiam ten utwór, w waszym wykonaniu wypadł wspaniale. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze. Technika bez żadnych zarzutów, jesteście kompletne. Szkoda, że jedna z was za chwilę odpadnie. 
Maciej: Coś czuję, że to nie będzie łatwa decyzja. Ale trzeba ją podjąć. Czesław.
Czesław: Co ja narobiłem.... Nie wiedziałem, że zaśpiewacie aż tak dobrze! To była czysta uczta dla uszu i pewnie nie jeden chciałby was usłyszeć jeszcze raz. Bym mógł prawić wam komplementy, ale powiem szybko. Mimo że każda z was zasługuje na kolejny etap, to muszę wybrać tylko jedną osobę. Ze względu na to, że według mnie bardziej rokuje Magda Schejbal, mogę z nią więcej popracować, wybieram ją. 

Maciej: A więc znamy już prawdę! Czesław Mozil wybrał Magdę! Odpocznijcie u boku Aleksandry, serdecznie zapraszam.

<backstage>

Aleksandra: Brawa dla naszych pań! Ja widziałam, że Czesław bardzo przeżywał tą decyzję. O mało by mu nie spłynęły łzy. Magdaleno, wierzyłaś, że to może się udać? Za chwilę możesz śpiewać w odcinkach na żywo!
Magdalena: Dociera to do mnie, ale naprawdę trudno jest mi to zaakceptować. Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Może mnie ktoś uszczypnąć? <śmiech>. 
Aleksandra: Weroniko, smutno mi jest, że już się nie spotkamy.
Weronika: Mi też, bardzo. Oj, bo za chwilę się popłaczę. Przepraszam, ale to wszystko emocje. 
Aleksandra: Tak się kończy bitwa Magdaleny Schejbal z Weroniką Rosati . Kto następny Maćku? 

Maciej: Ostatnia bitwa w drużynie Czesława będzie należała do niesamowitych aktorów. Wiem, że każdy czeka na to starcie z niecierpliwością. W prawym narożniku Edyta Jungowska! W lewym narożniku Piotr Adamczyk!  Let's get ready to rumble!


Piotr Adamczyk vs. Edyta Jungowska

Maciej: Fakt, warto było na was czekać. Margaret, zaczarowali cię ich głosem?
Margaret: Nawet bardzo. Przepiękna piosenka, przepiękne wykonanie, ja nie mam więcej pytań. Chyba mogłabym pokusić się o zdanie, że to było najlepsze wykonanie podczas wszystkich bitew. Bez żadnej spiny, wszystko na luzie i z optymizmem. Brawo.
Maciej: Łukaszu, wskażesz swojego typa?
Łukasz: Bardzo bym chciał, ale wasz poziom był tak wyrównany, że nie umiem dokonać wyboru. Takich występów chce się słuchać godzinami, szkoda, że śpiewaliście tak krótko. Ja osobiście proszę o bis. A w tym czasie nagrodzę was owacjami na stojąco.
Maciej: Wstali wszyscy trenerzy! Wow! Kasiu.
Katarzyna: Takim artystom oddaje się pokłon. Nie umiem wyrazić słowami, tak mi się spodobał wasz duet. Zasługujecie na zwycięstwo w tym programie, mówię to z całym szacunkiem do pozostałych uczestników, ale Piotrek i Edyta po prostu po tym występie pozostawili wszystkich w tyle. I jak tu wybrać jedną osobę? Masakra, dobrze, że nie ja decyduję.
Maciej: Następna trudna decyzja. Czesław już powinien do tego przywyknąć.
Czesław: Aż musiałem się wody napić, bo bym zemdlał. I ze zdenerwowania i z emocji, które mi teraz towarzyszą. Trudno jest wybrać jedną osobę z takiego duetu, kurde. Piotrek trochę się zmieszał na początku, ale chyba było to widoczne tylko przeze mnie. Pewnie dlatego, że wiedziałem, jak ten wstęp powinien wyglądać. Edytka natomiast miała drobną wpadkę przy refrenie, jak śpiewaliście razem. Ale to kompletnie nie zepsuło ogólnego wrażenia. Zgadzam się, że to był najlepszy występ spośród wszystkich bitew. Ale dalej przechodzi Edyta Jungowska

Maciej: Edyta Jungowska wygrywa ten pojedynek! Uciekajcie do Aleksandry!

