Przed państwem zwyciężczyni 1. edycji szwajcarskiej edycji The Voice
Nicole Bernegger ' Stand Down'
Aleksandra: Brawa dla Nicole!
Maciej: Po zwycięstwie w The Voice jej życie zmieniło się nie do poznania. Czy taki los czeka również naszych uczestników?
Aleksandra: Tego nikt nie wie, ale niektórzy naprawdę mają wielkie szanse na wielką muzyczną karierę.
Maciej: Nicole jeszcze dla nas dzisiaj zaśpiewa, tym razem utwór z przesłuchań w ciemno.
Aleksandra: Tydzień temu wszystko się zaczęło.
Maciej: Najlepsza szesnastka rozpoczęła walkę w ostatnim etapie programu, czyli odcinki live.
Aleksandra: Po tym odcinku pozostała ich tylko dwunastka.
Maciej: Każdy z trenerów musiał pożegnać się z jednym ze swoich podopiecznych.
Aleksandra: O tym, kto to był, zadecydowaliście wy.
Maciej: Dzisiaj nie będzie inaczej.
Aleksandra: Zaczynamy wielką walkę o półfinał!
Maciej: Na pierwszy ogień idzie drużyna Czesława Mozila. Tydzień temu musieliśmy pożegnać się z Magdaleną Schejbal, która była w jego grupie. Mam nadzieję, że Małgorzata Foremniak nie podzieli jej losu. Zapraszam na występ.
Małgorzata Foremniak
'S.O.S'
Maciej: Odważny krok, jestem bardzo ciekaw opinii Katarzyny.
Katarzyna: Bardzo jest mi miło, że ktoś się wziął za moją piosenkę. Z drugiej strony jest to pewne ryzyko, że twoje wykonanie podoba się publiczności bardziej, niż moje <śmiech>. Nie zdziwiłabym się, gdyby tak było, bo zaśpiewałaś rewelacyjnie. Zrozumiałaś przesłanie utwory, znowu mnie powaliłaś.
Maciej: Łukaszu, proszę o twoje zdanie.
Łukasz: Brawo za odwagę Małgosiu, widzę, że jesteś ryzykowaną babką. Ale to bardzo dobrze, bo jak wiadomo, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Podobałaś mi się, bierzesz wszystko na luz, w ogóle się nie stresujesz. Jak ty to robisz? Nie mam pojęcia, ale gratuluję.
Maciej: I posłuchajmy jeszcze oceny Czesława Mozila.
Czesław: Małgorzata sama mi powiedziała, że chciałaby zaśpiewać coś od Kasi Cerekwickiej. Jak chce, to niech śpiewa <śmiech>. Wierzyłem od ciebie od początku i tym razem również się nie zawiodłem. Zaszłaś bardzo daleko, chyba nikt się tego nie spodziewał. A tutaj szykuje się półfinał z twoim udziałem.
Maciej: Ja też tak myślę, że możemy być o Gosię spokojni, ale nigdy nic nie wiadomo. Zapraszam do głosowania, Małgorzata na pewno się odwdzięczy kolejnym wspaniałym wykonem za tydzień.
Aleksandra: Kolejny pan zdecydowanie lepiej czuje się w rodzimym repertuarze. Dziś Czesław dał Mateuszowi Banasiukowi wielkie wyzwanie. Jak poradzi sobie w wielkim hicie Kaiser Chiefs 'Ruby'?
Mateusz Banasiuk
'Ruby'
Aleksandra: Aż miałam ochotę wskoczyć na scenę i zatańczyć. Łukasz Zagrobelny.
Łukasz: Olu, ja też! Mogliśmy razem potańcować, przecież mamy w tym doświadczenie <śmiech>. No dobrze, nie będę reklamował konkurencyjnych programów. Mateuszu, ty jesteś w każdym repertuarze najlepszy i przestań mi gadać, że w obcym języku ci nie idzie. Idzie! I to genialnie!
Aleksandra: Margaret, też się podobało?
Margaret: Boże, jedna z moich ukochanych piosenek, dziękuję ci za jej przypomnienie. Ale to był czad! Zawsze byłeś bardziej taki stonowany, spokojny, a tutaj z ciebie dzisiaj wariat wyszedł! Lecz pamiętaj, dobry wariat nie jest zły. Bardzo mi się podobało, kurde, ja bisuję! Chcę jeszcze!
Aleksandra: Po raz pierwszy chyba ktoś prosi o bis. Margaret, może Mati tylko dla ciebie zaśpiewa po raz kolejny? Kto wie. Czesław.
Czesław: A tak się bałeś... Marudziłeś mi cały tydzień, że ten występ to będzie gwoźdź do trumny, a tu proszę, same pozytywne opinie! Nie trzeba było się denerwować, ja wiem co robię. Zdałeś egzamin na celujący i oczekuję ciebie w półfinale. Nie widzę innego wyjścia.
Aleksandra: Drodzy widzowie, jeżeli Mateusz również was porwał was tym występem z foteli, głosujcie! Liczy się każdy głos, to walka o półfinał.
Maciej: Tak, tak, w grupie pozostała tylko trójka uczestników, więc to będzie ostatni podopieczny od Czesława. A raczej podopieczna. Izabella Miko!
Izabella Miko
'Umbrella'
Maciej: Mam nadzieję, że trenerom spodobał się występ Izy i nie potrzebne będą parasolki, aby uchronić się od deszczu łez. Łukasz.
Łukasz: Izo, bez wątpienia jesteś bardzo zdolną osobą. Nikt nie zaprzeczy. Ale tydzień temu tak podniosłaś sobie poprzeczkę, że trudno będzie ją przeskoczyć. Dzisiaj mi się nie podobało tak, jak poprzednio. Bardziej sprawdzasz się w lirycznych utworach, niż popowych.
Maciej: Ojojoj, nie tego się spodziewałem. Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Łukasz ma rację, ja też zdecydowanie wolę ciebie w balladach. Takie piosenki, jak zaśpiewałaś teraz, nie leżą ci zbyt dobrze. Co nie oznacza, że technicznie było źle, bo jak zawsze, w tym jesteś mistrzynią. Ale wolę cię w innych repertuarze.
Maciej: Czesław, ratuj Izabellę.
Czesław: Nie mam innego wyjścia, kompletnie nie rozumiem Łukasza i Kasi. Ja uważam, że Iza jest genialna w każdym repertuarze, także popowym. I nie przejmuj się tą małą krytyką, bo wiesz dobrze, że najważniejsze zdanie należy do nauczyciela, czyli do mnie <śmiech>.
Maciej: Pocieszcie Izę esemesami. To będzie zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Nie czekajcie za długo, bo niedługo zakończymy głosowanie! Olu, gdzie jesteś?
Aleksandra: Maćku, zmierzam do ciebie na scenę, bo już niebawem będą znane wyniki głosowania i będziemy musieli się z jedną osobą pożegnać. Jednak zanim to, spójrzmy na skrót piosenek.
