sobota, 25 stycznia 2014

LIVE 1

Przed państwem zwyciężczyni 1. australijskiej edycji The Voice
Karise Eden 'You Won't Let Me'

Aleksandra: Witamy wszystkich w pierwszym koncercie na żywo!
Maciej: Koncert ten otworzyła zwyciężczyni pierwszej australijskiej edycji naszego programu Karise Eden! Wielkie Brawa!
Aleksandra: W połowie odcinka jeszcze raz dla nas zaśpiewa. Tym razem piosenkę, od której zaczęła się jej kariera.
Maciej: Za każdym razem, gdy słyszę jej wykonanie 'It's A Men World' to mi ciarki przechodzą.
Aleksandra; Ale to później. Drodzy państwo, przemierzyliśmy cały kraj, aby wynaleźć najlepiej śpiewające gwiazdy.
Maciej: Zajęło nam to aż siedem tygodni. Jednak już mamy najlepsze szesnaście osób, które już dzisiaj zaśpiewa właśnie na tej scenie.
Aleksandra: Każdy trener ma w swojej drużynie czwórkę uczestników. Ale po dzisiejszym odcinku to się już zmieni.
Maciej: Dokładnie.  Dzisiaj jedna z gwiazd od każdego trenera będzie się musiała pożegnać z marzeniami o zwycięstwie.
Aleksandra: Tym samym program opuszczą dzisiaj razem cztery osoby. 
Maciej: Czas przedstawić trenerów. Czesław Mozil, Margaret, Łukasz Zagrobelny i Katarzyna Cerekwicka. Oto nasi trenerzy!
Aleksandra: W tej chwili otwieramy linie do głosowania na uczestników Łukasza Zagrobelnego. Maciej Zakościelny, Katarzyna Kępka, Mateusz Janicki i Tomek Ciachorowski. Oni są podopiecznymi Łukasza i za chwilkę wystąpią w piosenkach wybranych przez trenera.
Maciej: Myślę, że możemy już zaczynać. 
Aleksandra: Zapraszamy na scenę Macieja Zakościelnego


Maciej Zakościelny

Aleksandra: Czesławie, proszę o opinię pierwszego występu.
Czesław: Witam wszystkich w pierwszym odcinku na żywo, zasiadajcie przed telewizorami, obiecuję, że nie będzie to zmarnowany czas. Maćku, ja nie wiedziałam, że w głębi masz duszę rockowca! Tym mnie bardzo zaskoczyłeś, ale pozytywnie. Występ mi się bardzo spodobał, miał w sobie to 'coś', że chciało się ciebie słuchać. Cieszę się, że jesteś z nami i mam nadzieję, że za tydzień również cię usłyszę. Zasługujesz na to.
Aleksandra: Przechodzimy do Kaśki.
Katarzyna: Maćku, miło ciebie widzieć w odcinkach na żywo, ja widziałam twój potencjał już na przesłuchaniach w ciemno i byłam pewna, że ci się tutaj powiedzie. I się nie myliłam. Bardzo poprawnie to zaśpiewałeś, chociaż nie ukrywam, że również jestem zaskoczona, że dałeś się na taki utwór. Nie mniej jednak wypadłeś znakomicie.
Aleksandra: I ostatnia ocena należała będzie do Łukasza.
Łukasz: Widzisz, nie trzeba było się bać! Maciejowi nie do końca odpowiadał ten numer, miał wątpliwości co do tego, czy spodoba się trenerom i widzom. A jednak! Jestem z ciebie mega zadowolony i dumny, bo zaśpiewałeś najlepiej, jak mogłeś. Nawet na próbie generalnej było o wiele gorzej. Nie zawiodłem się na tobie, liczę, że widzowie pozwolą ci zaśpiewać za tydzień.
Aleksandra: Ja też mam taką nadzieję. Drodzy telewidzowie, jeżeli chcecie ujrzeć i usłyszeć Macieja Zakościelnego w następnym wydaniu, głosujcie!

Maciej: Pierwszy występ za nami. Przed nami jedyna pani, która załapała się na odcinki live w grupie Łukasza. Katarzyna Kępka!


Katarzyna Kępka

Maciej: Katarzynę oceni Katarzyna. Proszę.
Katarzyna: Bardzo pozytywny występ, to było coś. Jesteś jedyną panią w grupie Łukasza, więc nie wypadałoby odpaść jako pierwsza. I mam nadzieję, że ci się to nie trafi, bo zasługujesz zdecydowanie na więcej. Masz potencjał, jak śpiewasz, to masz uśmiechniętą twarz, po prostu sprawia ci to wielką przyjemność. Super, tak trzymać!
Maciej: Margaret, głos należy do ciebie.
Margaret: Ja nie jestem do końca przekonana co do jakości tego występu. Usłyszałam fałsze, a uważam, że na tym etapie to jest niedopuszczalne. Nie wiem, dlaczego się one zdarzyły, bo z tego co ja pamiętam, na bitwie było idealnie czysto. Być może stres, przecież to pierwszy występ na żywo. A może brak przygotowania? 
Maciej: Łukaszu, broń swoją uczennicę.
Łukasz: Jak najbardziej. Kasia się bardzo dobrze przygotowała, ćwiczyła dniami i nocami, aby wpaść jak najlepiej. Fałsze były i tego nie da się ukryć. Ale ja cię usprawiedliwiam, bo naprawdę to nie jest łatwe zadanie zaśpiewać na żywo przed milionami widzów. Podobała mi się twoja energia, nie było źle.
Maciej: Jeżeli wy również uważacie, że nie było źle, to zapraszam do głosowania. Katarzyna czeka na wasze głosy.

Aleksandra: Kolejnym uczestnikiem od grupy Łukasza Zagrobelnego będzie zwycięzca nokautów - Mateusz Janicki!


Mateusz Janicki

Aleksandra: Ależ energiczne wykonanie! Margaret, co o tym myślisz?
Margaret: Ta piosenka jest weteranem programów talent-show, chyba w każdym jest wykonywana. Tym razem trafiłeś na nią ty. I bardzo dobrze! Cieszę się niesamowicie, że wygrałeś nokauty, bo bardzo chciałam, abyś zaprezentował swoje możliwości w odcinkach na żywo. Masz czuja do takich piosenek, wychodzisz w nich niesamowicie naturalnie. To jest twój żywioł. Gratuluję.
Aleksandra: Czesławie, jaką wydasz opinię?
Czesław: Pozytywną, spokojnie. Mateuszu, masz power, a to już jest dobry znak. Piosenka dopasowana do ciebie w stu procentach, czułeś się w niej bardzo dobrze i to było czuć. Nie mam żadnych zastrzeżeń, zaśpiewane tak, jak powinno być. Myślę, że możesz być spokojny o kolejny udział, tego ci bardzo życzę.
Aleksandra: I jak zawsze na koniec wypowie się nauczyciel, czyli Łukasz.
Łukasz: Mateuszu, uśmiechnij się, wszystko wyszło wspaniale! Nie wierzysz w swoje siły, jak na próbach rozmawialiśmy, to miałem wrażenie, jakbyś był zrezygnowany. Nic z tego! Jesteś jednym z najlepiej śpiewających uczestników pierwszej edycji i teraz nie czas na smutki, tylko trzeba walczyć o wygraną! Nie będę wypowiadał się na temat tego występu, bo wiadomo, że było genialnie.
Aleksandra: Było genialnie też według mnie, ale to tylko widzowie mają władzę. Dlatego teraz zwracam się właśnie do nich z prośbą o wsparcie Mateusza głosami. Będzie bardzo wdzięczny.