<backstage>

Aleksandra: Witajcie moi kochani! Edyto, to ty ostatecznie będziesz walczyła w dalszych etapach. Jak się czuje zwyciężczyni?
Edyta: Eee, zwyciężczynią będę dopiero wtedy, gdy wygram całą edycję <śmiech>. Ale wygrana w bitwach dała mi wiele sił i mocnego kopniaka w pupę do dalszej pracy.
Aleksandra: Piotrku, przegrać z taką damą, to jak wygrać!
Piotr: No właśnie ja to samo chciałem powiedzieć! Cieszę się ze sukcesu Edyty i nie bój się, nasza przyjaźń przetrwa mimo wszystko <śmiech>.
Aleksandra: Macieju, grupa Czesława opróżniła się już o połowę. Przedstawisz nam aktualnych uczestników w jego zespole?

Maciej: Jak najbardziej, z wielką przyjemnością. Jak zmieniła się drużyna Czesława, po bitwach? Zerknijmy.


Maciej: Osobami, które przechodzą do następnego etapu są: Mateusz Banasiuk, Izabella Miko, Magdalena Schejbal, Małgorzata Foremniak i Edyta Jungowska. Prawie sam babiniec! Aleksandro, oddaję ci głos.

Aleksandra: Tak. Nadchodzi czas, kiedy to poznamy duety Łukasza Zagrobelnego. Już niebawem usłyszymy ich w piosenkach, jednak zanim to - krótki filmik z przygotowań.


Łukasz: To już ten czas. Przyszliście tutaj cała grupą nie bez przypadku. Już za chwilkę ogłoszę, kto z kim stoczy bój o dalsze uczestnictwo w programie. Na pewno jesteście tego bardzo ciekawi. Myślę, że podzieliłem was sprawiedliwie.
Mikołaj: Jestem ciekawy, na kogo trafiłem, chyba wolałbym, aby był to mężczyzna. Ale jak przypadnie kobieta, to oczywiście nie będę narzekał.
Omenaa: Trochę jest stresu, bo nigdy nie wiesz, z kim będziesz śpiewał. Liczę na to, że będzie to łatwy przeciwnik <śmiech>.
Borys: Ten etap bardzo lubię, bo nareszcie można w pełni się wykazać. Nie mogę stracić tak wielkiej szansy, jakiej mi dano. Muszę to wygrać!
Łukasz: Okej. To posłuchajcie moich propozycji. Borys Szyc zaśpiewa z Maćkiem Zakościelnym. Mateusz Janicki powalczy na ringu z Martą Powałowską. Kasia Kępka natomiast wykona utwór z Olgą Bołądź. Mikołaj Roznerski zawalczy z Omeną Mensah. A Anję Rubik połączyłem z Tomkiem Ciachorowskim.
Olga: Uu, może być ostro. Kasia jest przebojowa i bardzo łatwo zawojuje ring. Będę musiała się temu przeciwstawić.
Marta: Fajnie, że zaśpiewam z panem. Mateusz jest bardzo sympatycznym człowiekiem, więc nie narzekam.
Anja: Nie spodziewałam się, że Łukasz połączy mnie z Tomaszem. Mamy inne charaktery, ale może to i dobrze? Będziemy się wyróżniać na ringu, każdy da coś innego od siebie.

Maciej: Jesteście gotowi na dalsze bitwy! Słyszę okrzyki, więc zaczynamy! W prawym narożniku Maciej Zakościelny! W lewym narożniku Borys Szyc!  Let's get ready to rumble!