Łukasz: Izo, bez wątpienia jesteś bardzo zdolną osobą. Nikt nie zaprzeczy. Ale tydzień temu tak podniosłaś sobie poprzeczkę, że trudno będzie ją przeskoczyć. Dzisiaj mi się nie podobało tak, jak poprzednio. Bardziej sprawdzasz się w lirycznych utworach, niż popowych.
Maciej: Ojojoj, nie tego się spodziewałem. Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Łukasz ma rację, ja też zdecydowanie wolę ciebie w balladach. Takie piosenki, jak zaśpiewałaś teraz, nie leżą ci zbyt dobrze. Co nie oznacza, że technicznie było źle, bo jak zawsze, w tym jesteś mistrzynią. Ale wolę cię w innych repertuarze.
Maciej: Czesław, ratuj Izabellę.
Czesław: Nie mam innego wyjścia, kompletnie nie rozumiem Łukasza i Kasi. Ja uważam, że Iza jest genialna w każdym repertuarze, także popowym. I nie przejmuj się tą małą krytyką, bo wiesz dobrze, że najważniejsze zdanie należy do nauczyciela, czyli do mnie <śmiech>.
Maciej: Pocieszcie Izę esemesami. To będzie zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Nie czekajcie za długo, bo niedługo zakończymy głosowanie! Olu, gdzie jesteś?
Aleksandra: Maćku, zmierzam do ciebie na scenę, bo już niebawem będą znane wyniki głosowania i będziemy musieli się z jedną osobą pożegnać. Jednak zanim to, spójrzmy na skrót piosenek.
<skrót występów>
Maciej: Na scenie stoi już trójka głównych bohaterów, każdy dał z siebie wszystko.
Aleksandra: Ale dobrze wiemy, że w półfinale może znaleźć się tylko dwójka uczestników.
Maciej: Zakończyliśmy głosowanie, jest już wszystko przesądzone.
Aleksandra: Ale zanim podamy wyniki, zapytamy się trenerów, kogo by odesłali do domu, a kogo usadzili na złotym miejscu. Łukasz.
Łukasz: Małgorzata i Mateusz szli dzisiaj łeb w łeb i szczerze nie wiem, kto był lepszy. Może trochę odrobinkę Małgosia? Ale mówię tak tylko dlatego, że gustuję w kobietach <śmiech>. Natomiast najmniej do siebie przekonała mnie Izabela. Tydzień temu było rewelacyjnie, dzisiaj tak sobie.
Maciej: Prosimy o typy Margaret.
Margaret: Mateusz mnie dzisiaj powalił na kolana, na takie występy ja bym mogła czekać cały program. Musisz walczyć o finał, nie widzę innego wyjścia. Iza dzisiaj trochę zaryzykowała i chyba nie wyszło jej to na dobre, ponieważ jej wykon również uważam za najsłabszy. Już lepiej było na przesłuchaniach, naprawdę.
Aleksandra: Jestem bardzo ciekawa, co sądzi Katarzyna.
Katarzyna: Małgorzata dzisiaj promieniała, jej wykon uważam za najlepszy. Z jednej strony bym powiedziała, że Iza była najsłabsza, ale to nie jest prawda. Cała trójka zaśpiewała najczyściej, jak się da i nie mogę zdradzić, kto był najgorszy, bo takiej osoby po prostu nie było.
Maciej: Czekamy jeszcze na opinię Czesława Mozila.
Czesław: Jestem z was dumny, każdy występ był na miarę tego programu. Życzę wam powodzenia, ogromna szkoda, że będę musiał się z jedną osobą pożegnać. To nie jest sprawiedliwe, bo i Gosia, i Mati, i Izka zasługuje na finał.
Aleksandra: Zasady są nieubłagane, Czesławie.
Maciej: No właśnie, przywędrowała do nas koperta, czyli wszystko już jasne.
Aleksandra: Otwieramy i ...
Maciej: Z wielką przyjemnością i radością informuję, że pierwszą uczestniczką lub pierwszym uczestnikiem,który bez żadnych nerwów będzie mógł przygotowywać się do następnej walki, tym razem o finał będzie ... Kto? Głosy są podzielone, a ja już znam odpowiedź. Uwaga! Bezpieczna jest osoba, która trenerów wcale nie zachwyciła. Ale widzowie po raz kolejny udowodnili, że ją kochają. Izabella Miko!
Aleksandra: Tak, w świetle reflektorów pozostały tylko dwie gwiazdy. Mateusz Banasiuk i Małgorzata Foremniak. Nie da się ukryć, że dla jeden z nich dzisiejszy występ był już ostatnim w programie. Jest to bardzo trudny moment, oba występy zostały pochwalone w stu procentach, trenerzy mówili, że to były ich najlepszy wykony. Ale widzowie się z tym nie zgodzili. Nie chcę tego mówić, ale muszę. Panie i panowie. W półfinałowym odcinku nie spotkamy się już z ... Małgorzatą Foremniak!
Maciej: Małgosiu, jest nam strasznie szkoda, że padło akurat na ciebie. Powiedz coś na pożegnanie?
Małgorzata: Dziwie jest się żegnać, kurcze, jeszcze nie dociera to do mnie. Za bardzo przyzwyczaiłam się do tego programu, aby go teraz opuszczać. Ale taka była wola widzów i jak najbardziej ją szanuję. I tak długo mnie przetrzymali, myślałam, że polecę zaraz po pierwszym odcinku live. Padło na drugi. Cieszę się, że mogłam zaśpiewać piosenkę Kasi, to było moje marzenie. I się spełniło. Więcej do szczęścia mi nie jest nic potrzebne.
Aleksandra: Ja bym poprosiła jeszcze raz o wielkie brawa dla naszej Gosi, poświęciła wiele czasu, aby u nas wystąpić!
Maciej: Będzie nam ciebie brakowało.
Aleksandra: Drużyna Czesława została już rozliczona, teraz pora na zespół Margaret. Jako pierwsza wystąpi Emilia Komarnicka.
Emilia Komarnicka
'Jenny'
Aleksandra: Świetny utwór Edyty Bartosiewicz, chyba trochę już zapomniany. Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: Ja właśnie lubię takie starsze utwory, można z nimi bardziej się popisać. Mnie zachwyciłaś nową interpretacją, mam nadzieję, że to był twój pomysł, a nie Margaret. A nawet jak tak, to gratuluję pomysłu. Dziękuję.
Aleksandra: Łukasz, poproszę.
Łukasz: Bardzo fajny, pozytywny występ. Emilko, przy poprzednich etapach byłaś taką szarą myszką, nie wyróżniałaś się ani jakimś wielkim talentem, ani kompletnym beztalenciem. Natomiast to, co wyprawiasz w odcinkach live to się w głowie nie mieści! Wyrastasz na największą faworytkę swojej grupy!
Aleksandra: I Margaret.
Margaret: I tak miało być! Cieszę się z tego, że wszystko poszło po twojej myśli, ten występ był jednym z lepszych w programie. Na pewno zasługa też piosenki, takie stare, polskie kawałki mają coś magicznego w sobie. Gratuluję.