Maciej: A przed nami ostatni uczestnik od Łukasza, zaraz potem dowiemy się, kto jako pierwszy opuści program. Przed państwem Tomasz Ciachorowski! 


Tomasz Ciachorowski

Maciej: Pierwszy polski utwór, czy również to docenią trenerzy? Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Na pewno to jest plus, że śpiewając przede wszystkim piosenki zagraniczne, nie zapominamy o naszych rodzimych. Bardzo lubię akurat ten kawałek, więc tym bardziej cieszę się, że miałeś okazję go zaśpiewać. Jednak z wykonaniem to nie było najlepiej, wybacz mi Tomku. Było dosyć dużo wpadek intonacyjnych, nie popisałeś się. Wiesz, że może kosztować cię to nawet odpadką
Maciej: Nieprzyjemnie się zaczęło, no ale może Czesław powie coś pozytywnego?
Czesław: Ja obronię Tomka, zupełnie nie zgadzam się z twierdzeniem Katarzyny. Może rzeczywiście intonacja to była twoja słaba strona, no ale przecież nie tylko to liczy się w występie. Bardzo spodobał mi się przekaz, wiesz o czym śpiewasz, robisz to z pasją. Nie mam nic do dodanie, tylko wiedz, że to nie był zły występ. Zresztą Łukasz za chwilę na pewno to potwierdzi.
Maciej: No właśnie, Łukaszu, proszę.
Łukasz; Nie przejmuj się Katarzyną, chociaż fakt, tak pojawiły się błędy. Ale to były jedyne, które usłyszałem. Poza tym było wyśmienicie. Stworzyłeś niesamowitą atmosferę, aż się chciało ciebie słuchać i te błędy kompletnie mi nie przeszkadzały. Obiecuję, że z tobą popracuję nad tym, aby za tydzień było już perfekcyjnie i nikt do niczego się nie przyczepił.
Maciej: Ale żeby Łukasz mógł jeszcze pracować z Tomkiem, potrzebne są esemesy. Bez tego ani rusz! Także głosujemy, czasu jest coraz mniej!

Aleksandra: Właśnie, czasu jest coraz mniej, za chwilę zakończymy głosowanie! Drodzy państwo, wszyscy od Łukasza Zagrobelnego już nam się przedstawili. Za chwilę jedna osoba dowie się, że to był pierwszy i ostatni odcinek live dla niej. Kto to będzie? Zapraszam na skrót występów, zaraz potem wyniki.

<skrót występów>

Aleksandra: Na scenie jest już czwórka uczestników, widzę, że bardzo się denerwują.
Maciej: Co się im dziwić? Nikt nie jest pewny dalszego udziału. 
Aleksandra: Głosowanie zakończone, wszystko już przesądzone. 
Maciej: My liczymy głosy, w tym czasie zapytamy trenerów, kto był najlepszy, a kto najgorszy. Proszę o krótkie odpowiedzi. Czesław?
Czesław: Maciek Zakościelny zaśpiewał najlepiej, natomiast najsłabiej poszło dzisiaj Kasi Kępce. 
Aleksandra: Margaret, masz podobne typy?
Margaret: Mnie zachwycił dziś Mateusz Janicki. Brawa dla ciebie, to był niesamowity występ. Jeżeli bym miała wytypować osobę, która zaśpiewała najgorzej, to również stawiam na Katarzynę.
Maciej; Kasiu, proszę o opinię.
Katarzyna: A ja się wyłamię, mi właśnie Katarzyna podobała się najbardziej. Mam nadzieję, że przejdziesz. Zawiodłam się odrobinę na Tomku.
Aleksandra: I teraz głos należy do trenera. Łukasz.
Lukasz: Cholernie trudny wybór, jak dobrze, że to nie ja decyduję. Ja chciałbym wyróżnić Mateusza Janickiego, chłopie, jesteś niesamowity! Kaśko, ty dobrze wiesz, że nie wszystko dobrze poszło. Zdajesz sobie z tego sprawę. No właśnie...
Maciej: Dobrze. Znamy notowania trenerów, ale to nie ma żadnego znaczenia na wyniki.
Aleksandra: Dostałam kopertkę, Maćku potrzymaj. 
Maciej: My już znamy wyniki. Osoby, które wymienimy jako bezpieczne są w kompletnej przypadkowej kolejności. 
Aleksandra: Jesteście gotowi na wyniki? A więc zaczynamy.

Maciej: Ja mam ten zaszczyt, że wypowiem pierwszą gwiazdę, która już za momencik będzie mogła iść na backstage i szykować się do kolejnego, ćwierćfinałowego odcinka. Panie i panowie. Ten pan szczęśliwie wygrał bitwy, a ostatnio nawet nokauty! Do kolejnego epizodu przechodzi Mateusz Janicki!

Aleksandra: Mateusz Janicki pierwszym ćwierćfinalistą programu! Wygrał nokauty, dzisiaj pokazał całe swoje możliwości. To wystarczyło, aby przejść. Na scenie pozostali Kasia Kępka, Maciek Zakościelny i Tomasz Ciachorowski. Kto za chwilę skoczy z radości i dołączy do Mateusza? Do następnego odcinka zupełnie bezpiecznie może szykować się ... Maciej Zakościelny!

Maciej: Brawa dla Maćka! Jednak Katarzyna Kępka i Tomasz Ciachorowski nadal nie znają swoich losów. Czy widzowie posłuchali trenerów i wyeliminowali Katarzynę? A może się sprzeciwili naszej czwórce i odesłali do domu? Ja już wiem. Niezmiernie smutno mi jest ogłosić, że do ćwierćfinałowego odcinka nie zakwalifikował się, albo nie zakwalifikowała się ... Zobaczcie, jak oni się trzęsą. Nikt nie chce być tym pechowcem. Ale widzowie zadecydowali, że najsłabsza była Katarzyna Kępka! Niestety, ale musimy się z tobą pożegnać!


Aleksandra: Katarzyno, dziękujemy ci za udział w programie, na pewno zostaniesz zapamiętana na bardzo długo.
Katarzyna: Ja również dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali i wspierali, dzisiaj się mi nie udało, dlatego odpadłam. Przyjmuję ten wynik z pokorą. I tak zaszłam bardzo daleko.

Maciej: Jeszcze raz wielkie brawa dla Katarzyny! 
Aleksandra: Te wszystkie oklaski są dla ciebie.
Maciej: Uf, zaczęło się. 
Aleksandra: Co masz na myśli?
Maciej: Znowu żegnamy kolejną bardzo utalentowaną osobę.. To nie jest sprawiedliwe.
Aleksandra: No ale zwycięzca może być tylko jeden. 
Maciej: Przechodzimy do kolejnej grupy. Tym razem wystąpią uczestnicy od Kasi Cerekwickiej. 
Aleksandra: Zapraszamy na scenę pierwszego uczestnika, Przemysława Cypryańskiego!