Maciej Zakościelny vs. Borys Szyc

Maciej: Hit lata, czy jurorzy również znają to wykonanie za hit? Jestem bardzo ciekawy, zaczniemy od Kaśki.
Katarzyna: Boże, jaki przystojni mężczyźni. No i jak ja mam ich źle ocenić? Nie ma mowy. Byliście wspaniali, wyluzowani, na taki występ w pełni męskim wydaniu czekałam. I się oczywiście nie zawiodłam. Trzymam kciuki za was obu, ale barwą głosu bardziej przekonywuje mnie Borys. Tylko dlatego wybrałabym go.
Maciej: Czy Margaret ma inne zdanie? 
Margaret: Nie, skądże. Bardzo dobry star podopiecznych Łukasza, miejmy nadzieję, że będzie tak dalej. Chłopcy, zdecydowanie poradziliście sobie z zadaniem, tego chciało się słuchać. Mieliście jakiś pomysł na piosenkę, nie było, jak ja to nazywam, puste śpiewanie. Klasa sama w sobie, nie wiem, kogo bym wybrała.
Maciej: Przed oficjalną decyzją wypowie się jeszcze Czesław.
Czesław: Uf, nareszcie mam już ciężkie wybory za sobą. Teraz ten stres przechodzi na Łukasza. Panowie, na przesłuchaniach mnie oczarowaliście, niestety mnie nie wybraliście. Wiedziałem, że na bitwie również będzie zajefajnie, no i było! Jesteście moimi faworytami oboje i bardzo szkoda, że za chwilę jeden odejdzie. To będzie wielka strata dla programu.
Maciej; Łukaszu, twój pierwszy tak poważny wybór. Proszę.
Łukasz: Ja myślałem, że to będzie takie lekkie i łatwe zadanie, jedną osobę wyeliminuję, drugą uratuję, ale przekonałem się, że bardzo się mylę. I Borys, i Maciek zaśpiewali dzisiaj na 110%,  powinniście być z siebie bardzo dumni. Trudna to jest decyzja, najbardziej, to chciałbym zabrać każdego z was do dalszej rywalizacji. Ale uważam, że ostatecznie minimalnie lepszy był Maciej Zakościelny. Przechodzisz!

Maciej; Brawo! Maciej Zakościelny jest bezpieczny i przechodzi do następnego etapu programu! Zmykajcie do Oli!

<backstage>

Aleksandra:  Byliście pierwsi od Łukasza, a już wszystkich zachwyciliście! Czy Maciek jest szczęśliwy? Po minie widzę, że tak?
Maciej: A jak może być inaczej, wygrałem kolejny etap! To jest niesamowite przeżycie, nigdy nie spodziewałem się, że spotka mnie takie szczęście. Teraz biorę się do roboty, bo walka o odcinki na żywo!
Aleksandra: Ale niestety Borysa w tych odcinkach nie usłyszymy. Jest żal?
Borys: Jest, ale przejdzie mi. Liczyłem na to, że będę śpiewał w odcinkach na żywo, stało się jednak inaczej. Mówi się trudno.
Aleksandra; Już nie będę was męczyła pytaniami, możecie odpocząć. 

Maciej: Teraz duet mieszany. Jak sobie poradzą w piosence Beyonce? W prawym narożniku Mateusz Janicki! W lewym narożniku Marta Powałowska! Let's get ready to rumble!