Aleksandra: Emilia wystąpiła jako pierwsza ze swojej drużyny, czyli możecie na nią najdłużej głosować. Jednak ja wolałabym, aby głosy nadpływały już od tej chwili, aż do samego końca. To pozwoli Emilce zaśpiewać w półfinale, o którym na pewno marzy.
Maciej: Niepokonana! Tak o niej mówiliśmy tydzień temu. I to się sprawdza. Śpiewająco przechodzi z odcinka na odcinek. Marta Wierzbicka!
Filip Bobek
'Without You'
Katarzyna: Ja właśnie lubię takie starsze utwory, można z nimi bardziej się popisać. Mnie zachwyciłaś nową interpretacją, mam nadzieję, że to był twój pomysł, a nie Margaret. A nawet jak tak, to gratuluję pomysłu. Dziękuję.
Aleksandra: Łukasz, poproszę.
Łukasz: Bardzo fajny, pozytywny występ. Emilko, przy poprzednich etapach byłaś taką szarą myszką, nie wyróżniałaś się ani jakimś wielkim talentem, ani kompletnym beztalenciem. Natomiast to, co wyprawiasz w odcinkach live to się w głowie nie mieści! Wyrastasz na największą faworytkę swojej grupy!
Aleksandra: I Margaret.
Margaret: I tak miało być! Cieszę się z tego, że wszystko poszło po twojej myśli, ten występ był jednym z lepszych w programie. Na pewno zasługa też piosenki, takie stare, polskie kawałki mają coś magicznego w sobie. Gratuluję.
Aleksandra: Emilia wystąpiła jako pierwsza ze swojej drużyny, czyli możecie na nią najdłużej głosować. Jednak ja wolałabym, aby głosy nadpływały już od tej chwili, aż do samego końca. To pozwoli Emilce zaśpiewać w półfinale, o którym na pewno marzy.
Maciej: Niepokonana! Tak o niej mówiliśmy tydzień temu. I to się sprawdza. Śpiewająco przechodzi z odcinka na odcinek. Marta Wierzbicka!
Marta Wierzbicka
Maciej: Wszyscy oklaskują cię na stojąco, niesamowita chwila! Czesławie, przedrzesz się przez ten chór oklasków?
Czesław: Postaram się. Tylko mi tu nie rycz Marta, proszę! Wykonałaś kawał świetnej roboty, ja nawet nie mam słów, aby opisać, jak mi się to podobało. Jesteś wspaniała, niesamowita, świetna, utalentowana, jak nie wiem co. I mógłbym tak wymieniać przez godzinę. Miejsce w finale powinnaś mieć zajęte.
Maciej: Łukasz, przejdziemy do ciebie.
Łukasz: Gorąco się zrobiło, a to wszystko za sprawą twojego występu! O żesz kurde, ja nigdy czegoś piękniejszego nie słyszałem. Mogę śmiało stwierdzić, że wykonanie Alicii, mimo ze było również wspaniałe, może się chować. Jesteś the best!
Maciej: Margaret, co ty na to?
Margaret: No co ja mogę jeszcze powiedzieć? Marto, jestem z ciebie bardzo dumna, nie spodziewałam się, że to pójdzie aż tak dobrze. Masz wszelkie predyspozycje, aby wygrać ten program. I ja ci z tego całego serca życzę.
Maciej: Marto, jeszcze chwilę postój koło mnie, chociaż widzę, że pod wpływem wrażenia nawet to sprawia ci trudność <śmiech>. Drodzy telewidzowie, na pewno występ Marty wam się spodobał, więc nie mamy na co czekać, tylko wysyłamy esemesy.
Aleksandra: Przed państwem jedyny pan w grupie Margaret, Filip Bobek! Wielkie brawa!
Filip Bobek
'Without You'
Aleksandra: Czesław, jaka masz opinię na temat występu naszego bohatera?
Czesław: Filipie, to była zdecydowanie najtrudniejsza piosenka spośród tych, które już wykonałeś. I tym razem niestety nie do końca mnie przekonałeś. Praktycznie każdy wysoki dźwięk, których akurat w tej piosence jest mnóstwo, był sfałszowany. Przykro mi.
Aleksandra: Zaczęło się niezbyt miło, może Kasi się podobało.
Katarzyna: Nie wiem, co mam z tobą zrobić. Bo rzeczywiście, fałszów było od groma i na pewno to nie był występ na ćwierćfinał, lecz zaimponowałeś mnie swoją dojrzałością na scenie. Nie wygłupiasz się, bierzesz wszystko na poważnie. Starasz się. Tylko, że dzisiaj wyjątkowo ci się nie udało.
Aleksandra: Może u Margaret znajdziesz pocieszenie?
Margaret: U mnie zawsze. Oczywiście, nie będę udawała, że tych fałszów nie było, bo były i ty dobrze z tego zdajesz sprawę. Jednak jesteś tak pozytywnie zakręconą osobą, że ja nie mam serca ciebie krytykować. Nie wiem, czy tym występem zasłużyłeś sobie na półfinał, ale bardzo bym chciała cię w nim widzieć.
Aleksandra: Jeżeli wy podzielacie zdanie Małgorzaty, wysyłajcie esemesy na Filipa. Dziękuję.
Maciej: To już był ostatni występ z grupy Margaret. Jak sobie poradzili? Na kogo oddacie głos? W tym wyborze pomoże wam skrót piosenek.
<skrót piosenek>
Maciej: Powoli kończymy głosowanie, jeszcze ostatnie minuty.
Aleksandra: Tak jak zawsze, zanim ogłosimy ostateczne wyniki, o zdanie zapytamy naszych drogich trenerów. Czesławie, jak podsumujesz trzy ostatnie wykony?
Czesław: Dwa były wyśmienite, jeden troszkę mniej. Filipie, wierzę, że to tylko jednorazowa wpadka. Tylko żebyś tą wpadką nie przepłacił uczestnictwa w programie, bo byłaby wielka szkoda.
Maciej: Jakie zdanie ma Łukasz?
Łukasz: Filip pojechał po bandzie, jego występ kompletnie mi się nie podobał i powinien wylecieć, bo jak stanie się inaczej, program opuści bardzo uzdolniona gwiazda. A tego byśmy nie chcieli. Najbardziej spodobała mi się Marta Wierzbicka.
Aleksandra: Katarzyno, prosimy o twoją opinię.
Katarzyna: Ja powiem krótko. Najbardziej spodobała mi się Emilka, a najmniej Filip. Filip, bierz się do roboty, jeżeli chcesz zostać głosem Polski!
Maciej: Poznaliśmy już typowania trenerów.
Aleksandra: Według nich odpaść powinien raczej Filip Bobek. Ale jak zadecydowali widzowie?
Maciej: Oni potrafią zaskakiwać, czy tak samo będzie teraz?
Aleksandra: Koperta jest już z nami, wszystko przesądzone.
Maciej: Kto będzie musiał pożegnać się z marzeniami o zwycięstwie?