Przemysław Cypryański

Aleksandra: Jeszcze nie ochłonęliśmy po poprzednich wynikach, a tu kolejny taki super występ. Ale nie mi oceniać. Margaret.
Margaret: To był twój najlepszy wykon, zdecydowanie! Nareszcie się otworzyłeś, bo miałam wrażenie, że na przesłuchaniach i bitwach byłeś odrobinę spięty. Na szczęście to minęło i mogliśmy posłuchać cię w całej okazałości. Jakbym mogła, to chciałabym cię usłyszeć jeszcze raz. 
Aleksandra: Cześku, co ty o tym sądzisz?
Czesław: Sądzę, że to był zajeb... występ! Przepraszam, ale tak mi się podobało, że po prostu nie mogę się powstrzymać. Chłopie, ty weź idź do tego finału i go wygraj! Masz osobowość, brakuje dobrze śpiewających mężczyzn na naszym rynku muzycznym. Ty ich uzupełniasz. Dlatego dopiero teraz się o tobie dowiedzieliśmy? Rzuć granie i śpiewaj, mówię ci.
Aleksandra: Kasiu, jak wypadł twój uczeń?
Katarzyna: Ale czy ja jeszcze muszę coś mówić? Gosiai Czesław powiedzieli już wszystko. Powinieneś być z siebie mega zadowolony, bo to co tutaj nam zaprezentowałeś, to było mistrzostwo świata. O wiele lepsze od oryginału, bardziej przekonująco i ... no po prostu genialne. Brakuje mi słów, jestem dumna, że mam takiego uczestnika w swojej grupie.
Aleksandra: Chyba najlepszy występ z dotychczasowych, tak wnioskuję z opinii. Czy wy również tak uważacie? Jestem pewna, że tak. Ale nic się nie uda, bez głosów. Dlatego zapraszam do chwytania po telefony i oddawania głosów na Przemka. On liczy na waszą pomoc.

Maciej: Czy po występie Przemka może nas coś jeszcze zaskoczyć? Czy Karolina Gorczyca okaże się lepsza? Sprawdźmy!


Karolina Gorczyca

Maciej: Pewnie jesteś ciekawa, jak na twój występ zareagowali trenerzy. Więc proszę, pierwszy wypowie się Łukasz.
Łukasz: Karolino, czułem u ciebie niezły stresik. Szkoda, bo trochę cię on sparaliżował i występ nie był aż tak wyśmienity, jak twoich kolegów i koleżanek. Ale były także plusy, nawet bardzo dużo. Masz świetną dykcję, zrozumiałem każde twoje słowo. Niestety, ale to się nie często zdarza wśród wokalistów. Do tego barwa głosu mnie porywa, zapewne wiele osób ci jej zazdrości. Taka subtelna, trochę tajemnicza...
Maciej: Czesławie, przechodzimy do ciebie.
Czesław: A mi się podobało w stu procentach, jest mało kobiet u nas, jedna już odpadła, nie chcę, aby zostali sami mężczyźni! Karolino, jesteś zdecydowanie jedną z najlepiej śpiewających pań w tym programie, nie licząc moich oczywiście <śmiech>. Brzmi w tobie fajny głos, perfekcyjnie wyćwiczony. Mam nadzieję, że spotkamy się za tydzień i znowu mnie oczarujesz.
Maciej: Pani trenerko, jak pani ocenia swoją uczestniczkę?
Katarzyna: Nie mogę jej skrytykować, nawet jakby fałszowała jak pies. Ale tego nie było, spokojnie. Masz pogodę ducha, zawsze jesteś pozytywnie nastawioną do świata babką. Na scenie tryskasz energią, nie zapominając przy tym o dobrym śpiewaniu. Ja ci mogę tylko pogratulować, zaśpiewałaś na miarę swoich możliwości.
Maciej: Drodzy państwo, opinie Karolina ma bardzo pozytywne, ale dobrze wiecie, że to od was zależy, czy Karola zaśpiewa w kolejnym odcinku. Zapraszam więc zatem do głosowania!

Aleksandra: Na ten występ niecierpliwie czekają przede wszystkim panie. Ja się do nich zaliczam. Zapraszamy na scenę Andrzeja Młynarczyka!


Andrzej Młynarczyk

Aleksandra: Fanki wrzeszczą, ale u trenerów nie ma taryfy ulgowej. Margaret.
Margaret: Andrzeju, co się stało? Jesteś przeziębiony? Bardzo ciężko ci szło to śpiewanie, męczyłeś się. Śpiewałeś też całe czas przez nos. Coś musi być na rzeczy. To nie był szczyt marzeń, ten występ należy do bardzo, bardzo przeciętnych. Nie powinno być takiej wpadki w odcinkach na żywo. To jest niedopuszczalne.
Aleksandra: Łukasz.
Łukasz: Nie no, Andrzej sobie nie wybrał choroby, szkoda, że musiała cię złapać akurat w tym czasie. Uważam cię za jednego z najlepszych wokalistów, a tutaj taka wpadka. Andrzeju, jakoś pociągnąłeś ten kawałek do końca, ale to była męczarnia i dla ciebie, i dla nas, widowni... Mam nadzieję, że szybko się wykurujesz i będziesz mógł wystąpić za tydzień. Życzę dużo zdrowia.
Aleksandra: Katarzyno, prosimy o twoje zdanie.
Katarzyna: Ja chciałabym usprawiedliwić Andrzeja. Nie był to dobry występ, ale tak jak zauważyliście, Andrzej jest od kilku dni przeziębiony i praktycznie pracował nad piosenkę tylko trzy dni. Dużo rzeczy było niedopracowanych. Ja cię podziwiam za to, że mimo wszystko nie poddałeś się i za wszelką cenę chciałeś wystąpić. Inny mógłby zaraz z biegu zrezygnować. Ty chcesz walczyć. I za to nalezą ci się gratulacje.
Aleksandra: Sytuacja Andrzeja nie za ciekawa, ale jeżeli chcecie go jeszcze ujrzeć i przede wszystkim usłyszeć, to głosujcie.  

Maciej: Tak, to już ostatni uczestnik z teamu Katarzyny Cerekwickiej. Proszę o wielkie oklaski dla Marka Kaliszuka!