Mateusz Janicki vs. Marta Powałowska

Maciej: Czas prawdy. Przechodzimy do ocen jurorów. Małgosia.
Margaret: Nie tego się spodziewałam. Przede wszystkim zabrakło mi temperamentu, energii w tym wykonaniu. Piosenka jest bardzo energetyczna, ale w waszym wydaniu to prawie jak bym balladę słuchała. To nie o to chodzi. Jednak jeżeli mam patrzeć tylko i wyłączenie na śpiew, to tutaj lepsza była Marta.
Maciej: Czesław Mozil, proszę.
Czesław: Mi też czegoś tutaj brakowało ... Występ zbyt statyczny, albo nie wiem, może za bardzo przywiązałem się do oryginału? Ogólny pomysł na występ nie spodobał mi się, ale głosu nie mogę wam odmówić. Śpiewacie poprawie, czysto. Ale mnie ten występ nie przekonał kompletnie, sorry.
Maciej: Czy może Katarzyna uratuje naszych wokalistów?
Katarzyna: Wokalistów to bym ich jeszcze nazwała, bo było dużo błędów. Nie zauważyliście tego? Marta fałszowała na potęgę, szczególnie, przy swoich wersach. Mateusz nie był dłużny, również swoje fałsze musiał dołożyć. Szczerze dobrze, że już skończyliście.
Maciej: To może chociaż nauczyciel powie coś pozytywnego?
Łukasz: Marta i Mateusz nie chcieli skopiować Beyonce, dlatego postawili na coś nowego. Trenerom się nie spodobała ta idea, ale u mnie macie poparcie zdecydowanie. Chwalę was za pomysł i odwagę jednocześnie. Niestety, ale jedna osoba trochę mnie zawiodła. Marto, tyle fałszów nie powinno się znaleźć. Jeden, dwa, ok. Ale tu było zdecydowanie więcej. Wybieram Mateusza Janickiego

Maciej: Mateusz Janicki wygrał ten pojedynek! Ale na brawa zasługuje również Marta. Zapraszam na backstage.

<backstage>

Aleksandra: Bardzo się tutaj o was denerwowałam. Widziałam, że był stres. Opanowałeś go Mateusz?
Mateusz: Muszę ci powiedzieć, że jak zacząłem śpiewać, to trema puściła. I bardzo dobrze, bo nie jest mi ona do niczego potrzebna. 
Aleksandra: Teraz zwracam się do Marty. Marto, już się z tobą nie spotkamy. Ale będziesz na odwiedzała jako widz? Czy się na nas obraziłaś na amen?
Marta: Nie wiem, z jakiego powodu miałabym się obrazić. Dostałam propozycję zaśpiewania w tym show, przeszłam pomyślnie przesłuchania w ciemno, nie ma na co narzekać! Oczywiście będę was odwiedzała, jak tylko pozwoli mi na to czas.
Aleksandra: Dziękuję za rozmowę. 

Maciej: Na ring za chwilkę wejdą dwie piękne damy. Która z nich wygra? Przekonajmy się! W prawym narożniku Katarzyna Kępka! W lewym narożniku Olga Bołądź. Let's get ready to rumble!


Katarzyna Kępka vs. Olga Bołądź

Maciej: Kobiety mają moc! Właśnie to udowodniłyście. Czesław.
Czesław: Działo się, oj działo. Była moc, była energia, był power! Tego właśnie potrzebowała ta piosenka. Cieszę się bardzo, że zbędnie nie przekombinowałyście utworu, bo po co? Wystarczy zaśpiewać prosto, to wystarczy i tak wszystkich podniosłyście w krzeseł, każdy czuł się rewelacyjnie. Ja również. Dziękuję wam za ten występ, to było coś. Super.
Maciej: Poproszę o opinię Katarzyny.
Katarzyna: Ale fajnie się razem prezentujecie, naprawdę. Śpiewacie równie świetnie, jak wyglądacie. Kawałek idealnie do was dopasowany, było widać, że wspaniale się w nim czujecie. Jeżeli miałabym być wścibska, to wytknęłabym Oldze kilka błędów intonacyjnych, ale nie będę psuć nastroju.
Maciej: A jednak musiałaś to powiedzieć... Margaret.
Margaret: A ja natomiast nie będę nic i nikogo krytykować, bo osobiście uważam, że to był najlepszy występ w dzisiejszym odcinku. Ile tu się działo! Głowa mała! Oprócz samego śpiewania, to stworzyłyście niesamowitą atmosferę, chciało tu się być i was słuchać. Nie mam nic więcej do dodania.
Maciej: I przechodzimy do najważniejszego trenera w tym starciu, czyli do Łukasza.
Łukasz: Jestem z was dumny, babki! Tak mówiłyście na próbach, że to nie wyjdzie, że nikomu się nie spodoba. A proszę! Zostałyście pochwaleni przez wszystkich, ja oczywiście do pochwal się dołączam. Nie będę mówił długo, zaraz ogłoszę wynik. Drogie panie, z was dwóch muszę wybrać tylko jedną. Jak zapewne wiecie, jest to trudne zadanie, bo obie spisałyście się na medal. Ale dalej idzie Kasia Kępka.