Aleksandra: Trójka uczestników. Mam zaszczyt ogłosić, że pierwszą osobą, która może powoli przygotowywać się do półfinałowej stawki i tam walczyć o finał jest ... Na widowni zdania podzielone, każdy ma swoich faworytów. Ja już wiem. Pierwszą półfinalistką jest Marta Wierzbicka!
Maciej: Marta Wierzbicka! To ona będzie rywalizowała o miejsce w finale już za tydzień! Ale za chwilę ktoś do niej dołączy, aby nie było tak łatwo. Kto to będzie? Filip Bobek? A może Emilia Komarnicka? Kogo posłuchali widzowie? A może nie posłuchali nikogo? Czas ogłosić, że drugim uczestnikiem, który stoczy walkę o zwycięstwo jest ... Emilia Komarnicka! Z programem żegna się Filip Bobek!
Łukasz: Filip pojechał po bandzie, jego występ kompletnie mi się nie podobał i powinien wylecieć, bo jak stanie się inaczej, program opuści bardzo uzdolniona gwiazda. A tego byśmy nie chcieli. Najbardziej spodobała mi się Marta Wierzbicka.
Aleksandra: Katarzyno, prosimy o twoją opinię.
Katarzyna: Ja powiem krótko. Najbardziej spodobała mi się Emilka, a najmniej Filip. Filip, bierz się do roboty, jeżeli chcesz zostać głosem Polski!
Maciej: Poznaliśmy już typowania trenerów.
Aleksandra: Według nich odpaść powinien raczej Filip Bobek. Ale jak zadecydowali widzowie?
Maciej: Oni potrafią zaskakiwać, czy tak samo będzie teraz?
Aleksandra: Koperta jest już z nami, wszystko przesądzone.
Maciej: Kto będzie musiał pożegnać się z marzeniami o zwycięstwie?
Aleksandra: Trójka uczestników. Mam zaszczyt ogłosić, że pierwszą osobą, która może powoli przygotowywać się do półfinałowej stawki i tam walczyć o finał jest ... Na widowni zdania podzielone, każdy ma swoich faworytów. Ja już wiem. Pierwszą półfinalistką jest Marta Wierzbicka!
Maciej: Marta Wierzbicka! To ona będzie rywalizowała o miejsce w finale już za tydzień! Ale za chwilę ktoś do niej dołączy, aby nie było tak łatwo. Kto to będzie? Filip Bobek? A może Emilia Komarnicka? Kogo posłuchali widzowie? A może nie posłuchali nikogo? Czas ogłosić, że drugim uczestnikiem, który stoczy walkę o zwycięstwo jest ... Emilia Komarnicka! Z programem żegna się Filip Bobek!
Maciej: Dzisiaj mu się nie powiodło i niestety tym samym będzie musiał nas opuścić. Oddaję ci na chwilę mikrofon.
Filip: Prędzej, czy później to się musiało stać, ja się cieszę, że stało się dopiero w ćwierćfinale. Ile ja przedtem wygrałem etapów! Przesłuchania w ciemno, bitwy, nokauty i jeden odcinek live. To naprawdę dużo. Czuję się doceniony. Dziękuję.
Aleksandra: Proszę o ostatnie brawa dla Filipa!
Maciej: I takim sposobem skończyliśmy drugą rundę.
Aleksandra: Dawno nie było tylu emocji, ja muszę na chwilę ochłonąć.
Maciej: To dobrze się składa, bo na chwilkę stopujemy z występami konkursowymi. Zapraszam na kolejny występ zwyciężczyni szwajcarskiej edycji The Voice Nicole Bernegger!
Nicole Bernegger 'Feeling Good'
Aleksandra: Nicole Bernegger jeszcze raz na naszej scenie! Ona ma talent, prawda?
Maciej: Oj i to jaki!
Aleksandra: Przyszedł czas na trzecią drużynę.
Maciej: Tym razem pod wodzą Łukasza Zagrobelnego.
Aleksandra: Pierwszy występ należał będzie do Tomasza Ciachorowskiego.
Tomasz Ciachorowski
Aleksandra: Tomku, na pewno jesteś bardzo ciekaw, co o twoim występie myślą trenerzy. A więc zapytajmy ich. Na sam początek Katarzyna.
Katarzyna: Zdecydowanie o wiele lepiej brzmisz w polskich utworach, udowodniłeś to dzisiaj po raz kolejny. Masz temperament, przy tej piosence on się przydaje. Podobał mi się ogólny pomysł na występ, był on przemyślany i dokładnie wykonany. Nie zawiodłam się na tobie.
Aleksandra: Przejdźmy do Czesława.
Czesław: Tomku, ty już jesteś w pełni gotów na nagranie płyty. Przez cały czas trwania programu mnie zachwycasz, ja chyba jeszcze nigdy nie słyszałem, jak fałszujesz! Już na przesłuchaniach w ciemno śpiewałeś jak zawodowiec. Taki talent trzeba docenić.
Aleksandra: Łukaszu, tobie też się podobało?
Łukasz: Nie na darmo siedzieliśmy całymi nocami nad tą piosenką! <śmiech>. Tomku, jestem z ciebie bardzo zadowolony, bo wykonałeś wszystko to, o co cię prosiłem. Wibrato było, piękne przejścia z zwrotki na refren było. Muszę dłużej mówić? Jesteś genialny, tylko tyle.
Aleksandra: Czy według was Tomek również jest genialny? Wyraźcie swoje zdanie w postaci masy esemesów. Tomasz czeka na nie!
Maciej: Tydzień temu zachwycił wszystkich. Widzowie również go docenili. Czy dzisiaj powtórzy sukces? Maciej Zakościelny!
Katarzyna: Zdecydowanie o wiele lepiej brzmisz w polskich utworach, udowodniłeś to dzisiaj po raz kolejny. Masz temperament, przy tej piosence on się przydaje. Podobał mi się ogólny pomysł na występ, był on przemyślany i dokładnie wykonany. Nie zawiodłam się na tobie.
Aleksandra: Przejdźmy do Czesława.
Czesław: Tomku, ty już jesteś w pełni gotów na nagranie płyty. Przez cały czas trwania programu mnie zachwycasz, ja chyba jeszcze nigdy nie słyszałem, jak fałszujesz! Już na przesłuchaniach w ciemno śpiewałeś jak zawodowiec. Taki talent trzeba docenić.
Aleksandra: Łukaszu, tobie też się podobało?
Łukasz: Nie na darmo siedzieliśmy całymi nocami nad tą piosenką! <śmiech>. Tomku, jestem z ciebie bardzo zadowolony, bo wykonałeś wszystko to, o co cię prosiłem. Wibrato było, piękne przejścia z zwrotki na refren było. Muszę dłużej mówić? Jesteś genialny, tylko tyle.
Aleksandra: Czy według was Tomek również jest genialny? Wyraźcie swoje zdanie w postaci masy esemesów. Tomasz czeka na nie!
Maciej: Tydzień temu zachwycił wszystkich. Widzowie również go docenili. Czy dzisiaj powtórzy sukces? Maciej Zakościelny!