Marek Kaliszuk

Maciej: Na taki wykon warto było czekać. Prawda Łukaszu? 
Łukasz: Chłopie, ty to masz talent. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to był najlepszy występ spośród wszystkich, które miały miejsce w tym programie. Od przesłuchań do dnia dzisiejszego. Niesamowite, ale zaśpiewałeś to lepiej od samego Justina. 
Maciej: Czesławie, czy podzielasz zdanie Łukasza? Mam nadzieję, że tak.
Czesław: Nie mylisz się Maćku, zresztą każdy słyszał to wykonanie i każdy mi przyzna rację, że Marek jest najmocniejszym uczestnikiem. Nigdy nas nie zawiódł, zawsze wywiązuje się o obowiązków, efekty widać. A nawet słychać. Mimo że ja zawsze jestem za swoimi, to dzisiaj zrobię wyjątek i liczę na to, że dojdziesz do finału i będziesz rywalizował o główną nagrodę.
Maciej: Uuu, brawo! Kasiu, chyba niewiele ci pozostało do powiedzenia.
Katarzyna: Słyszysz Marku? Ciężka praca popłaca! Jestem bardzo zadowolona, że to wszystko się udało, bałam się o ciebie. Ale teraz widać, że nie miałam po co, wystąpiłeś najlepiej ze wszystkich dzisiejszych uczestników. Łukasz nawet powiedział, że według niego było to najlepsze wykonanie w całym programie. Nie widzę wątpliwości, musisz być w finale!
Maciej: Ja też jestem tego samego zdania, no ale teraz decydują tylko widzowie. A więc jeżeli nie chcecie, aby Marek dzisiaj się z nami pożegnał, głosujcie! Oddaję głos Aleksandrze.

Aleksandra: Ale gorąco, emocje sięgają zenitu! Jak to szybko zleciało, już cała czwórka od Kasi wystąpiła. Zapraszam na krótki skrót ich występów.

<skrót występów>

Aleksandra: Nadchodzi ten moment, w którym dowiemy się, kto od drużyny Kasi będzie musiał się z nami pożegnać.
Maciej: To jest najtrudniejsza chwila, bo każdy zasługuje na dalszy udział. Ale zasady są zasadami.
Aleksandra: Linie do głosowania są zamknięte, trwa liczenie ostatnich głosów. 
Maciej: Margaret, poziom był bardzo wysoki. Kogo typujesz na najlepszego uczestnika, a komu się dzisiaj nie powiodło?
Margaret: Bezapelacyjnie Marek Kaliszuk zmiótł dziś wszystkich. Wszyscy koledzy z jego drupy wyszli przy nim dosyć słabo. Jednak najsłabiej zaśpiewał Andrzej, ja wiem, że choroba i te sprawy, ale trzeba oceniać sprawiedliwie. To nie jest twój dzień.
Aleksandra: Łukasz?
Łukasz: Ja mam identycznie zdanie, jak Margaret. Marek pokazał, że jest już profesjonalistą, a Andrzej dał ciała. Kuruj się i wracaj do nas pełnym sił!
Maciej: Czesławie, jak ty uważasz?
Czesław: Trudna sprawa. Nie mam wątpliwości, że Marek był najlepszy, natomiast mam problem z wskazaniem najsłabszego ogniwa. Każdy mi się podobał w miarę równo, ale chyba jednak wskażę Andrzeja. Przykro mi.
Aleksandra: Trenerzy jak na razie jednogłośni. Katarzyno, oceń swoich podopiecznych.
Katarzyna: Będę nudna, ale wskażę te same osoby. Jednak pamiętajcie, że każdy jest takim małym diamentem, przecież nie bez powodu jesteście w odcinkach na żywo. To już jest wielkie wyróżnienie.
Maciej: Typy trenerów już znamy.
Aleksandra: Są one jednogłośne. 
Maciej: Ale czy tak samo myśleli widzowie? Jak oni zadecydowali? Mamy już kopertę z wynikami.
Aleksandra: Przypominam, że kolejność wyczytywania nazwisk jest przypadkowa.

Maciej: Po raz kolejny mogę wypowiedzieć pierwszą bezpieczną osobę. Kto to będzie? No właśnie... Wszystkim biją serca jak opętane, bicie serc uczestników nawet tutaj słyszę. Ale odetchnąć z ulgą za chwilę będzie mogła jedna osoba. Ojojoj, widzowie potrafią być naprawdę bardzo nieprzewidywalni. Andrzej Młynarski jest bezpieczny!

Aleksandra: Widzę, że Andrzej nie dowierza. Tak! Jesteś całkowicie bezpieczny! Ale za chwilę jeszcze jedna osoba będzie mogła już za moment szykować się do kolejnego odcinka. Na scenie pozostali Przemysław Cypryański, Karolina Gorczyca i Marek Kaliszuk. Kto z tej trójki jest bezpieczny? Panie i panowie. Do Andrzeja Młynarskiego dochodzi ... Przemysław Cypryański!

Maciej: Pozostał jeden pan i jedna pani. Marek Kaliszuk czy Karolina Gorczyca? Karolina Gorczyca czy Marek Kaliszuk? Przed momentem mieliśmy dowód, że widzowie nie zawsze zgadzają się z opiniami trenerów. Czy tak samo było w tym przypadku? Czy odpadnie faworyt Marek Kaliszuk? A może Karolina Gorczyca, do której delikatnie przyczepił się Łukasz? Nie jest łatwo, ale muszę to ogłosić. W drugim odcinku live nie wystąpi ... Karolina Gorczyca!


Aleksandra: Karolina jest drugą osobą, dla której dzisiejszy odcinek był już ostatnim. Powiesz coś na pożegnanie?
Karolina: Tak, z chęcią. Po pierwsze to chciałbym pogratulować moim kolegom, Marek, Przemek, Andrzej, słucham was z podziwem, ja tak pięknie nie potrafię śpiewać. Myślę, że odpadłam w najlepszym momencie, zaszłam i tak już daleko. O wiele dalej, niż się tego spodziewałam. Dziękuję wszystkim za głosy.
Maciej: Dziękujemy za udział w programie, brawa dla Karoliny proszę!

Aleksandra: Oj, Maćku, kolejna gwiazda usłyszała, że musi opuścić pole walki.
Maciej: Niestety, a przed nami jeszcze dwie drużyny i następne dwie osoby, które dowiedzą się, że to koniec.
Aleksandra: Niebawem wystąpią uczestnicy od Margaret, ale zanim to - obiecana niespodzianka. Po raz drugi na scenie zwyciężczyni australijskiej wersji programu, Karise Eden i piosenka, od której wszystko się zaczęło. 

Karise Eden ' This is A Man's World'

Maciej: Karise Eden! Brawa dla niej! 
Aleksandra: Pięknie to zaśpiewała, czy może kogoś z drużyny Margaret czeka taka sława?
Maciej: Kto wie? Tyle tam utalentowanych uczestników.
Aleksandra: A pierwsza z nich już wychodzi na scenę. Przed państwem Emilia Komarnicka!


Emilia Komarnicka

Aleksandra: Emilko, chodź tu do mnie, posłuchamy, co mają do powiedzenia trenerzy. Zacznę od Czesława.
Czesław: Emilio, pięknie dzisiaj wyglądasz, ta sukienka jest przepiękna. Przepraszam, ale musiałem to powiedzieć <śmiech>. Poza tym strojem, to olśniłaś mnie swoim głosem. Przepięknie brzmiałaś w tej piosence, cholernie trudnej piosence, trzeba dodać. A jednak dla ciebie nie ma żadnych przeszkód, które byś nie pokonała. 
Aleksandra: Łukaszu, czekamy na twoje zdanie.
Łukasz: Z miłą chęcią się wypowiem, bo bardzo mi się podobało. Emilio, jesteś naturalna, niczego nie udajesz, to jest super. Utwór trafiony w dziesiątkę, lubisz takie klimaty i to doskonale widać. Gratuluję, to był występ na bardzo wysokim poziomie.
Aleksandra: I ostatnie słowo zawsze należy do nauczyciela. Margaret.
Margaret: Ale ci się to udało, kurde! Na próbach nie było tak dobrze, jak teraz. Z tą piosenkę, to sama Emilia wymyśliła, a ja jak najbardziej się zgodziłam, aby ją zaśpiewała. Gratuluję występu i pracuj tak dalej, a osiągniesz szczyt! 
Aleksandra: Opinie takie, jakie mają być, ale to nie uchroni Emilii przed odpadką. Tutaj musicie zadziałać wy. Emilia liczy na wasze głosy.