Maciej: A więc to Katarzyna będę śpiewała dalej! Z Olgą będziemy się musieli pożegnać. Uciekajcie do Aleksandry.

<backstage>

Aleksandra: Walka była bardzo wyrównana, do końca nie było wiadomo, kogo wybierze Łukasz. Padło na ciebie Kasiu.
Katarzyna: Jestem bardzo zadowolona z siebie i z mojej koleżanki. Wykonałyśmy kawał dobrej roboty. Cieszę się, że zostałam doceniona. 
Aleksandra: Dla Olgi był to ostatni występ. Ale wiedz, że byłaś również świetna i też zasługiwałaś na dalsze uczestnictwo.
Olga: Dziękuję ci Olu. Takie słowa są naprawdę miłe. Gratuluję Kasi wygranej,.widocznie jej należała się bardziej. 
Aleksandra: Macieju, ja widzę na horyzoncie następne gwiazdy. Przedstawisz je?

Maciej: Z wielką przyjemnością! Panie i panowie. W prawym narożniku Omenaa Mensah! W lewym narożniku Mikołaj Roznerski! Let's get ready to rumble!


Mikołaj Roznerski vs. Omenaa Mensah

Maciej: Jesteście gotowi na oceny? Czesław Mozil.
Czesław: Cieszę się, że mogę rozpocząć ocenianie, bo mi się bardzo podobało. Nie myślałem, że wyjdzie to aż tak dobrze, w ogóle nie wyobrażałem sobie tego duetu. Mikołaj ma zaśpiewać z Omeną? Duże ryzyko, tak sobie pomyślałem. Ale dogadaliście się doskonale, występ na poziomie. 
Maciej: Czy zdanie Czesława podziela również Margaret?
Margaret: Lubię takie piosenki, byłam bardzo ciekawa, jak wam pójdzie. To nie jest łatwy utwór, ale wyszło całkiem, całkiem. Troszkę przeszkadzało mi to, że Mikołaj wyszedł przed szereg, a Omenaa jak taka szara myszka, bo to od razu wiadomo, że Mikołaj ma większe szanse na wygraną. Ale ogólnie w porządku występ.
Maciej: Kasiu, prosimy o twoją ocenę.
Katarzyna: A mnie Omenna dzisiaj trochę zawiodła. To nie było to, co na przesłuchaniach w ciemno. Tutaj było więcej stresu i lekkiej paniki. A zupełnie niepotrzebnie. Do mnie bardziej przemówił Mikołaj, barwę głosu masz niesamowitą, bardzo fajnie komponowała się z muzyką. Jestem za tobą.
Maciej: I Łukasz.
Łukasz: Mi się podobaliście oboje, jestem z was zadowolony. Czesław mówił, że nie był przekonany, czy ten duet wyjdzie. Ja wiedziałem od początku, że połączenie was to strzał w dziesiątkę. I się oczywiście nie myliłem. Ale Omenaa dzisiaj była kłębkiem nerwów. Zupełnie nie wiem, z jakiego powodu. Wybieram dzisiaj Mikołaja Roznerskiego.

Maciej: Mikołaj Roznerski wygrywa ten pojedynek! Uciekajcie na backstage, gdzie oczekuje na was Aleksandra.

<backstage>

Aleksandra: Mikołaj i Omenna już do mnie dotarli. Mikołaju, to był twój czas. Zaśpiewałeś i wygrałeś!
Mikołaj: Jejciu, to takie emocje, że ja nie mogę. Bardzo chciałem wygrać, ale wątpiłem, że tak się stanie. Myślałem, że Łukasz postawi na Omenę.
Aleksandra: A stało się inaczej. Kochana, na pewno liczyłaś na to, że to ty przejdziesz do następnego etapu. 
Omenna: Były takie myśli, ale starałam się o tym nie myśleć. Co ma być, to będzie. Tak myślałam. Ja osobiście cieszę się z sukcesu Mikołaja, młodość górą w tym programie <śmiech>.
Aleksandra: Przed nami już ostatnia bitwa w tej edycji. Kto z kim ją stoczy Macieju?