Maciej Zakościelny
'Cloud Number Nine'
'Cloud Number Nine'
Maciej: Fajny utworek, czy równie fajne było wykonanie? O zdanie prosimy Czesława.
Czesław: Dosyć dobrze, chociaż przez tą całą scenografię zgubiłeś się w tłumie, nie byłeś zbytnio wyrazisty na scenie. No ale rozumiem, że takie był zamysł występu. Śpiewasz poprawnie, a to jednak jest u nas najważniejsze.
Maciej: Katarzyno, co ty na to?
Katarzyna: Mi nie przeszkadzało kompletnie nic, dla mnie był to piękny występ. Ogólnie zabrałeś się za trudną piosenkę i to już zasługuje na oklaski. A jeszcze jakie wykonanie, uuu. Bardzo mi się podobało, nie było to sztuczne, śpiewałeś prosto od serca. Mnie to chwyciło.
Maciej: Oceń swojego ucznia, Łukaszu.
Łukasz; Ta piosenka była dla ciebie wielkim wyznawaniem. Nie do końca byłeś do niej przekonany, co jak najbardziej jest uzasadnione. A jednak dałeś się namówić i myślę, że teraz tego nie żałujesz. Zaśpiewałeś na miarę ćwierćfinału programu i mam nadzieję, że spotkamy się również za tydzień.
Maciej: Ja też mam taką nadzieję, ale to wszystko zależy od widzów. Zwracam się teraz do nich, aby oddali głos na Maćka.
Aleksandra: Któż to kolejny w kolejce? Panie i panowie, w piosence króla popu Mateusz Janicki!
Czesław: Dosyć dobrze, chociaż przez tą całą scenografię zgubiłeś się w tłumie, nie byłeś zbytnio wyrazisty na scenie. No ale rozumiem, że takie był zamysł występu. Śpiewasz poprawnie, a to jednak jest u nas najważniejsze.
Maciej: Katarzyno, co ty na to?
Katarzyna: Mi nie przeszkadzało kompletnie nic, dla mnie był to piękny występ. Ogólnie zabrałeś się za trudną piosenkę i to już zasługuje na oklaski. A jeszcze jakie wykonanie, uuu. Bardzo mi się podobało, nie było to sztuczne, śpiewałeś prosto od serca. Mnie to chwyciło.
Maciej: Oceń swojego ucznia, Łukaszu.
Łukasz; Ta piosenka była dla ciebie wielkim wyznawaniem. Nie do końca byłeś do niej przekonany, co jak najbardziej jest uzasadnione. A jednak dałeś się namówić i myślę, że teraz tego nie żałujesz. Zaśpiewałeś na miarę ćwierćfinału programu i mam nadzieję, że spotkamy się również za tydzień.
Maciej: Ja też mam taką nadzieję, ale to wszystko zależy od widzów. Zwracam się teraz do nich, aby oddali głos na Maćka.
Aleksandra: Któż to kolejny w kolejce? Panie i panowie, w piosence króla popu Mateusz Janicki!
Mateusz Janicki
'Dirty Diana'
Aleksandra: O, to chyba będzie mój ulubiony występ! Czesławie, jak oceniasz Mateusza?
Czesław: Ja widzę, że Łukasz swoich uczestników rzucił na głęboką wodę, bo przydzielił im cholernie trudne utwory. Ale rozumiem, że to już ćwierćfinał i chce sprawdzić, czy zasługują na kolejny odcinek. No ty Mateuszu zasługujesz w stu procentach.
Aleksandra: Przechodzimy do Margaret i jej opinii.
Margaret: Mateuszu, mamy wielkie szczęście, że jesteś w tym programie. Ja szukam właśnie takich osób. Sprawdzają się w każdym repertuarze, nie zależnie, czy to pop, rok, czy jeszcze co innego. Dzisiejszy twój występ był najlepszy ze wszystkich.
Aleksandra: I Łukasz.
Łukasz: O ja cie, nawet ja nie przypuszczałem, że ten występ będzie z takim rozmachem! Na próbach tak nie wychodziło. Mati, rozmawialiśmy już o tym wiele razy, dla mnie jesteś materiałem na finałowy odcinek. Masz wszystko, co potrzebne prawdziwemu artyście. Zdobywaj scenę!
Aleksandra: Zdobywaj scenę The Voice i wszystkie inne! Tego ja też ci życzę. Czy widzowie będą równie hojni i obdarują Mateusza głosami? On bardzo na to liczy.
Maciej: I kolejna grupa za nami. Zaśpiewali już wszyscy od Łukasza Zagrobelnego, przypomnijmy sobie ich jeszcze raz.
Margaret: Mateuszu, mamy wielkie szczęście, że jesteś w tym programie. Ja szukam właśnie takich osób. Sprawdzają się w każdym repertuarze, nie zależnie, czy to pop, rok, czy jeszcze co innego. Dzisiejszy twój występ był najlepszy ze wszystkich.
Aleksandra: I Łukasz.
Łukasz: O ja cie, nawet ja nie przypuszczałem, że ten występ będzie z takim rozmachem! Na próbach tak nie wychodziło. Mati, rozmawialiśmy już o tym wiele razy, dla mnie jesteś materiałem na finałowy odcinek. Masz wszystko, co potrzebne prawdziwemu artyście. Zdobywaj scenę!
Aleksandra: Zdobywaj scenę The Voice i wszystkie inne! Tego ja też ci życzę. Czy widzowie będą równie hojni i obdarują Mateusza głosami? On bardzo na to liczy.
Maciej: I kolejna grupa za nami. Zaśpiewali już wszyscy od Łukasza Zagrobelnego, przypomnijmy sobie ich jeszcze raz.
<skrót występów>
Maciej: Wszyscy są już przygotowani na odczytanie wyników.
Aleksandra: Wszyscy oprócz nas, bo jeszcze nie mamy koperty <śmiech>. Ale głosowanie jest już zakończone, trwa liczenie głosów. Zapytajmy trenerów, jak oceniają występy uczestników Łukasza. Margaret.
Margaret: To był bardzo wyrównany pojedynek, każda gwiazda pokazała, że potrafi śpiewać. Ja jednak wyróżniłabym Mateusza, bo chyba mimo wszystko był najlepszy. A kogo odesłałabym do domu? Ech, trudny wybór, ale jeżeli ode mnie by zależało, to odpadłby Tomek.
Maciej: Czesławie, czekamy na twoją ocenę.
Czesław: Ja uważam, że Mateusz przebił wszystkich! Jego występ mianuję jako najlepszy w tym odcinku. Dlatego według mnie to on jest bezapelacyjnym zwycięzcą. najsłabszej osoby nie umiem wskazać, przykro mi.
Aleksandra: Katarzyna Cerekwicka.
Katarzyna: A ja na przekór wszystkich powiem, że najbardziej podobał mi się Maciek Zakościelny, a występ Mateusza uważam za najsłabszy. Nie podobała mi się ani piosenka, ani jej wykonanie. Zawiodłeś mnie.