Maciej: Pierwsza uczestniczka od Margaret poradziła sobie rewelacyjnie, a jak będzie z Filipem Bobkiem? Przekonamy się już za chwilę!


Filip Bobek

Maciej: Czy Filip będzie również happy po ocenach trenerów? Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Myślę, że powinien być. Ode mnie osobiście żadnej krytyki nie będzie. Utwór na topie, jeden z fajniejszych nowości. Cieszę się, że ktoś się na niego zdecydował. Filipie, zaśpiewałeś czysto, z energią i co najważniejsze, bez zbędnego stresu. Bardzo dobrze mi się ciebie słuchało, tak dalej!
Maciej: A teraz przechodzimy do Czesława.
Czesław: Muszę się przyznać, że na bitwach grupa Margaret okazała się moim zdaniem najsłabsza, ale odrabia to występami na żywo! Już drugi zawodnik i drugie wyśmienite wykonanie! Spodobał mi się pomysł na piosenkę, bardzo ciekawy. Chórek tylko uatrakcyjnił ten występ, jestem naprawdę bardzo zadowolony z twojego postępu.
Maciej: Margaret, jak ocenisz swojego uczestnika?
Margaret: Ja wiedziałam, że wszystko pójdzie idealnie, bo jak mogłoby być inaczej? Filipie, ja twój potencjał wyczułem już w pierwszym takcie, kiedy śpiewałeś na przesłuchaniach w ciemno. I do dzisiejszego dnia jestem zdania, że jesteś bardzo, dobrym materiałem na ten program. Teraz tylko wszyscy czekamy, aż zadebiutujesz z płytą, prawda?
Maciej: Kto wie? Nigdy nic wie wiadomo. Najpierw jednak zajmijmy się sprawami programu. Jeżeli chcecie państwo usłyszeć, jak Filip śpiewa w kolejnym odcinku, nie ma problemu. Trzeba tylko wysłać głosy.

Aleksandra: Jest niepokonana. Szturmem wygrała nokauty i nawet nie myśli zwolnić tępa. Marta Wierzbicka!


Marta Wierzbicka

Aleksandra: Bardzo miło kojarzy mi się ta piosenka, a jak Czesławowi?
Czesław: Od dzisiaj na pewno mi się będzie kojarzył pozytywnie, bo Marta zaśpiewała ją tak pięknie ... I znowu muszę powiedzieć też o stroju, wyglądasz w nim jak milion dolarów. Uważam, że styliści też powinni dostać jakąś nagrodę. Marto, nokaut dał ci do myślenia, że poziom jest bardzo wysoki i może jesteś nieco słabsza od pozostałych. Przez ten tydzień wzięłaś się w garść i efekty słychać. Brawo.
Aleksandra: Łukaszu, prosimy o ocenę.
Łukasz: Występ perfekcyjnie piękny. Kurcze, ja już nie wiem, jakich słów mam używać, bo prawie przy każdym występie muszę chwalić. Ale to oznacza, że poziom wokalny naszych uczestników jest na najwyższy z najwyższych. Marto, podobałaś mi się w górnych rejestrach, są one przepiękne, bez żadnych fałszów. I pojawiło się wibrato, to od czego oczekuję już od wszystkich.
Aleksandra: Margaret, poproszę cię o opinię.
Margaret: Marto moja kochana, teraz jestem przekonana, że dobrze postąpiłam, biorąc cię do odcinków na żywo. Nareszcie się otworzyłaś na scenę, wykorzystujesz wszystkie swoje możliwości. A masz ich bardzo dużo. Nie wyobrażam sobie, abyś mogła zakończyć uczestnictwo już teraz. To byłoby wielkie nieporozumienie.
Aleksandra: Ja też tak uważam, no ale co na to widzowie? Oni są nieobliczalni. Ale myślę, że Marta wam się spodobała i będziecie na nią licznie głosować.

Maciej: Czas na ostatnią osobę. Przez poprzednie etapy przechodziła całkowicie bezpiecznie. Pokazała, że ma talent. Czy dzisiaj go wykorzysta? Klaudia Halejcio!


Klaudia Halejcio
'Papi'

Maciej: Łukaszu, podobało się?
Łukasz: Bardzo fajnie zakończyłaś występy uczestników ze swojej grupy. To, że masz ciekawą barwę, to już wiedziałem. Ale dzisiaj doszła taka subtelna chrypka, która dała występowi pewnej tajemniczości. Powiem ci szczerze, że chyba zaśpiewałaś jak na razie najlepiej. Bardzo mi się podobało, naprawdę.
Maciej; Szybciutko przechodzimy do Katarzyny.
Katarzyna: Nie będę się rozgadywała na pół godziny, bo po co? Jesteś bardzo utalentowaną osobą, co występ mnie zachwycasz, czego chcieć więcej? Dodajesz do swoich wykonań nutkę niedosytu, że chce cię się słuchać dalej i dalej ... I ja już nie mogę się doczekać następnego twojego występu.Czekam!
Maciej: Margaret, wzrok zwracam na twoją osobę.
Margaret: Klaudia, to było mistrzowskie. Byłaś wyluzowana, nie panikowałaś. Na scenie czujesz się jak ryba w wodzie. Nie wiem, jakim cudem można tak nauczyć się śpiewać w przeciągu kilku miesięcy. Nie mam słów, dla mniej jesteś już wygrana.
Maciej: Uuu, po takich ocenach nie mam wątpliwości, że widzowie będą głosowali. Ale jest na to już mało czasu, więc sprężajcie się, Klaudia czeka!

Aleksandra: Wszyscy z grupy Margaret nam się już zaprezentowali, teraz trzeba tylko sobie przypomnieć ich występy, aby dokładnie wiedzieć, na kogo głosować. Zapraszam na skrót.