Maciej; Dokładnie. To jest ostatnia para w tej edycji, która stoczy bój o wygraną. W prawym narożniku Tomasz Ciachorowski! W lewym narożniku Anja Rubik! Let's get ready to rumble!


Anja Rubik vs. Tomasz Ciachorowski

Maciej: Ostatnie opinie, Margaret, proszę.
Margaret: Trochę smutno się zrobiło, bo to już ostatnia bitwa, a występy tutaj były na naprawdę wysokim poziomie. Ten nie odbiegał od reszty. Piosenkę mieliście bardzo ciężką, chyba nie do końca przypasowaną do waszych osobowości, a jednak zdaliście test na celująco. To oznacza, że jesteście już artystami kompletnymi, nie straszny wam żadnej typ muzyki. Osobiście jednak bardziej jestem za Tomkiem.
Maciej: Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Warto było sobie przypomnieć ten szlagier, kiedyś przy tej piosence zawsze się wzruszałam. Ale już mi to przeszło <śmiech>. Wy mnie wzruszyliście wewnątrz, zdecydowanie ten wykon mogę zaliczyć do jednego z najlepszych. Byliście skupieni na tym, co robicie, przeżywaliście każdy dźwięk. Fajnie, naprawdę bardzo fajnie.
Maciej: A czy Czesławowi też się podobało?
Czesław: A jak mogło być inaczej Maćku, kiedy przede mną śpiewa taka piękna kobieta z niczego sobie mężczyzną. Gratuluję wyboru piosenki, Łukasz, ukłony. Wybrnęliście z sytuacji, bo tak jak wspomniano, utwór nie należy do najłatwiejszych Mi się podobało i nie umiem wybrać jednego uczestnika. Oboje byliście wspaniali.
Maciej: Nadchodzi ten czas, kiedy to Łukasz musi zadecydować o losie tych młodych ludzi.
Łukasz: A tam, nie przygnębiaj mnie już bardziej ... Nie wiedziałem, jaki będzie odbiór tego występu przez publiczność, jednak widzę, że wszystkim się podobało! Zostaliście nagrodzeni ogromną ilością braw, a to tylko potwierdza, że zaśpiewaliście tak, jak tylko potraficie. Tym bardziej żal mi jest, że z jedną z osób będę musiał się pożegnać. Ale muszę. Anju, byłaś wspaniała. Ale Tomek był troszkę lepszy. Dlatego przechodzi Tomasz Ciachorowski

Maciej: I ostatni zwycięzcą okazał się Tomek! Jest kolejnym mężczyzną, który zasili grupę Łukasza. A z Anją musimy się pożegnać. Zapraszam ostatni raz na backstage.

<backstage>

Aleksandra: Ostatnia bitwa, ale bardzo emocjonująca i wzruszająca. Jak zareagowałeś Tomku, że to ty wygrałeś z Anją? 
Tomasz: W pierwszej sekundzie nie wiedziałem, co się dzieje, kompletna pustka. Dopiero po chwili uświadomiłem sobie, że kolejny etap za mną. I po raz kolejny wyszedłem obronną ręką. Jest to miłe.
Aleksandra: Zwracam się do Anji. Pogodziłaś się z przegraną? Czy może uważasz, że zasługujesz na odcinku na żywo?
Anja: Pogodziłam się, zresztą jakoś nie odbieram to, jako porażka, czy coś takiego. Przeszłam przesłuchania, dotrwałam do bitew. Fajny to był czas.
Aleksandra: Zakończyliśmy bitwy. Chcecie zobaczyć, co słuchać u Macieja? Proszę.

Maciej: Pięć duetów z drużyny Łukasza już pokazała, na co ich stać. Grupa stała się o połowę mniejsza. Zobaczmy, jak przedstawia się aktualnie.