Maciej: Uu, tego bym się nie spodziewał. Ale każdy może mieć swoje zdanie. A to ostatnie należało będzie do Łukasza.
Łukasz: Ja was wszystkich traktuję po równo i każdy mi się podobał tak samo. Jesteście niesamowitymi ludźmi, tylko ja wiem, ile oni trenują. Ale efekty są widoczne gołym okiem. Moim skromnym zdaniem jesteście najlepszymi uczestnikami edycji i nie wyobrażam sobie, że za chwilę będę musiał kogoś pożegnać.
Aleksandra: No właśnie, nachodzi ten moment.
Maciej: Koperta już w naszych rękach.
Aleksandra: Na scenie widzimy trzy gwiazdy. Niebawem jedna z nich dowie się, że to już koniec.
Maciej: To co, otwieramy kopertę.
Aleksandra: Tomek, Maciek albo Mateusz. Któryś z nich już za moment spokojnie będzie mógł odejść na backstage. Jak myślicie? Kto to będzie? Widownia znowu bardzo podzielona, jednak widzowie wyrazili już swoje zdanie. Bezpieczny może czuć się ... Mateusz Janicki!
Maciej: I pozostali nam Tomasz Ciachorowski i Maciej Zakościelny. Czy spodziewaliście się, że kiedyś będziemy musieli się z którymś z nich pożegnać? Ja sobie tego nie wyobrażam, ale taki zasady. Ktoś musiał otrzymać najmniej głosów. Tylko kto to taki? Zobaczcie, jak oni się trzęsą. W głębi serca liczą, że za chwilę wypowiem ich nazwisko, jako osoba, która będzie rywalizowała z Maćkiem o finał. Drodzy państwo. Do kolejnego etapu przechodzi ... Tomasz Ciachorowski! Dla Macieja Zakościelnego był to ostatni wieczór.
Maciej: I pozostali nam Tomasz Ciachorowski i Maciej Zakościelny. Czy spodziewaliście się, że kiedyś będziemy musieli się z którymś z nich pożegnać? Ja sobie tego nie wyobrażam, ale taki zasady. Ktoś musiał otrzymać najmniej głosów. Tylko kto to taki? Zobaczcie, jak oni się trzęsą. W głębi serca liczą, że za chwilę wypowiem ich nazwisko, jako osoba, która będzie rywalizowała z Maćkiem o finał. Drodzy państwo. Do kolejnego etapu przechodzi ... Tomasz Ciachorowski! Dla Macieja Zakościelnego był to ostatni wieczór.
Aleksandra: Macieju, widzowie uważają, że na ciebie już pora. Oczywiście ja się z tym nie zgadzam. Powiedz coś na pożegnanie.
Maciej: Dziękuję. Miło mi, że mogę się żegnać dopiero w odcinkach na żywo, a nie na przesłuchaniach w ciemno czy bitwach. Osiągnąłem bardzo dużo, udowodniłem sobie, że jednak potrafię śpiewać. I to mi wystarczy. Trzymam kciuki za moich kolegów, oni bardziej zasługują na półfinał, jestem tego pewien.
Aleksandra: Maciej Zakościelny ćwierćfinalistą programu! To wielkie wyróżnienie, gratulujemy.
Maciej: Mam nadzieję, że jeszcze nas odwiedzisz, drzwi dla ciebie zawsze są otwarte!
Aleksandra: Dokładnie, czekamy!
Maciej: To co, możemy już chyba przejść do ostatniej grupy. Przekonajmy się, jak swoich podopiecznych wytrenowała Katarzyna Cerekwicka. Na scenę zapraszamy Andrzeja Młynarczyka!
Andrzej Młynarczyk
'Juliet'
Maciej: Idziemy zaraz do trenerów. Na pierwszy ogień poproszę Margaret.
Margaret: Bardzo fajny, pozytywny występ. Bawisz się śpiewaniem, sprawia ci to wielką przyjemność i to widać. Śledzę twoje poczynania od początku trwania programu i muszę powiedzieć, że przez ten czas bardzo się rozwinąłeś. Na pewno to też jest zasługa Kasi.
Maciej: Kasię zapytamy później, najpierw Łukasz.
Łukasz: Tydzień temu mnie zachwyciłeś, dzisiaj też, nie za dużo tego? <śmiech>. A tak mówiąc na serio, to uważam, że jesteś jednym z najbardziej utalentowanych uczestników, za każdym razem pokazujesz paletę swoich możliwości. Taką gwiazdę chciałbym mieć w swojej drużynie i szkoda, że nie wybrałeś mnie przy przesłuchaniach w ciemno.
Maciej: I Katarzyna.
Katarzyna: Andrzeju, ja chyba nic nie muszę mówić, widzisz moją uśmiechniętą twarz, to wszystko zdradza. Poradziłeś sobie z tym utworem, nie mam co do tego żadnych zastrzeżeń. Liczę na to, że przejdziesz do półfinału, bo szkoda byłoby ciebie stracić.
Maciej: No właśnie, jeżeli chcecie spełnić marzenia Kasi, to nic, tylko trzeba głosować na Andrzeja. Dziękuje.
Aleksandra: Już się nie mogę doczekać kolejnego występu. Należał on będzie to Przemysława Cypryańskiego!
Przemysław Cypryański
'Narcotic'
Aleksandra: Łukaszu, proszę o twoją ocenę.
Łukasz: Przemku, przyzwyczaiłeś mnie do perfekcyjnych wykonań i tak trochę się dzisiaj zdziwiłem, jak usłyszałem kilka fałszów. Nie wiem, czym były one spowodowane, czy adrenalina, stres ... Jednak poza tą wpadką występ całkiem pozytywny.
Aleksandra: Czesław Mozil.
Czesław: Mi kompletnie nie przeszkadzały fałsze, w ogóle jakieś się zdarzyły? Ja nic nie słyszałem, także się nie martw Przemku. Ja jestem tobą zachwycony co tydzień, masz niespotykaną barwę głosu, śpiewasz bardzo czysto. Myślę, że udział w półfinale powinieneś mieć zapewniony.
Aleksandra: Katarzyno, tobie oddaję głos.
Katarzyna: Nie przejmuj się fałszami, one każdemu mogą się zdarzyć. Nawet profesjonalistom. Ja zwrócę uwagę na niesamowity przekaz. Nie śpiewałeś do podłogi, tylko widać było kontakt z publicznością i z nami. Nadawałbyś się na koncerty, tak czułbyś się jak ryba w wodzie.
Aleksandra: Dobrze. Trenerzy powiedzieli, co myślą na temat występu Przemysława, teraz czas na was! Chwytamy komórki i wysyłamy głosy.
Maciej: Przed nami ostatni występ. Przed państwem Marek Kaliszuk!
Marek Kaliszuk
Maciej: Druga piosenka Króla Popu w dzisiejszym odcinku. Zobaczymy, jak wypadł w niej Marek. Czesław.