<skrót występów>

Maciej: Powoli dochodzimy do momentu, gdzie dowiemy się, kto stanie się ćwierćfinalistą, a kto odpadnie tuż przed nim.
Aleksandra: Tradycyjnie przed wynikami spytamy trenerów o ich zdanie, niech podsumowują te cztery występy. Czesław.
Czesław: Jak na razie, to była najmocniejsza grupa, nikt nie popełnił żadnej gafy. Margaret musiała chyba sporo nad nimi pracować. Najlepsza była Klaudia, a najgorszym uczestnikiem ... nikt! Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, wybaczcie.
Maciej: Szkoda. To może Katarzyna da swoje typy?
Katarzyna: No, nie ukrywam, że grupa Gosi podwyższyła niesamowicie poprzeczkę. Jeżelibym musiała wybrać, to Klaudia była najlepsza, a Emilka wypadła najsłabiej. 
Aleksandra: Przejdźmy do Łukasza.
Łukasz: Na początku chciałbym pogratulować całej czwórce, bo wszyscy spisaliście się na medal. Widać było, że włożyliście wiele sił, aby wypaść jak najlepiej. Chciałbym wyróżnić z tej genialnej czwórki Klaudię Halejcio. Masz talent kobieto, proszę cię, abyś go nie zmarnowała. Najsłabszej osoby nie mogę wskazać, bo po prostu takiej nie było.
Maciej: I na zakończenie Margaret.
Margaret: Odcinki na żywo to już nie przelewki i kazałam wam się jak najlepiej do nich przygotować. Posłuchaliście mojego polecenia i macie tego efekty! Wszyscy was chwalą, nieskromnie powiem, że cała moja czwórka powinna znaleźć się w finale. Jesteście bardzo zdolną grupą.
Aleksandra: Ale niestety do finału przejdzie tylko jeden uczestnik.
Maciej: Mamy już kopertę, w której wypisane są nazwiska bezpieczne i jedno, które opuszcza show.
Aleksandra: Maćku, nie możemy tego przedłużać w nieskończoność.
Maciej; Otwieramy kopertkę i ...

Aleksandra: Teraz ja mam zaszczyt poinformować pierwszą osobę, która już od tej chwili będzie mogła myśleć o kolejnym odcinku. Widzowie zadecydowali, że ten uczestnik nie może zakończyć uczestnictwa przed ćwierćfinałem. Filip Bobek!

Maciej; Aleksandra powiedziała krótko, to ja trochę będę przedłużał <śmiech>. Pozostały trzy piękne panie. Emilia Komarnicka, Marta Wierzbicka i Klaudia Halejcio. Czy chociaż jedna z nich zasługuje na odpadkę? Oczywiście, że nie. Jednak zasady są zasadami i niebawem dowiemy się, kto pożegna się z marzeniami o zwycięstwie. Ale ten problem nie będzie dotyczył ... Emilii Komarnickiej, bo jest bezpieczna!

Aleksandra: Na naszej scenie zostały jeszcze dwie uczestniczki. Marta Wierzbicka i Klaudia Halejcio. Każda pokazała dzisiaj, że potrafi śpiewać. Każda udowodniła nam, że nie zasługuje na odpadkę już w tym odcinku. Ale widzowie sądzili inaczej. Marta czy Klaudia? Klaudia czy Marta? Ja już znam odpowiedź na to pytanie. Drodzy państwo, z wielkim smutkiem w głosie ogłaszam, że w kolejnym odcinku nie spotkamy się z ... Och, te decyzje naprawdę są trudne. Bardzo trudne. Nie wiem, jak mam to powiedzieć, ale odpada osoba, która została najbardziej pochwalona przez trenerów. Klaudia Halejcio otrzymała najmniej głosów!


Maciej: Takiego zwrotu akcji chyba się nikt nie spodziewał. Klaudio, praktycznie każdy trener powiedział, że to ty dzisiaj byłaś najlepsza. Niestety, ale widzowie sądzili inaczej. Powiedz kilka słów na pożegnanie.
Klaudia: Trzeba było się tego spodziewać, bo tutaj decydują osoby przez telewizorami, a nie trenerzy. Czasem żałuję, że nie jest inaczej. No ale cóż, doszłam i tak do odcinków na żywo, więc nawet nie mam prawa narzekać. Gratuluję wszystkim uczestnikom, którzy przeszli do ćwierćfinału i dziękuję też za garstkę głosów, które wysłaliście na mnie. 

Aleksandra: Trenerzy są w szoku, my też. Odpadła chyba jedna z większych faworytem programu.
Maciej: Jak pech, to pech. 
Aleksandra: Jeszcze raz dziękujemy ci za udział w programie. 
Maciej: Przechodzimy do ostatniego zespołu.
Aleksandra: Tak. A kto jeszcze nam został? No oczywiście Czesław Mozil! I to właśnie jego czwórka za chwilę wystąpi na scenie The Voice'a'.

Maciej: Pierwszą uczestniczką, która wystąpi od Cześka będzie Magdalena Schejbal. Wielkie brawa!


Magdalena Schejbal

Maciej: Margaret, czekam na twoją opinię.
Margaret: Zaczęliśmy nie za ciekawie. Z przykrością muszę powiedzieć, że mi się ta kreacja kompletnie nie podobała. Występ za przekombinowany, chciałaś się upodobnić do Lady Gagi,  jednak ci to kompletnie nie wyszło. Jestem bardzo zawiedziona, nie tego oczekiwałam po uczestniczce, która jest wśród szesnastu najlepszych.
Maciej: Uuu, Margaret niezadowolona. A jak Katarzyna?
Katarzyna: U mnie również nie będzie pochwały. Przepraszam cię Magdaleno, pojechałaś po bandzie. Zdaje mi się, że to nie program na takie wygłupy. Tutaj najlepsi walczą o wygraną, a ty sobie olałaś to kompletnie. Występ niedopracowany, pełen fałszu. Mówię nie!
Maciej: Czesławie, to może ty powiesz coś dobrego?
Czesław: Chcieliśmy wrzucić trochę na luz, a koleżanki chyba nie zrozumiały żartu. Kobitki, trochę humoru nie zaszkodzi! Mi się bardzo podobałaś, nareszcie pokazałaś, że jest to program rozrywkowy, a nie dramat obyczajowy <śmiech>. Myślę, że widzom również się spodobało i liczę na ich głosy.
Maciej: Czesław mnie już trochę wyręczył, ale ja powtórzę. Jeżeli chcecie, aby Magdalena nadal zaskakiwała nas swoimi oryginalnymi wystąpieniami, zapraszam do oddawania głosów.

Aleksandra: Czy kolejna uczestniczka od Czesława, Iza Miko, również wymyśli coś oryginalnego? Przekonajmy się.


Izabella Miko
'Hurt'

Aleksandra: Ojojoj, mi aż łezka się zakręciła w oku. A tobie Kasiu?
Katarzyna: Było bardzo wzruszająco, dziękuję ci za emocje, które mi dostarczyłaś. Pięknie dopracowałaś tą piosenkę, po raz kolejny w tym programie miałam ciarki. Na takie przecudne wykony warto czekać wiekami. To było to, czego szukam w tym programie. Jesteś Głosem Polski.
Aleksandra: Czy Iza jest Głosem Polski również według Łukasza Zagroblenego?
Łukasz: Wzięłaś się za bardzo trudny wykon. Poprawnie może go zaśpiewać tylko osoba, która śpiewa od lat, ma głos wyćwiczony do perfekcji.Przynajmniej uważałem tak do tej chwili. Izo, mimo że ze śpiewem masz do czynienie dopiero od dwóch miesięcy, to powaliłaś mnie na kolana. Nigdy nie słyszałem piękniejszego covera tej piosenki.
Aleksandra: Czesław, jesteś zadowolony ze swojej uczennicy?
Czesław: Jak tu nie być zadowolonym! Ja jestem zachwycony! To, co tutaj zrobiłaś na tej scenie, to po prostu jakaś masakra. Wierzę, że jakby słyszała to Christina, to złapałaby się za głowię nie dowierzając, że można tak to pięknie wykonać. Oczywiście oryginał jest nie do podrobienia, ale zgadzam się z Łukaszem. To jest najlepszy cover. 
Aleksandra: Brawa dla Izy jeszcze raz proszę! Ale opinie trenerów nie zagwarantują Izie przejście do kolejnego odcinka. Dlatego musicie wziąć się za głosowanie. 