Maciej: W drużynie pozostali: Mateusz Janicki, Maciej Zakościelny, Mikołaj Roznerski, Tomek Ciachorowski i Kasia Kępka. 

Aleksandra: Maćku, powoli kończymy kolejny etap, czyli bitwy.
Maciej: Był to bardzo ciężki czas dla uczestników, jak i dla samych trenerów.
Aleksandra: Każdy z nich już skrócił swą drużynę o połowę.
Maciej: Aktualnie mieści się w nich pięć osób.
Aleksandra: Ale przecież do odcinków na żywo mogą przejść tylko cztery osoby z każdego zespołu.
Maciej: Dlatego trenerzy wytypowali ze swojego teamu jeszcze dwie osoby, które według nich są najsłabsze.
Aleksandra: I za tydzień zawalczą w nokaucie o uczestnictwo w odcinkach na żywo.
Maciej: Nie możecie tego przegapić. Pa!
Aleksandra: Do kolejnego tygodnia!

-----

UCZESTNICY NOKAUTÓW (na podstawie liczby głosów)

Grupa Margaret
Marta Wierzbicka vs. Jakub Mazurek

Grupa Kasi Cerekwickiej
Magda Cielecka vs. Karolina Gorczyca

Grupa Czesława Mozila
Magdalena Schejbal vs. Edyta Jungowska

Grupa Łukasza Zagrobelnego
Mateusz Janicki vs. Mikołaj Roznerski





7 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę z przejścia Edyty! Muszę się postarać, żeby przeszła nokaut. Całe szczęście, że Anja odpadła. Strasznie jej nie lubię. Większość osób w tym odcinku była mi obojętna, ale ci, którym kibicowałem - przeszli. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna świetna bitwa. Muzyka w większości rewelacyjna, emocje jakich mało, dało się je odczuć praktycznie przy każdym występie. Na początek Olga przeciwko Małgosi, piosenka super, ale do żadnej moim zdaniem nie pasowała. Udał się ich występ i przeszła moja faworytka. Później Kamil vs. Mateusz, nie wiem skąd taki dobór repertuaru, ale mi się to podobało. Panie niestety rozczarowane tym co się działo na scenie. Na całe szczęście Mateusz awansował. Iza vs. Krzysiek ich utwór był jednym z najlepszych, jurorzy oprócz Kasi ocenili go świetnie. Awansowała kolejna moja faworytka. Weronika vs. Magda, yhhh nienawidzę Schejbal. Utwór znakomity, wykonanie także, sporo emocji i świetnie im wyszło. Ale przeszła Magda ;//// dobrze, że wystąpi w nokaucie, muszę ją wyeliminować. No i ostatni występ w tej grupie to Piotrek vs. Edyta, utwór fenomenalny po prostu. W tym występie dało się odczuć najwięcej emocji do czego przyznali się jurorzy. Pięknie było. Tu było mi obojętne kto przejdzie. :) Czas na grupę Łukasza. Zaczęło dwóch świetnych panów, Maciek i Borys. Udany występ z świetnym repertuarem, awansował mój faworyt. Mateusz i Marta, kolejny świetny duet, ale taki utwór dla nich - to trochę niepojęte. Jurorów nie przekonali szczególnie, ale cieszę się, że Mateusz przeszedł. Kasia vs. Olga, piękna piosenka no i także piękne wykonanie, bez zastrzeżeń jury. Awansowała Kasia, z czego się cieszę. Mikołaj vs. Omenaa, Mikołaj oczarował, Omenaa zaś trochę zawiodła, ale na szczęście to on awansował. I na sam koniec najbardziej oczekiwany przeze mnie duet, czyli Anja przeciwko Tomkowi i na odwrót. Szkoda, że akurat tą piosenkę dostali, ale ok. No i dali czadu, zrobili jeden z najlepszych pokazów podczas bitew. Najlepsze jest to, że przeszedł Tomek, co dało mi dużo szczęścia. Awansowali wszyscy faworyci z grupy Łukasza, a od Czesława odpadła tylko Weronika. To był piękny odcinek, wiele niespodzianek, warto było na niego czekać. Teraz czas na oddawanie kolejnych głosów, to będzie wielki problem. Wybiorę Martę, Karolinę, Edytę i Mateusza :) Czekam na nokaut. [Battle-Stars]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry za tak długi komentarz, no ale musiałem się tak rozpisać :D