Czesław: Ja mam ogromny sentyment do tej piosenki, mógłbym ją słuchać i słuchać. Bardzo się cieszę, że ktoś ją zaśpiewał. Dziękuję ci za to. Pochwaliłem cię tydzień temu, teraz nie mogę zrobić inaczej. Dlatego, że twój występ był ostatnim, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że zaśpiewałeś najlepiej ze wszystkich.
Maciej: Czy tak samo uważa Margaret?
Margaret: Może nie najlepszy występ, ale jeden z lepszych, to już zdecydowanie. Z twoich oczu bije prawda, tobie się wierzy jak śpiewasz. I bardzo chciałabym, abyś zaprezentował nam się jeszcze w kolejnym odcinku. A może i nawet w finale? Nie miałabym nic przeciwko.
Maciej: Kaśka?
Katarzyna: Takiego Marka jeszcze w tym programie nie widzieliśmy. Dobrze, że otwierasz się na nowe style muzyczne, w każdym wypadasz doskonale. Mam nadzieję, że widzom spodobał się ten występ i będą wysyłać na ciebie masę esemesów.
Maciej: No właśnie, jeżeli chcecie, aby Marek śpiewał wam dalej, trzeba wysyłać głosy. Macie coraz mniej czasu, więc się sprężajcie!
Aleksandra: Zakończyliśmy już występy z ostatniej grupy, grupy Katarzyny Cerekwickiej. Macie jeszcze moment na oddawanie głosów, w tym czasie przypomnijmy sobie, jak śpiewali nasi uczestnicy.
<skrót występów>
Maciej: Znowu nie będzie łatwo.
Aleksandra: Znowu kolejna gwiazda dowie się, że nie zasłużyła na półfinał.
Maciej: Przynajmniej według widzów, bo według mnie to każdy powinien przejść automatycznie do finału.
Aleksandra: Oczywiście, tak byłoby najlepiej.
Maciej: Właśnie dostałem ogłoszenie, że linie są zamknięte. Nie am już po co głosować i tak wszystko jest już przesądzone.
Aleksandra: Zanim podliczymy dokładnie głosy, zapytamy o zdanie trenerów. Czesław, co sądzisz o poziomie wykonań?
Czesław: Grupa Kasi jest bardzo zdolna, było to widać już poprzednim razem. Każdy jest perfekcyjnie przygotowany do występu, oznacza to, że wkładają mnóstwo pracy do treningów. Jednak ten naj, naj występ to był dzisiaj oczywiście występ Marka. Brawo jeszcze raz!
Maciej: Łukasz.
Łukasz: No tak, Marek po raz kolejny rozwalił system swoim występem. Jak tak dalej będzie, to wygrasz ten program chłopie! Jesteś zagrożeniem dla moich podopiecznych, nie ukrywam, że trochę się obawiam <śmiech>. Natomiast zawiodłem się trochę na Przemku Cypryańskim, spodziewałem się czegoś mocniejszego.
Aleksandra: Poproszę o opinię Margaret.
Margaret: Wspaniale mi się was słuchało, do nikogo nie mam żadnych uwag. To były występy na miarę tego programu, na miarę ćwierćfinału. Nie umiem wyłonić najlepszej osoby.
Maciej: Nie może się obejść również bez komentarza Katarzyny.
Katarzyna: Dziękuję. Moi uczniowie pokazali dzisiaj na co ich stać. Każdy z nich zaśpiewał rewelacyjnie i nie mam wątpliwości co do tego, że powinni być w finale. Nie wyobrażam sobie, że odpadną jeszcze dwie osoby. To będzie straszne!
Aleksandra: Cóż na to poradzimy, nie ma wyboru, kogoś trzeba będzie pożegnać.
Maciej: Dociera do nas koperta, więc nie ma odwrotu.
Aleksandra: Maćku, pozwól, że zerknę w zawartość koperty i ja ogłoszę, kto jest bezpieczny.
Maciej: Proszę bardzo.
Aleksandra: A więc tak. Mamy trzy gwiazdy, dokładnie trzech panów. Andrzeja Młynarczyka, Marka Kaliszuka i Przemysława Cypryańskiego. Jeden z nich nie będzie musiał się martwić o swój dalszy udział, bo otrzymał wystarczająco dużo esemesów. Walka była zacięta. Ale wszystko jest już jasne. Do półfinałowego odcinka przechodzi ... Marek Kaliszuk!
Maciej: Brawa dla Marka, on jest już bezpieczny. Ale dwójka uczestników jeszcze nie jest pewna swoich losów. Zdarzyć się może wszystko. Przemek czy Andrzej? Andrzej czy Przemek? Kto dostał od widzów jeszcze jedną szansę? A kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki? Nie będę przedłużał. Do kolejnego odcinka nie zakwalifikował się ... Przemysław Cypryański!
Maciej: Zespół Margaret.
Margaret: Wspaniale mi się was słuchało, do nikogo nie mam żadnych uwag. To były występy na miarę tego programu, na miarę ćwierćfinału. Nie umiem wyłonić najlepszej osoby.
Maciej: Nie może się obejść również bez komentarza Katarzyny.
Katarzyna: Dziękuję. Moi uczniowie pokazali dzisiaj na co ich stać. Każdy z nich zaśpiewał rewelacyjnie i nie mam wątpliwości co do tego, że powinni być w finale. Nie wyobrażam sobie, że odpadną jeszcze dwie osoby. To będzie straszne!
Aleksandra: Cóż na to poradzimy, nie ma wyboru, kogoś trzeba będzie pożegnać.
Maciej: Dociera do nas koperta, więc nie ma odwrotu.
Aleksandra: Maćku, pozwól, że zerknę w zawartość koperty i ja ogłoszę, kto jest bezpieczny.
Maciej: Proszę bardzo.
Aleksandra: A więc tak. Mamy trzy gwiazdy, dokładnie trzech panów. Andrzeja Młynarczyka, Marka Kaliszuka i Przemysława Cypryańskiego. Jeden z nich nie będzie musiał się martwić o swój dalszy udział, bo otrzymał wystarczająco dużo esemesów. Walka była zacięta. Ale wszystko jest już jasne. Do półfinałowego odcinka przechodzi ... Marek Kaliszuk!
Maciej: Brawa dla Marka, on jest już bezpieczny. Ale dwójka uczestników jeszcze nie jest pewna swoich losów. Zdarzyć się może wszystko. Przemek czy Andrzej? Andrzej czy Przemek? Kto dostał od widzów jeszcze jedną szansę? A kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki? Nie będę przedłużał. Do kolejnego odcinka nie zakwalifikował się ... Przemysław Cypryański!
Aleksandra: Przemku, było tak blisko, a jednak. Nie udało się.
Przemysław: No mówi się cóż, jestem nieco zawiedziony, ale pociesza mnie fakt, że byłem w najlepszej dwunastce uczestników. To jest coś. Jestem zawiedziony, bo jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia z odcinka na odcinek coraz bardziej zależało mi na wystąpieniu w finale. Nie udało się. Dziękuję wszystkim za oddane głosy, mojej trenerce, Kasi, która tak mnie przygotowywała. To ona zasługuje na oklaski, nie ja.