Maciej: Zaparło mi dech w piersi, Izo, szacun. Trudno będzie przebić to wykonanie, ale kto wie? Może uda się to Małgorzacie Foremniak?


Małgorzata Foremniak

Maciej: Ładne panie z tobą śpiewały <śmiech>. Ale ty najładniejsza. Margaret.
Margaret: No właśnie Małgosia jest przykładem tego, że nie przekombinowała. Wprowadziła trochę humoru do występu, panie z lewej i prawej strony dodawały uroku, ale to wszystko było umiarkowane i do zniesienia. Ja myślę, że ty właśnie w takich utworach czujesz się najlepiej, życzę ci powodzenia, bo szkoda byłoby pożegnać tak charyzmatyczną osobę.
Maciej: Łukasz, proszę.
Łukasz: Mi się też bardzo podobało! Wspaniały pomysł na występ, chwilami naprawdę przypominałaś mi Cher. Ale spokojnie, śpiewasz od niej lepiej <śmiech>. Jesteś energiczną babką i takie piosenki są wprost napisane dla ciebie. Czekam z niecierpliwością na twój kolejny wykon.
Maciej: Czesław, pochwalisz swoją uczestniczkę?
Czesław: Gosiu, wierzyłem w ciebie od początku, to musiało się udać! Szkoda tylko, że występ Magdaleny nie przekonał trenerów, bo zamysł był taki sam, jak przy Małgorzacie. Byłaś bardzo naturalna, śpiewałaś zarąbiście. Tak jak powiedziała Margaret, panie tylko dodawały uroku temu występowi. Super.
Maciej: Małgorzata Foremniak bardzo liczy, że na nią zagłosujecie. Nie możecie przejść koło niej obojętnie. Głosujcie ile się da!

Aleksandra: Przed nami ostatni, szesnasty występ odcinek. Będzie należał on do Mateusza Banasiuka.


Mateusz Banasiuk

Aleksandra: Mateusz nucił, że ''tak blisko''. No właśnie, tak blisko finału, czy zakwalifikuje się do niego Mateusz? Katarzyna.
Katarzyna: Z takim wokalem to całkiem możliwe. Mati, wiesz co robisz na scenie, przez czas trwania programu dążyłeś do perfekcji i dzisiaj ją osiągnąłeś. Jest to powód do dumy, na pewno. Czesław nie powinien się za ciebie wstydzić. 
Aleksandra: Jakie zdanie ma Margaret?
Margaret: Może i Mateusz z bitew podobał mi się bardziej, ale tutaj również dałeś czadu. Piosenka uczestnika, który kiedyś startował w The Voice, kto wie, a może i ty za kilka miesięcy nagrasz jakiś super kawałek, który będzie non stop grany w rozgłośniach radiowych? 
Aleksandra: Zwycięzca podpisze kontrakt na nagranie płyty, więc czemu nie? Czesław.
Czesław: Oj, ja bym bardzo chciał zobaczyć twój krążek na pułkach. Trzymam kciuki, aby ci się to udało, nawet jak nie wygrasz. Mateuszu, po polsku śpiewa ci się o wiele lepiej, sam mi się do tego przyznałeś. Ale tutaj nie można iść na łatwiznę, trzeba próbować wszystkiego. Artysta, który wygra ten program, powinien być wszechstronny. Dlatego szykuj się, bo już za tydzień zaśpiewasz zagraniczny utwór. 
Aleksandra: Ale czy Mateusz będzie miał okazję pokazać się w tej piosence? To zależy tylko i wyłącznie od telewidzów. Zapraszam do oddawania głosów na Mateusza Banasiuka.

Maciej: Tak jak wspomniała przedtem Aleksandra, to był już ostatni występ w drużynie Czesława, jak i w całym odcinku. Przypomnijmy sobie, jak śpiewała czwórka od Cześka. Ten skrót na pewno pomoże wam podjąć decyzję, na kogo głosować.

<skrót występów>

Maciej: Ola już do mnie dołączyła, za chwilę razem ogłosimy, kto będzie zmuszony opuścić show.
Aleksandra: Jednak macie jeszcze czas na oddawanie głosów, najpierw zapytamy o zdanie trenerów. Łukaszu, jak oceniasz poczynania uczestników? Kto był najlepszy? Kto musi jeszcze popracować?
Łukasz: W tej grupie bezkonkurencyjna była Izabella Miko, to był najlepszy występ w całym programie. Mam nadzieję, że nie podzielisz losu Klaudii z poprzedniej drużyny. Musisz być w finale. Natomiast kompletnie nie przekonałem się do Magdy Schejbal.
Maciej: Proszę o typy Katarzyny.
Katarzyna: Będą podobne, jak Łukasza. Nie spodziewałam się, że Iza aż tak mnie zaskoczy, a tu proszę. Jeszcze raz gratuluję występu. Magda za to dzisiaj olała wszystko i wypadła beznadziejnie. Przepraszam, że to mówię, ale występ był nie do zniesienia. 
Aleksandra: Margaret.
Margaret: Będę bardzo oryginalna i .. podam te same nazwiska <śmiech>. Izabella jest objawieniem tego odcinka, mam nadzieję, że to nie było jednorazowe i za tydzień również da świetny pokaz. Magdy występ można albo kochać, albo nienawidzić. Ja jestem tak na środku, ale bardziej kieruję się na tą złą opinię. Obiecuj, że jak przejdziesz, to weźmiesz się do roboty.
Maciej: I pozostał nam Czesław, oceń swoją grupę.
Czesław: Ja w przeciwieństwie do moich poprzedników jestem zadowolona z każdego. Każdy wykazał swoją wrażliwość, cieszę się, że nie udawaliście, tylko śpiewaliście prosto z serducha. Gratuluję Magdzie odwagi, to chyba będzie najbardziej kontrowersyjny występ w programie. Ale na pewno nie najgorszy.
Aleksandra: Nadchodzi moment prawdy.
Maciej; Koperta nadeszła, teraz już nic nie da się cofnąć, klamka zapadła.

Aleksandra: Na scenie stoi czwórka znakomitych wokalistów. Każdy z nich wierzy, że to za chwilę wyczytam właśnie jego nazwisko. Ale niestety. Jedna osoba usłyszy, to to koniec. Jednak najpierw te pozytywne wiadomości. Pierwszym uczestnikiem, który w spokoju przechodzi do ćwierćfinału jest ... Małgorzata Foremniak!