      Usuń
  3. Bitwa bardzo fajna. Kolejne emocje mnie wzieły :) Co do moich faworytów to w tym odcinku miałem razem 10 faworytów. Do dalszej gry przeszło 3 faworytów, a siedmiu odpadło :( No niestety były takie walki, gdzie miałem 2 faworytów, więc mógł przejść tylko jeden. Co do nokautów to mam nadzieję że przejdzie Marta, Karolina, Magda i Mikołaj. Czekam na kolejny odcinek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybacz że dopiero teraz leci ode mnie komentarz, ale straciłem rachubę czasu :P
    Odcinek świetny, ostatni etap bitew za nami i oczywiście ciężko żegnać osoby, bo na pewno 3/4 uczestników całej edycji zasługuje by wejść w odcinki na żywo. Świetne repertuary, wspaniałe emocje, tylko moje odczucia co do wyników są już mieszane... Jak z grupy Cześka przeszły dalej osoby przeze mnie wymarzone, to u Łukasza właśnie... Choć Tomka Ciachorowskiego i Kasię Kępkę lubię, to powinna przejść moim zdaniem piątka, która odpadła, a niestety nie miałem jak głosować... No cóż, będę mógł się jeszcze popisać przy kilku odcinkach. Co prawda czas goni dzisiaj, bo głosowanie trwa jeszcze 2,5 godziny, więc nie wiem czy będę miał czas, ale postaram się choć kilkanaście-kilkadziesiąt głosów oddać. Czekam na nokauty! [Let's Dance 8]

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry odcinek! Wymiatasz pod względem repertuaru, większość świetnych piosenek :) W grupie Łukasza najlepszą otrzymali Edyta i Piotr. Co jak co, ale grupa Czesława moim zdaniem jest najsłabsza, mam tam jedną mocną faworytkę, cieszę się że Izabella wygrała duet. No ale niestety też jeden faworyt, którego chciałam dalej oglądać odpadł - mianowicie Kamil. Cóż, trudno. O wiele więcej się działo w grupie Łukasza, duety rozdzielone idealnie, wszystkie piosenki świetne ale najlepsze "Drive By" oraz "Bo tutaj jest jak jest". W tej grupie miałam najwięcej faworytów. Miałam, bo niektórzy odpadli, między innymi Marta, szkoda że tak się stało :( Szkoda mi trochę Anji, ale i tak głosowałam w tym duecie na Tomka. Ogółem bardzo dobre wybory, fajna grupa się utworzyła, nie wiem czy nie najlepsza. Cóż, teraz pozostaje głosować w nokautach, szkoda że Marta i Kuba - moi najwięksi faworyci z grupy Margaret walczą razem ;( Ponadto trzeba uratować też Karolinę. Będę głosowała, czekam na kolejny odcinek :) [Dancing 4You 10]

    OdpowiedzUsuń
  6. Bitwy są jednak bardziej emocjonujące, pod względem kogo zostawić a kogo wyeliminować. Dużo moich faworytów poległo. Przeszła ich tylko czwórka. Repertuar fajny, różnorodny oby tak zostało aż do finału. Choć moim zdaniem, lepsze były sondy zrobione na każdy duet osoba, gdyż było to dla mnie bardziej widoczne, niż jak jest jedna sonda, w której trudno odnaleźć kto z kim walczył. Czekam na kolejną bitwę, choć jak będzie tak sama jak pierwsza, to ja nie wiem czy dam radę przetrzymać nokauty, bo każdy odcinek jest tak dobry i bardzo zaskakujący [Stars on Ice 3]

    OdpowiedzUsuń