Maciej: Ty też zasługujesz! Zająłeś trzecie miejsce w swojej grupie!
Aleksandra: Będzie nam ciebie bardzo brakowało, byłeś niesamowity.
Maciej: Ale widzowie zadecydowali inaczej.
Aleksandra: Niestety.
Maciej: Pożegnaj się ze swoimi kolegami z grupy, my odejdziemy na bok.
Aleksandra: Można by było zaśpiewać 'to już jest koniec'.
Maciej: Powoli kończymy przygodę z drugim odcinkiem live.
Aleksandra: Jednak zanim powiemy dobranoc, przypomnijmy sobie, jak wygląda skład każdej grupy. Czesław Mozil.
Maciej: Zespół Margaret.
Aleksandra: A teraz team Łukasza Zagrobelnego.
Maciej: I zespół Kasi Cerekwickiej.
Aleksandra: Tak się przedstawiają poszczególne grupy.
Maciej: Zauważ Olu, że u każdego pozostały tylko dwie osoby.
Aleksandra: A to oznacza o wielką rywalizację o finał.
Maciej: To już za tydzień.
Aleksandra: Nie możecie tego przegapić!
Maciej: Macie sondę, na której do poniedziałku, do 20. możecie oddawać głosy na swoich faworytów.
Aleksandra: Do zobaczenia za tydzień!
Maciej: Miłej nocy!




















No i kolejny wspaiały odcinek live. Bardzo bałem się o moich faworytów, jednak wyszło, że tylko Filip odpadł, a reszty mi nie szkoda. Bardzo fajna muzyka dzisiaj, niektóre utwory naprawdę kocham. Poziom dośc wysoki, ale niestety zdarzały się wpadki niedozwolne na tym etapie programu. Mam nadzieję, ze Mateusz B., Emilka, Mateusz J. i Marek wejdą do finału, bo moim zdaniem zasługują na to bez wątpienia. Dziękuję Ci za ten odcinek, było wiele emocji i niekiedy zaskoczeń. Czekam na kolejny odcinek, oj będzie się działo.
OdpowiedzUsuńZa nami kolejny bardzo dobry odcinek na żywo, sporo się działo. Wiele wspaniałych piosenek, masz talent w ich dobieraniu. "S.O.S.", "Without You", "Juliet" i "Narcotic" wymiatają w tym odcinku, uwielbiam te piosenki <3 Poziom jest wysoki, ale niektórzy dzisiaj nie najlepiej się zaprezentowali. W pierwszej grupie Izie poszło słabiej, ale na szczęście jest pierwsza w głosach. Szkoda mi Małgosi, ale to był chyba czas na nią. W grupie Margaret mam samych faworytów, ale cieszę się z odpadki Filipa, wolę Emilkę i Martę, którąś z nich szczególnie, na tą panią będę głosowała. Największa porażka w trzeciej grupie, odpadł mój najmocniejszy faworyt tej edycji, bardzo mi szkoda jest Maćka :( Widziałam go w finale.. Cóż, niestety. No i mężczyźni Kasi świetnie się spisali, wszystkich trzech lubię po równo więc ktokolwiek by odpadł byłoby beznadziejnie. I tak padło na Przemka, miał najlepszą piosenkę w tym odcinku ale niestety nie wykorzystał tego. Ogółem jeszcze nie najgorzej by było, gdyby Maciek został w programie, boleję nad jego odpadką. Jestem bardzo ciekawa kolejnego odcinka live, będę głosować i mam nadzieję że moi faworyci wejdą do finału. Widzę jedną panią która mam nadzieję będzie zwyciężczynią. [Dancing 4You 10/ Fashion Queen 3]
OdpowiedzUsuńNo i znowu się działo. Zacznę od gościa specjalnego, którego nie znałem, przesłuchałem sobie jej piosenkę, która wykonała w programie i muszę powiedzieć, że jest całkiem dobra. W grupie Czesława miałem dwójkę faworytów i na szczęście oboje awansowali. Najlepsze utwory miały Gosia i Iza, ten drugi znakomity po prostu. Odpadła Gosia co mnie bardzo cieszy, gdyż właśnie jej z tej drużyny nie kibicowałem. Grupa Margaret, czyli według mnie najmocniejsza grupa od początku programu dała czadu. Jedynie Filip mnie zawiódł i dobrze, że odpadł, bo inaczej nie miałbym podstaw żeby sobie wytłumaczyć jego odpadkę. Piosenka "Girls On Fire" zdecydowanie wygrała w tej drużynie. Z drużyny Łukasza wszystkim kibicowałem, nie umiałbym kogoś wyeliminować. Tu utwory słabsze, akurat nie przepadałem za nimi. Bałem się wyników, ale odpadł mój najsłabszy faworyt z tej drużyny. No i kolejna grupa, czyli panowie Kasi, wszyscy czymś zaskoczyli. Utwory bardzo dobre. Odpadł Przemek, szkoda ale Mateusz i Marek mnie bardziej ujmowali. Dużo emocji było, działo się i jestem pod wrażeniem. Teraz będzie jeszcze trudniej wybrać kolejnych finalistów, nie mam pojęcia na kogo będę głosował, ale mam czas, więc na pewno zdecyduje się. Czekam na kolejny odcinek. [Battle-Stars]
OdpowiedzUsuńGenialne piosenki dzisiaj, nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Dwie eliminacje były lekkim zaskoczeniem, ale całość wypadła fantastycznie.
OdpowiedzUsuńCudowny i bardzo wyborny odcinek na bardzo wysokim poziomie i ze świetnymi piosenkami! Wspaniale i git, jak zawsze zresztą! Dzisiaj starcie ćwierćfinałowe i mimo wszystko niestety musieliśmy pożegnać cztery kolejne gwiazdy. Zawsze jeszcze znajdują się poważne wpadki, ale są również i brylanty, choć nie zawsze widzowie idą nimi w parze i typują do swojemu. Piosenki "Juliet", "Dirty Diana", "Narcotic" "Jenny" i "Cloud No.9" cudowne - gratuluję wyboru. Głosowałem trochę, ale w niektórych przypadkach niestety niewystarczająco... Takim sposobem pożegnaliśmy Filipa i Gosię, którzy byli mocnymi moimi faworytami, ale niestety ktoś musiał odpaść... Triumf reszty faworytów zobowiązuje mnie do dalszego głosowania... chociaż i tak 3 z nich na pewno odpadnie, bo w 3 grupach po 2 osoby są moimi faworytami! Czekam na kolejny odcinek i będę głosował na pewno! :)
OdpowiedzUsuńSorry, ze tak pozno ale byłem pewny że skomentowałem. Odcinek bardzo fajny. Piosenki również fajne :) Co do moim faworytom to poszło im dobrze. W tym odcinku żal jest mi tylko Przemka. No, ale Kasia ma tak świetną grupę, że miałem u neij w tym odcinku 3 faworytów, więc ktoś musiał odpaść. Czekam na kolejny odcinek.
OdpowiedzUsuń