Maciej: Gosia bardzo szczęśliwa, bo jest pierwszą bezpieczną gwiazdą w drużynie Czesława. Za moment dołączy do niej ktoś jeszcze. Czy będzie to Magdalena Schejbal? A może Izabella Miko? Został również Mateusz Banasiuk, więc może to on okaże się szczęśliwcem? Nie będę dłużej trzymał w niepewności. W programie zostaje Mateusz Banasiuk!

Aleksandra: Niesamowita sytuacja, na scenie pozostały uczestniczki, które zostały ocenione najwyżej i najniżej. Czy powtórzy się sytuacja, jak w grupie Margaret i odpadnie najlepsza osoba? A może widzowie jednak posłuchali trenerów i odesłali do domu Magdalenę? Ja już znam werdykt telewidzów. Panie i panowie. Ktoś musiał dostać najmniej głosów. I najmniej głosów otrzymała ... Magdalena Schejbal!


Aleksandra: Magdo, nie przekonałaś trenerów, jak i widzów. Jest ci smutno?
Magdalena: Zawsze jest smutek, jak ktoś odpada. Mimo zarzutów, ja naprawdę się starałam i nie olewałam sprawę. Chciałam śpiewać w ćwierćfinale. Szkoda, że mi się to nie udało.
Maciej: Niestety, ale i tak zaszłaś bardzo daleko. Dziękujemy ci za występ w programie. Taką osobę zapamiętamy na długi czas, z całą pewnością.

Aleksandra: Maćku, odejdźmy na bok, niech się Magda pożegna z Czesławem i pozostałymi uczestnikami. 
Maciej: Powoli kończymy program, już każdy się wykazał.
Aleksandra: Teraz w każdej grupie pozostała najlepsza trójka. 
Maciej: Warto sobie jeszcze raz przypomnieć, kto pozostał w poszczególnych zespołach. Czesław Mozil.


Aleksandra: Jak prezentuje się team Margaret?


Maciej: A to zespół Łukasza Zagrobelnego.


Aleksandra: I pozostała nam trójka Kasi Cerekwickiej.


Maciej: Pierwszy odcinek live przechodzi do historii.
Aleksandra: Za tydzień drugie starcie, po którym w każdym z zespołów pozostanie już najlepsza dwójka.
Maciej: Oj, to dopiero będzie! Ja już nie mogę się tego doczekać.
Aleksandra: Nie tylko to Maćku. Właśnie otworzyliśmy linie na naszych ćwierćfinalistów.
Maciej: Będzie ona otwarta do poniedziałku, do 20.00.
Aleksandra: Do zobaczenia, pa!
Maciej: Dobrej nocy.

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajny odcinek, przyjemnie się go czytało. Osoby, które odpadły nie były aż tak bardzo moimi faworytami, ale trochę mi ich szkoda. Za to przeszli moi najwięksi faworyci, a zwłaszcza Mateusz, na którego głosowałem :) Bardzo fajne utwory, ogólnie muzyka w tym odcinku świetna. Live oceniam na szóstkę z plusem w skali szkolnej ;) Czekam na kolejny odcinek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny odcinek za nami. Gość specjalny fajny, świetnie że zaśpiewał na otwarciu live'ów. Najpierw wystąpiła grupa Łukasza, rozpoczął Maciej, który nie był jakiś świetny, ale zaśpiewał na poziomie. Kasia średni występ, ale utwór cudowny. Mateusz wykonał cudowny utwór i wpadł również cudownie. Tomek dostał podzielone opinie. Bardzo się bałem przy wynikach, ale na całe szczęście przeszli wszyscy moi faworyci, Kasia również ją była, ale nieco słabszą. Kasi drużyna również bardzo mocna, wszystkie utwory uczestników z tej grupy były cudowne. No i odpadła Karolina, której nie lubię i dobrze się stało. Margaret zdecydowanie ma najmocniejszą grupę, no i większość dziewczyn co dziwne w porównaniu do reszty, no i odpadła uczestniczka, na którą nie głosowałem, dobrze ale szkoda mi Klaudii. No i Czesława drużyna, rozpoczęła Magda, której nie cierpię i fajnie, że dostała tak słabe opinie, cała reszta wypadła dobrze. No i historyczna chwila - odpadła Magda, cieszę się ogromne. Trzeba przyznać, że poziom jest wysoki, teraz nie mam pojęcia na kogo będę głosował, ciężki wybór, ale na kogoś będę. Wiele emocji towarzyszyło mi podczas tego odcinka i właśnie dlatego nie mogę się doczekać kolejnego. Oj będzie się działo w tym live'ach. [Battle-Stars]

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny odcinek! Zawsze w "The Voice" podczas live są ogromne emocje, tak samo było tutaj. Dobrałeś świetne piosenki, wiele z nich są moimi ulubionymi, "Use Somebody" jednak wymiata! :) Bardzo się bałam o moich faworytów w pierwszej grupie. Na szczęście Maciek przeszedł dalej, a to obchodziło mnie najbardziej. Liczyłam na odpadkę Mateusza, a niestety odpadła Kasia, bardzo mi jej szkoda :( Ale później było już tylko gorzej.. odpadła Karolina, moja największa faworytka. Myślałam że wystarczająco na nią głosowałam a tu niestety :( Ciekawe ile miała głosów, szkoda że nie ma tabeli. W grupie Margaret mam dwie mocne faworytki: Martę i Klaudię. No własciwie miałam, bo Klaudia odpadła :( Ale pechowy odcinek dla moich faworytek.. Jedynie Magdy Schejbal nie jest mi szkoda, chociaż ją lubię. Jednak jest ona w nasłabszej grupie moim zdaniem i mam nadzieję że ktoś od Czesława nie wygra, ewentualnie mogę być za Izą. Poziom już ogromny, ale nie ma się co dziwić, w końcu do odcinków na żywo dostali się sami świetni uczestnicy. Aż się boję co to będzie dalej.. Ale cóż, trzeba głosować. Czekam niecierpliwie na kolejny odcinek :) [Dancing 4You 10/ Fashion Queen 3]

    OdpowiedzUsuń
  4. Czas leci nieubłaganie szybko i już jesteśmy na pierwszym live! Co to był za wspaniały odcinek na wysokim poziomie i ze wspaniałymi piosenkami - naprawdę gratuluję wyboru. Gwiazdy udowadniają, że zasługują na wygraną i nie bez parady znaleźli się w Złotej Szesnastce! Wspaniałą formę programu przyjąłeś, że każda grupa ma swoje 5 minut, ale za to musisz długo pracować nad odcinkiem. Gratuluję! Emocje przy wynikach wielkie i jestem poniekąd rozczarowany, bo w dwóch grupach pożegnałem dużych faworytów - Kasię i Karolinę... Wydaje mi się, że sporo tych głosów oddałem, ale chyba za mało, no... No nic, teraz również zamierzam głosować, bo do finału zbliżamy się olbrzymimi krokami, mimo że pozostała dwunastka uczestników. [Let's Dance 8]

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy live i pierwsze prawdziwe emocje. Czasem zaskakujące wybory i opinie, ale w większości się z nimi zgadzałem. Każda drużyna ma swój czas i to mi się podoba, za to tobie chyba się nudzi, takie poematy tutaj piszesz. ;)

    OdpowiedzUsuń